Zosia Mamet przez 6 lat próbowała zdiagnozować ból miednicy

Czy kiedykolwiek słyszałeś o dysfunkcji dna miednicy? Zosia Mamet też nie - dopóki nie zdiagnozowano u niej choroby po latach nieporozumień co do tego, co powoduje jej nieznośny ból miednicy.
„Przez sześć lat czułem się, jakbym miał najgorszy ZUM w moim życiu”. Aktorka dziewcząt powiedziała publiczności na konferencji AOL's Makers Conference w Los Angeles.
Ale odpowiedzią nie był ZUM, infekcja pęcherza ani żadna inna choroba, liczni lekarze i badania medyczne (w tym mocz, stolec, USG , Tomografia komputerowa i inne) mogą odszyfrować. „Chciałam mieć ZUM, tak jak dziecko chce szczeniaka na Boże Narodzenie” - wyjaśniła. „Ponieważ za każdym razem, gdy wynik testu okazał się negatywny, oznaczało to, że nadal nie wiedziałam, co powoduje moją szaloną częstotliwość oddawania moczu, nieznośny ból podczas seksu i pochwę, która sprawiała wrażenie, jakby ktoś włożył w nią gorący pogrzebacz”.
Po niezliczonych negatywnych testach wielu renomowanych lekarzy powiedziało Mamet, że ból tkwi w jej głowie i będzie musiała „nauczyć się uspokajać”. To znaczy, dopóki jeden z lekarzy nie zdiagnozował w końcu 29-latki z dysfunkcją dna miednicy, co jest zaskakująco powszechnym stanem.
Wieloletnie poszukiwanie odpowiedzi przez Mamet nie jest rzadkością, mówi dr Jen Gunter. Ginekolog z San Francisco, który specjalizuje się w leczeniu bólu miednicy. Ponieważ istnieje szeroki zakres objawów związanych z dysfunkcją dna miednicy, stan ten jest często błędnie diagnozowany jako wszystko, od infekcji pęcherza po endometriozę po, jak w przypadku Mamet, problemy psychologiczne.
Ale dysfunkcja dna miednicy (również określana jako zaburzenie dna miednicy, zaburzenie dna miednicy o wysokim tonie lub dysfunkcja somatyczna dna miednicy), mówi dr Gunter. „Można go użyć do opisania zbyt słabego dna miednicy lub takiego, który może być nieprawidłowo zaciskany”. To ostatnie - czego doświadczyła Mamet - może powstać w wyniku urazu chirurgicznego, takiego jak histerektomia lub poród (zarówno przez pochwę, jak i cesarskie cięcie), lub całkowicie nieoczekiwanie.
W każdym scenariuszu „ dzieje się tak, że mięśnie mogą się zwiększać i napinać, co może prowadzić do wielu innych objawów ”- mówi dr Gunter. Jednak eksperci nadal nie wiedzą na pewno, jakie są przyczyny tego stanu.
Objawy mogą obejmować trudności z założeniem tamponu (ponieważ mięśnie są skurczone), nadreaktywny pęcherz (spowodowany skurczami mięśni), ból podczas lub po wypróżnieniu, uczucie, że partner „uderza w ścianę” podczas seksu i ma problemy z osiągnięciem orgazmu (ponownie z powodu skurczu mięśni). I, oczywiście, wiele kobiet doświadcza również ogólnego, potwornego bólu w miednicy, który opisała Mamet.
Jeśli którykolwiek z tych objawów dotrze do domu, dr Gunter mówi, że ważne jest, aby nie odpisywać twój ból jako ZUM lub załóż, że seks ma po prostu boleć. Zaleca również zwracanie uwagi na rodzaj bólu, którego doświadczasz. Twoje narządy nie odczuwają bólu w taki sam sposób, jak nerwy i mięśnie, a ból w tej drugiej grupie jest na ogół bardzo specyficzny - mówi. „Więc jeśli kobieta wskazuje na jedną stronę i mówi:„ tu boli ”, może to być ból mięśni”.
A jeśli rzeczywiście masz dysfunkcję dna miednicy, najlepszy sposób leczenia jest prosty fizjoterapia, mówi dr Gunter. Pomoże Ci to wzmocnić mięśnie kontrolujące i podtrzymujące dno miednicy (takie jak mięsień lędźwiowy, jeden z głównych mięśni zginaczy bioder), a także nauczy Cię wprowadzania lepszych praktyk do codziennego życia, takich jak poprawa postawy. Niektórzy lekarze sugerują również środki rozszerzające pochwę lub, w niektórych rzadkich przypadkach, botoks, aby usprawnić pracę wykonywaną podczas fizjoterapii.
Czasami, mówi dr Gunter, lekarze mogą przepisać leki na nerwy. Sugeruje jednak, aby trzymać się z daleka od innych leków, takich jak valium dopochwowe lub benzodiazepiny - ponieważ skutki uboczne, takie jak zaparcia lub skurcze mięśni spowodowane odstawieniem, mogą faktycznie pogorszyć objawy.
Ponownie, ważne jest, aby zachować Pamiętając, że chociaż ten stan może być powszechny, wielu lekarzy wciąż nie zdaje sobie sprawy, że istnieje dysfunkcja dna miednicy, a niektórzy nawet myślą, że jest to wymyślone, mówi dr Gunter. „Ale mamy wyspecjalizowanych lekarzy i fizjoterapeutów przeszkolonych w leczeniu tego schorzenia i jest to prawdopodobnie jedna z najczęstszych przyczyn bólu miednicy, jaki widziałem”. Więc jeśli „zdiagnozowano u Ciebie przewlekłe cokolwiek w miednicy”, mówi, zwróć się o pomoc do ginekologa, który specjalizuje się w bólu miednicy, aby „upewnić się, że to nie są mięśnie”.
A jeśli to nastąpi w przypadku jakiegokolwiek bólu lub problemu medycznego, który lekarz próbuje odrzucić, nie bój się bronić siebie i swojego ciała.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!