Zoom Fatigue: Dlaczego czat wideo wyczerpuje Cię teraz i co z tym zrobić

Pierwsze kilka razy było w porządku. Nie mogliśmy zobaczyć siebie nawzajem w prawdziwym życiu, ale nadal tam były, wewnątrz prostokątów o wymiarach 3 na 4 cale na ekranie mojego laptopa. Czasami zastygali w trakcie rozmowy lub zupełnie znikali, ale wracali dość szybko. Wymieniliśmy wzloty i upadki COVID-19 i dużo machaliśmy, aż jeden po drugim pożegnaliśmy się, wymykając się z kolacją lub dziećmi.
Byłem podekscytowany moją pierwszą rozmową rodzinną z Zoom - jedyną rzeczą w moim wolnym kalendarzu towarzyskim od miesięcy - ale to doświadczenie nie sprawiło, że poczułem się spełniony i pocieszony. Zamiast tego byłam wyczerpana i po prostu bardziej tęskniłam za wszystkimi.
Nie ma co do tego wątpliwości - przeżywamy boom na Zoom. Według CNBC usługa wideokonferencji podaje, że liczba codziennych użytkowników wzrosła do 200 milionów w marcu, w porównaniu z 10 milionami w grudniu. Chociaż Zoom i podobne aplikacje mogą pomóc nam poczuć się, jakbyśmy prowadzili życie towarzyskie, te platformy mają również wady, z których jedną jest „zmęczenie Zoomem”. Z tym rodzajem wyczerpania czatu wideo mam do czynienia. Nie tylko ja jestem zmęczony i zestresowany perspektywą kolejnego połączenia z Zoomem.
Jednym z powodów, dla których czat wideo może być bardziej męczący, jest to, że musimy ciężej pracować, aby zinterpretować komunikację niewerbalną. „Kiedy kontaktujemy się z ludźmi twarzą w twarz, nie tylko słuchamy ich głosów i patrzymy na ich twarze - odbieramy sygnały społeczne, takie jak ruchy rąk, ruchy ciała, a nawet energia osoby” - Brian Wind Dr, współprzewodniczący Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego i adiunkt na wydziale psychologii Uniwersytetu Vanderbilt, mówi Zdrowie.
Jesteśmy tak przyzwyczajeni do robienia tego twarzą w twarz, że nie zdajemy sobie sprawy z całego wysiłku, jaki mózg wkłada w codzienne rozmowy. Ale kiedy korzystamy z Zoom lub innego rodzaju czatu wideo, mózg musi pracować nadliczbowo, aby przetworzyć informacje. „Nie odbiera sygnałów społecznych, które są używane do identyfikacji” - wyjaśnia Wind. „To powoduje stres w umyśle i pochłania dużo energii, dlatego po długim telefonie z zoomem możesz czuć się wyczerpany lub zestresowany”.
A potem pojawia się doświadczenie oglądania siebie na ekranie - coś generalnie nie mamy do czynienia z osobistymi kontaktami z ludźmi. „Stwarza to poczucie przebywania na scenie i często towarzyszy mu przymus występowania, który również wymaga więcej energii niż zwykła interakcja” - mówi Diana Concannon, psycholog i dziekan California School of Forensic Studies na Alliant International University, mówi Zdrowie .
Rozmowy wideo, które czasami muszę wykonywać w pracy, mogą być również niezręczne i żmudne, ale byłem zaskoczony, gdy zauważyłem, że powiększanie (lub FaceTiming, Skyping, czy cokolwiek innego) jest jeszcze bardziej wyczerpujące, gdy to ludzie Najbardziej kocham na świecie, z którym rozmawiam.
„Rozmowy wideo wymagają naszej pełnej uwagi” - powiedziała terapeutka Grace Dowd Zdrowie. „Kiedy rozmawiamy twarzą w twarz lub rozmawiamy przez telefon z bliskimi, jesteśmy w stanie zaangażować mózg w inne czynności, takie jak składanie prania, spacer czy gotowanie obiadu. Możemy przerwać kontakt wzrokowy z tą osobą, nadal używając innych niewerbalnych, aby zakomunikować, że słuchamy. Ale kiedy prowadzimy rozmowę wideo, istnieje niewypowiedziane oczekiwanie, że poświęcimy całą naszą uwagę ”.
To pozbawia nas korzyści wynikających z przebywania z inną osobą, wyjaśnia Dowd. Pamiętasz, kiedy mogłeś pójść na spacer (ramię w ramię, a nie sześć stóp od siebie) z najlepszym przyjacielem? Być może nie odbyłeś głębokiej rozmowy o swoich uczuciach, ale kiedy wróciłeś do domu, poczułeś, że ciężar na twoich ramionach jest trochę lżejszy.
Ponieważ nasze mózgi są wysoce asocjacyjne, możemy myśleć o czatach wideo z rodziną i przyjaciółmi jako o „pracy” - dodaje Dowd. „Dlatego na przykład terapeuci i lekarze zalecają, abyś nie pracował w sypialni - może być trudno odpocząć w miejscu, które kojarzy się z pracą” - mówi. „Jeśli chodzi o rozmowy Zoom, oprócz uczestników i celu rozmowy, rytuał jest taki sam - ustalamy spotkanie, wysyłamy zaproszenie i przystępujemy do rozmowy.”
Jeden z wiele rzeczy, które odebrała pandemia, to możliwość polegania na zewnętrznych powodach, które uniemożliwiają zrobienie czegoś społecznego. Chyba że nadal pracujemy, jaką wymówkę ma ktokolwiek z nas, żeby nie znaleźć czasu na 30-minutową rozmowę w sprawie Zoom? Jak mówi Dowd, istnieje oczekiwanie, że obecnie niewiele się dzieje i nie mamy już zwykłych wymówek, by nie dołączać do czatu wideo, jeśli po prostu nie czujemy się na siłach.
Kończenie rozmowy Zoom z rodziną lub przyjaciółmi, kiedy czujesz się oszukany, również może być trudne, chyba że jesteś całkowicie szczery i powiesz: „Muszę poświęcić trochę czasu dla siebie”. Tego rodzaju szczerość „może być naprawdę trudna do przekazania, ponieważ oznacza, że musimy uznać nasze osobiste granice i ograniczenia” - mówi Dowd. „Musimy być wrażliwi na ludzi wokół nas i ufać, że będą szanować te ograniczenia i nie sprawią, że będziemy czuć się winni, mówiąc:„ Chciałbym, ale dziś zabieram trochę czasu od ekranów ”.
Do ogólnego poczucia zmęczenia Zoomem mogą przyczynić się różne inne czynniki. „Ludzie martwią się o to, żeby dobrze się zaprezentować, upewnić się, że ich internet działa jak najszybciej i aby dzieci były cicho w tle” - mówi Wind. Są też nieuniknione problemy techniczne. Wrzuć do miksu opóźnienia dźwięku i wynikające z nich niezręczne ciszy / rozmowy, a stanie się jeszcze bardziej stresujące.
Jeśli cierpisz na zmęczenie Zoomem, możesz zrobić kilka rzeczy, aby ten rodzaj komunikacji był mniej stresujący. Dowd sugeruje przyjrzenie się, jak spędzasz czas poza tymi telefonami. „Ustaw porę dnia na cyfrowy detoks, w którym odkładasz telefony, komputery i tablety i skupiasz się na czymś innym” - mówi. „Wymień swój e-czytnik na papierową książkę lub włącz telefon w tryb samolotowy na godzinę lub dwie. W weekendy spędzaj trochę czasu na łonie natury. Danie naszym mózgom czasu na zresetowanie i skupienie się na niecyfrowej stymulacji może pomóc nam naładować się i poczuć się bardziej przygotowanym psychicznie do wykonywania połączeń Zoom ”.
Kolejną dobrą wskazówką jest to, aby nie używać aparatu i skupiać się tylko na głosach ludzi. „To powstrzyma Cię przed szukaniem osoby mówiącej i obserwowaniem jej, podczas gdy Twój mózg podświadomie szuka sygnałów społecznych” - mówi Wind. „Kiedy słuchasz tylko głosów, przypomina to bardziej podcast, a mózg nie musi pracować tak ciężko”.
Concannon sugeruje równoważenie czatu wideo z wiadomościami tekstowymi, zwłaszcza tekstami grupowymi, które mogą być skutecznym sposobem na pozostanie w kontakcie, zapewnienie wszystkim bezpieczeństwa oraz udostępnianie zdjęć i filmów. Zaleca również zastąpienie niektórych spotkań towarzyskich wideo staroświeckimi rozmowami telefonicznymi: „Zaskakujące jest, jak intymne może być połączenie głosowe po wielu godzinach spędzonych z mnóstwem filmów wideo innych osób”.
Jeśli chodzi o mnie, Nadal prowadzę cotygodniowe czaty wideo z rodziną, ale zamieniliśmy je w quizy - dzięki czemu jest to przyjemniejsze i mniej męczące. Rozmawiamy na zmianę, nie ma niezręcznej ciszy, a po zakończeniu quizu żegnamy się. Przez resztę tygodnia utrzymujemy kontakt głosowy i wysyłamy wiadomości grupowe, omawiając wszystko, od tego, co oglądamy w serwisie Netflix, po politykę globalną. Okazuje się, że zdaję sobie sprawę, że nie musisz widzieć czyjejś pikselowej twarzy, aby poczuć się z nią połączoną.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!