Nigdy byś się nie dowiedział, patrząc na mnie, ale jestem w otwartym małżeństwie

thumbnail for this post


Ludzie czasami zakładają, że pary w małżeństwie otwartym lub poliamorycznym spotkały się na ekscentrycznym festiwalu sztuki lub za pośrednictwem sieci społecznościowej swingersów. Ale Nicholas i ja byliśmy tylko dwoma zwykłymi pracownikami rządowymi w Waszyngtonie, którzy przypadkiem wzięli udział w przesłuchaniu do tego samego przedstawienia społeczności w 2003 roku.

Na szczęście oboje zostaliśmy obsadzeni - ale iskry nie leciały natychmiast. Był rozwiedzionym tatą dwójki dzieci po trzydziestce, a ja miałam dwadzieścia kilka lat, więc w pewnym sensie go skreśliłam. Ale wszystko zmieniło się tej nocy, kiedy zobaczyłem, jak podnosi gitarę. Co mogę powiedzieć? Jestem frajerem dla utalentowanego muzyka. Nagle poczułem się niesamowicie pociągnięty do niego, a nasza przyjaźń szybko przerodziła się w romans. Pobraliśmy się w 2009 roku.

Zanim poznałam Nicholasa, byłam w kilku monogamicznych związkach, ale nigdy nie byłam w stanie pozostać wierna żadnemu z nich. Z nim było to łatwe - nie tylko dlatego, że pociągał mnie tak seksualnie, ale dlatego, że tak bardzo go kochałam. Od czasu do czasu prowadziliśmy typową rozmowę „och, trójkąt byłby kiedyś zabawny”, ale tak naprawdę nigdy nie sięgnęliśmy głębiej.

Wszystko zmieniło się w 2011 roku, kiedy ktoś z naszej rodziny doświadczył życia - groźny wypadek. Ten rodzaj zmienił nasze spojrzenie na życie i potrzebę przeżywania każdego dnia w pełni.

W międzyczasie zacząłem pragnąć odrobiny seksualnego podniecenia w naszym życiu i zaintrygował mnie otwarty związek. Ale nie miałem pojęcia, jak podejść do tego pomysłu z Nicholasem ani jak faktycznie potoczy się on w rzeczywistości. W tamtym czasie w naszym kręgu społecznym nie było nikogo, kto miał otwarte małżeństwo, więc nie wiedziałem, od czego zacząć. Wtedy poprosiłem o radę kilku przyjaciół z Zachodniego Wybrzeża, którzy byli zaangażowani w takie związki.

Niedługo później, w środku miejskiej przerwy w dostawie prądu, Nicholas i ja utknęliśmy w ciemności do domu z butelką wina. Uzbrojony w odrobinę płynnej odwagi, wprost zapytałem Nicholasa: „czy kiedykolwiek chciałeś dążyć do czegoś takiego jak otwarty związek?”. Ku mojemu zdziwieniu - po tym, jak poczuł się przekonany, że to nie jest podchwytliwe pytanie - wyznał, że był bardziej niż otwarty na ten pomysł.

Nicholas i ja byliśmy tak podekscytowani, że zaczęliśmy odkrywać seksualne doświadczenia poza naszym małżeństwem , ale żaden z nas nie był pewien, jak się do tego zabrać. Nie byłam pewna, czy poradzę sobie ze znajomością rzeczy - na przykład tego, co robi iz kim, kiedy opuszczał nasz dom. Ale on chciał pełnej przejrzystości.

Nie byliśmy też pewni, czy chcieliśmy „bawić się”, czy angażować się w doświadczenia seksualne z innymi ludźmi, razem lub jako oddzielne osoby. Równie obawialiśmy się spotkania z partnerem do zabawy tej drugiej osoby. Zaproponowałem więc, żebyśmy mieli kartę „wyjście z więzienia bez więzienia”: przez cały rok robiliśmy, co chcieliśmy i kiedy chcieliśmy, a potem ponownie ocenialiśmy, jak się czuliśmy pod koniec roku.

Niestety, okazało się, że zasada „nie pytaj, nie mów” nie służyła nam zbyt dobrze. Pojawiło się wiele problemów z zaufaniem, ponieważ zawsze zastanawiałem się, co naprawdę robi Nicholas, kiedy powiedział, że wychodzi. Skończyło się na tym, że stworzyło o wiele bardziej zranione uczucia i dramat niż pozytywne doświadczenie, którego szukaliśmy w naszym małżeństwie. Wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że komunikacja jest absolutnie niezbędna w tego rodzaju związku.

Przechodząc do naszego drugiego roku w tym, co lubię nazywać „elastycznym małżeństwem”, usiedliśmy i wspólnie stworzyliśmy dokument, w którym wymieniono zasady, których przestrzegamy, a które każdy z nas ma na swoich komputerach stacjonarnych. Zasada numer jeden brzmi: „nasze małżeństwo jest najważniejsze”. Inne zasady obejmują takie, które mówią, że możemy „bawić się tylko z ludźmi, którzy są poddawani testom na choroby przenoszone drogą płciową”, obowiązkowe używanie prezerwatyw i że nie zostaniemy wciągnięci w niczyje osobisty dramat.

Stworzenie przewodnika sprawiło, że rzeczy są znacznie płynniejsze i nadal go przestrzegamy, ulepszając rzeczy od czasu do czasu. Kiedy sytuacja tego wymaga, staramy się zrównoważyć zasady z pewnymi dopuszczeniami wolności. Na przykład, jeśli jadę w podróż służbową, znajdę kogoś atrakcyjnego i chcę się z nią bawić - ale nie znam jej statusu choroby przenoszonej drogą płciową - Nicholas ufa, że ​​wykorzystam moją najlepszą ocenę i będę uprawiał bezpieczny seks.

Jesteśmy też bardziej otwarci na spontaniczne doświadczenia z innymi parami. Dopiero w zeszłym roku nadarzyła się nieoczekiwana okazja do spotkania się z inną parą. Zaskoczyło nas to całkowicie, ale potrzebowaliśmy tylko kilku sekund, zanim zdecydowaliśmy się na to. Spontaniczność to jeden z aspektów tego stylu życia, który sprawia, że ​​jest on tak zabawny i przyjemny. Rozmawialiśmy o tym doświadczeniu tygodniami i często wspominaliśmy o nim z powodu naszego własnego podniecenia w sypialni.

Z całą pewnością możemy powiedzieć, że nasz wybór zaangażowania się w niemonogamiczne doświadczenia seksualne wzmocnił nasze małżeństwo w nowy i niesamowity sposób. Oczywiście nie zawsze jest to łatwe. Myślę, że najtrudniejsza jest sytuacja, gdy raz grasz z parą i stwierdzasz, że nie jesteś zainteresowany dalszą realizacją - ale tak jest. Odrzucenie przyszłych zaproszeń bez ranienia niczyich uczuć może być trudne. To trochę jak randkowanie.

Istnieje również możliwość niezręczności, gdy nieumyślnie spotykamy partnera do zabawy drugiej osoby. Często spotykamy ludzi, z którymi się związaliśmy, odkąd otworzyliśmy się na zaangażowanie ludzi w naszej lokalnej społeczności. W rzeczywistości niektórzy z nich są dobrymi przyjaciółmi. Nasz związek nie zmienił się ani trochę, poza tym, że teraz dzielimy ekscytujący (mrugnięcie, mrugnięcie) sekret. Chcemy być pozytywnie nastawieni do seksu. Rozmawiamy o tym otwarcie.

Mężowi coraz bardziej podoba się myśl, że jesteśmy z innymi parami lub że mam innych partnerów. Mówi: „Lubię, kiedy jesteś niegrzeczny! To naprawdę mnie kręci. Dla mnie uczucie jest odwzajemnione: seksowne jest widzieć, jak druga osoba czerpie przyjemność z kogoś innego. I dla przypomnienia, on uprawia seks tylko z innymi kobietami, podczas gdy ja jestem otwarta na intymne doświadczenia zarówno z mężczyznami, jak i kobietami.

Staliśmy się teraz czymś w rodzaju parą, do której przychodzą inne pary podczas próby poruszania się po tych wodach. Wciąż staramy się to rozgryźć, więc nie mamy wszystkich odpowiedzi. Ale dzielimy się niektórymi błędami, które popełniliśmy - na przykład starając się utrzymać wszystko w tajemnicy - w nadziei, że inni rozważą je, gdy będą układać swój własny układ. Zawsze jesteśmy otwarci na uczenie się nowych rzeczy także od innych w elastycznych związkach.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Niezdrowe wybuchy: co ty (i sławy) powinniście zrobić

Life.com Joe Wilson został skarcony przez Izbę Reprezentantów. Napad złości …

A thumbnail image

Nigdy nie ignoruj obolałej, opuchniętej nogi (szczególnie jeśli jesteś na diecie)

Otyłość jest powiązana z wieloma chorobami przewlekłymi, w tym chorobami serca, …

A thumbnail image

Nigdy nie mogłem spać na plecach - oto dlaczego uczę się, jak to robić

Z wielu powodów nie będę Cię tu zanudzać, w ciągu ostatniego roku (w końcu …