Zdecydowanie nie powinieneś ufać temu wirusowemu autotestowi na obecność koronawirusa - oto dlaczego

Teraz bardziej niż kiedykolwiek ważne jest, aby uważać na to, co czytasz i udostępniasz w mediach społecznościowych na temat koronawirusa - a niedawny post, który pojawił się na Facebooku, Instagramie i Twitterze, dokładnie pokazuje, dlaczego.
„Prosta samokontrola”, która zaczęła krążyć w czasie epidemii koronawirusa, była częścią postu, który miał być „informacją z Uniwersytetu Stanforda”. Post, który wydaje się pochodzić z Facebooka, zachęcał czytelników do „wzięcia głębokiego oddechu i wstrzymania go na 10 sekund”. Czytelnikom powiedziano, że jeśli potrafią to zrobić z powodzeniem („bez kaszlu, dyskomfortu, sztywności czy ucisku”), oznacza to, że ich płuca są wolne od „zwłóknienia” lub blizn, a ostatecznie od infekcji.
Oczywiście nie było to jedyne stwierdzenie w poście - bezimienni „lekarze” w całym poście odnosili się do innych „wskazówek” dotyczących zapobiegania koronawirusowi, w tym do utrzymywania wilgoci w ustach i gardle, aby wirus nie dostał się do tchawica, „zmywanie wirusa do żołądka, gdzie„ kwas żołądkowy zabije wszystkich wirusów ”i twierdzi, że katar nie jest objawem koronawirusa.
Ale oto rzecz: podczas gdy post mówi, że pochodzi z Uniwersytetu Stanforda, nie jest - według wywiadu dla CNN rzeczniczka Stanford Health Care, Lisa Kim, zaprzecza twierdzeniom, że post ten pochodzi od nich, dodając, że post jest „niebezpieczny” i „zawiera niedokładne informacje”.
W rzeczywistości nie ma absolutnie „nic poprawnego” w tym wirusowym poście, dr med. Adam Ratner, Dyrektor Wydziału Pediatrycznych Chorób Zakaźnych na Uniwersytecie Nowojorskim Langone, mówi Zdrowie - i nawet on otrzymał tę wiadomość kilka razy w ciągu ostatniego tygodnia.
„10 sekund nie jest prawdą ”, mówi dr Ratner. Dzieje się tak, ponieważ koronawirus może występować inaczej u ludzi, w tym pod względem nasilenia objawów i ogólnie określonych objawów. `` Niektórzy ludzie są bezobjawowi lub mają łagodne objawy i łatwo byliby w stanie wstrzymać oddech na 10 sekund '', Nate Favini, kierownik medyczny w Forward, przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, która obecnie przeprowadza testy wymazów COVID-19 i leczenie pacjentów, mówi Zdrowie. „Tak więc brak możliwości wstrzymania oddechu przez 10 sekund nie jest dokładnym testem na koronawirusa” - mówi.
„Jedynym ważnym sposobem sprawdzenia, czy masz koronawirusa, jest wykonanie badania lekarskiego ”- dodaje Jaimie Meyer, MD, lekarz chorób zakaźnych w Yale Medicine. (Do Twojej wiadomości: Wymaz z nosa i gardła w celu wykrycia koronawirusa. Chociaż dostępność badania zależy od miejsca zamieszkania, w większości miejsc jest ona dostępna tylko na receptę od lekarza).
oczywiście inne twierdzenia w poście też nie są oparte na faktach: po pierwsze, utrzymywanie nawodnienia jest dobre, ale wilgotne usta i gardło nie zapewnią żadnej ochrony przed koronawirusem - ani też wypicie go nie zmyje wirusa do żołądka, ponieważ post twierdzi. „Chociaż picie wody i utrzymywanie odpowiedniego nawodnienia jest dobre, ponieważ pomaga organizmowi zachować najlepszą kondycję do walki z chorobą, nie ma naukowych dowodów wskazujących, że woda pitna chroni przed wirusem” - mówi dr Favini. Co więcej: „Uważamy, że wirus może przedostać się z nosogardzieli do krwiobiegu, omijając obszary, przez które dostałaby się woda” - dodaje. (Najlepszym i jak dotąd jedynym sposobem na prawdziwą ochronę przed COVID-19 jest unikanie narażenia na wirusa, co obejmuje praktykowanie dystansu społecznego, częste mycie rąk i dezynfekcję mocno dotykanych powierzchni).
Twierdzenie, że katar nie wskazuje na COVID-19, jest również nieprawdziwe - mówi dr Meyer. „Podczas gdy niektóre osoby z cieknącym nosem po prostu są przeziębione, inne mogą mieć grypę, a inne mają koronawirusa” - mówi, dodając, że osoby z koronawirusem mogą wykazywać szeroki zakres objawów. „Niektórzy zgłaszali katar jako jeden z objawów koronawirusa” - mówi. `` Jeśli masz katar, gorączkę i kaszel, izoluj się i zadzwoń do lekarza ''.
I prawdopodobnie najbardziej niepokojące stwierdzenie w poście opiera się na twierdzeniu, że gdy pojawią się objawy od koronawirusa, to już prawdopodobnie śmiertelne. „Do czasu, gdy masz gorączkę i / lub kaszel i udajesz się do szpitala, płuca są zwykle w 50% zwłóknione” - czytamy w poście wirusowym. Ale po raz kolejny tak nie jest, według dr Meyera. „Każdego dnia dowiadujemy się więcej o tym, jak zmienia się przebieg kliniczny ludzi z tymi infekcjami - wyjaśnia. „Niektóre osoby hospitalizowane z powodu zakażenia koronawirusem mają umiarkowaną chorobę, podczas gdy inne mają cięższą chorobę i mogą wymagać dodatkowego tlenu, w tym czasami wentylacji. Jedynym sposobem, aby naprawdę dowiedzieć się, co dzieje się w tkance płucnej, jest biopsja płuc, którą wykonujemy bardzo rzadko ”. Ostatecznie, jeśli chodzi o zwłóknienie lub blizny w płucach, „nie ma żadnych oznak z badań obrazowych, że ludzie z umiarkowanym lub ciężkim zakażeniem koronawirusem z zapaleniem płuc mają zwłóknienie, chociaż z pewnością mają zapalenie płuc”.
Biorąc pod uwagę powagę pandemii i wszystkie niewiadome związane z wysoce zaraźliwym wirusem, jest całkowicie zrozumiałe, że ludzie desperacko potrzebują informacji. Ale to właśnie sprawia, że unikanie szerzenia dezinformacji jest ważniejsze niż kiedykolwiek, głównie ze względu na fakt, że może to spowodować poważne międzynarodowe reperkusje zdrowotne. „Najbardziej przejrzyste i obiektywne informacje na temat koronawirusa pochodzą z Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC)”, przypomina Meyer wraz ze Światową Organizacją Zdrowia i innymi renomowanymi źródłami.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!