Pracujące mamy mogą oznaczać dzieci z nadwagą

thumbnail for this post


W ciągu ostatnich 35 lat wzrósł odsetek matek w Stanach Zjednoczonych, które pracują podczas wychowywania dzieci, z mniej niż 50% do ponad 70%. Wskaźnik otyłości wśród dzieci - obecnie bliski 17% - wzrósł ponad trzykrotnie w tym samym okresie.

Te nakładające się trendy mogą nie być dziełem przypadku. Im dłużej matka jest zatrudniona, tym większe jest prawdopodobieństwo, że jej dzieci będą miały nadwagę lub otyłość, sugeruje nowe badanie uczniów szkół podstawowych, opublikowane w czasopiśmie Child Development.

W przypadku każdego dodatkowego pięciomiesięcznego okresu jej matka jest zatrudniona, można oczekiwać, że dziecko o średnim wzroście przytyje o 1 funt ponad normalny wzrost, szacuje się w badaniu. Ponadto stwierdzono, że u szóstoklasistów z pracującymi matkami prawdopodobieństwo nadwagi jest sześciokrotnie większe niż u matek pozostających w domu.

Matki, które mają pracę, nie powodują bezpośrednio problemów z nadwagą u swoich dzieci. , ale zapracowane rodziny mogą przyspieszyć przyrost masy ciała, polegając zbytnio na fast foodach i mrożonych obiadach, zamiast przygotowywać świeże, zdrowe posiłki, twierdzą naukowcy.

Linki pokrewne:

nie zatrudnienie matki, ale środowisko ”- mówi naczelna autorka badania, dr Taryn Morrissey, adiunkt ds. administracji publicznej i polityki na American University w Waszyngtonie.„ Potrzebny jest lepszy dostęp do zdrowej żywności ”.

Skupiając się na dzieciach w klasach 3, 5 i 6, Morrissey i jej koledzy przeanalizowali dane z finansowanego przez rząd badania, które rozpoczęło się w 1991 r. i objęło ponad 1000 dzieci w całym kraju od niemowlęctwa do 15 roku życia. tego badania naukowcy przeprowadzili wywiady z rodzinami na temat ich codziennego życia i zmierzyli wskaźnik masy ciała dzieci (BMI), prosty stosunek wzrostu do masy ciała, który określa całkowitą zawartość tkanki tłuszczowej.

Około trzy czwarte matek biorących udział w badaniu było zatrudnionych i pracowały średnio 27 godzin tygodniowo, gdy ich dzieci były w trzeciej klasie. Ponad 80% matek pozostawało w związku małżeńskim lub mieszkało z partnerem, a 90% tych mężów lub partnerów pracowało w pełnym wymiarze godzin.

W badaniu nie zebrano danych na temat zwyczajów żywieniowych rodziny, więc Morrissey i jej koledzy nie byli w stanie potwierdzić swoich przeczuć, że dieta jest w dużej mierze odpowiedzialna za ich odkrycia. Ale byli w stanie skutecznie wykluczyć kilka alternatywnych wyjaśnień.

Żaden z czynników, którym badacze przyjrzeli się - w tym średni czas spędzony przed telewizorem, codzienna aktywność fizyczna i nadzór rodzicielski - nie pomógł wyjaśnić związku między zatrudnieniem matki a BMI jej dziecka. Nie miało też znaczenia, czy matka pracowała według standardowego harmonogramu od 9 do 17 (w przeciwieństwie na przykład do nocnych zmian).

Michele Mietus-Snyder, MD, współdyrektor Obesity Institute z Children's National Medical Center w Waszyngtonie podkreśla, że ​​badanie pokazuje jedynie związek, a nie związek przyczynowy. Mimo to dodaje, odkrycia są `` prowokacyjne '', a hipoteza dotycząca żywności jest przekonująca.

`` Żywność najzdrowsza jest często najdroższa i najmniej dostępna, a najzdrowsza żywność jest często najdroższa. - czasochłonne na przygotowanie się ”- mówi dr Mietus-Snyder, który nie był zaangażowany w nowe badanie. „Istnieją wytyczne żywieniowe, a ponadto istnieją wszystkie bariery, które świat stawia i utrudniają ich przestrzeganie”.

Badanie miało kilka kluczowych niedociągnięć. Chociaż kontrolowali dochody rodziny, liczbę dzieci w domu i inne cechy gospodarstwa domowego, Morrissey i jej współpracownicy nie byli w stanie wyjaśnić wielu innych potencjalnie ważnych czynników, w tym zakłóceń w życiu rodzinnym (takich jak rozwód) lub historię pracy.

„Nie mieliśmy informacji na temat harmonogramów pracy obojga rodziców, więc nie mogliśmy sprawdzić, czy zachodzą na siebie, czy się uzupełniają” - mówi Morrissey.

Dane dają również wąski obraz amerykańskich gospodarstw domowych. Aby badanie było reprezentatywne na poziomie krajowym, uwzględniono zbyt mało gospodarstw domowych o niskich dochodach, mniejszości i samotnych rodziców. (Siedemdziesiąt osiem procent dzieci było rasy białej, a tylko jedna czwarta rodzin miała niskie dochody).

Pomimo swoich ograniczeń badanie wzbogaca rosnącą literaturę naukową łączącą przyrost masy ciała w dzieciństwie z czas pracy matki. Naukowcy twierdzą, że potrzebne będą dalsze badania, aby w pełni wyjaśnić ten pozornie silny, ale enigmatyczny związek.

„W ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci wskaźnik otyłości potroił się” - mówi Morrissey. „Całkowity czas pracy matki jest jednym z czynników podczas zabawy, ale nie ma jednej dymiącej broni”.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Pracoholicy częściej mają ADHD, OCD i depresję: badanie

Pop quiz! Czy któryś z poniższych opisów Cię opisuje? 1. Pracujesz do momentu, w …

A thumbnail image

Prawda kryjąca się za powiedzeniem „Nakarm zimno, zagłodź gorączkę”

„Nakarm przeziębienie, zagłódź się”. Klasyczne powiedzenie sugeruje, że …

A thumbnail image

Prawda o 7 opowieściach starych żon o jedzeniu

Podczas moich lat, kiedy byłem dietetykiem sportowym, kilku sportowców pytało, …