Pracoholicy częściej mają ADHD, OCD i depresję: badanie

Pop quiz! Czy któryś z poniższych opisów Cię opisuje?
1. Pracujesz do momentu, w którym masz bóle głowy, jesteś wyczerpany lub masz inne problemy zdrowotne.
2. Twój partner zawsze narzeka, że pracujesz za dużo.
3. Myśl o wyjeździe na wakacje i niepracy stresuje cię.
Jeśli te opisy są trochę zbyt natarczywe, możesz być uzależniony od swojej pracy - i może to mieć katastrofalne konsekwencje dla twojego samopoczucie psychiczne, sugeruje nowe badanie opublikowane w PLOS ONE. Naukowcy z Uniwersytetu w Bergen w Norwegii przeanalizowali stan zdrowia psychicznego ponad 16 000 norweskich pracowników. Spośród nich 7,8% zostało sklasyfikowanych jako pracoholicy.
Wyniki? Odkryli, że pracoholicy częściej cierpią na schorzenia psychiczne, takie jak ADHD (32,7% w porównaniu do 12,7% osób niepracujących), zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (25,6% w porównaniu z 8,7%), lęk (33,8% w porównaniu z 11,9%) i depresja ( 8,9% w porównaniu z 2,6%).
Każdy z tych warunków może predysponować Cię do pracy przez całą dobę. Na przykład osoby z ADHD mogą impulsywnie przyjmować zbyt duże obciążenie pracą. Tymczasem osoby cierpiące na lęki mogą być neurotyczne i nie radzić sobie dobrze ze stresem, więc spędzają dodatkowy czas na pracy. Osoby z depresją mogą uważać biuro za ucieczkę.
„Pracoholizm polega na odczuwaniu przymusu pracy i poświęcaniu jej tak dużo czasu, aby wykluczyć inne aspekty życia” - wyjaśnia ekspert ds. Stresu i odporności Paula Davis-Laack, autorka książki Addicted to Busy. „Prawdziwi pracoholicy mają duże zaangażowanie w pracę, dużą motywację do pracy, ale niską radość z pracy” - mówi.
Pracoholizm może również prowadzić do wypalenia zawodowego, w którym cierpisz na chroniczne wyczerpanie, niską odporność na drobne stresory życiowe (innymi słowy , wariujesz z powodu drobnych rzeczy), a nawet apatii i cynizmu. A długie godziny pracy - ponad 55 tygodniowo - są powiązane z 13% wzrostem ryzyka chorób serca i 33% większym ryzykiem udaru, według badań przeprowadzonych w 2015 roku w The Lancet.
Bycie młodym, samotnym, bardzo badanie wykazało, że wykształcenie i - ahem - kobiety były czynnikami związanymi z byciem pracoholikiem. Dobra wiadomość jest taka, że to badanie (podobnie jak inne) wykazało, że wraz ze wzrostem kariery zawodowej stajesz się mniej pracoholikiem. (Więc tak, jest nadzieja.)
Autorzy piszą, że młodzi dorośli potrzebują narzędzi, aby „tłumić i hamować tendencje do pracoholizmu oraz utrzymywać pozytywną równowagę między życiem zawodowym a prywatnym”. Ach, znowu ta „równowaga między życiem zawodowym a prywatnym”. Osiągnięcie prawdziwej równowagi może wymagać współpracy z terapeutą, który może zasugerować terapię poznawczo-behawioralną, która pomoże zidentyfikować podstawy Twojego pracoholizmu, a następnie zastosować narzędzia do zmiany tych nawyków.
Nauka technik relaksacyjnych podobnie jak medytacja uważności może również pomóc. Obejmuje to dopasowanie na czas, aby naładować baterie z dala od pracy, aby zbudować odporność na stres. Może to oznaczać zablokowanie czasu w kalendarzu (tak jak w przypadku spotkania w pracy) na czynności związane z samoopieką, takie jak ćwiczenia, spędzanie czasu z przyjaciółmi lub gotowanie, mówi Davis-Laack.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!