Dlaczego twoje plecy nie są „złe”

W pewnym momencie, czy to na zajęciach jogi, czy w życiu codziennym, prawdopodobnie wszyscy słyszeliśmy, jak ktoś mówił o jej „bolących plecach”, „chorym kolanie” lub „chorym ramieniu”. Jeden z moich nauczycieli jogi lubił wykonywać te proklamacje uczniów: „Ooh, czy to pali? Wymknąć się w nocy? Czy to naprawdę baaaad? ”
Ten delikatny humor wskazuje na to, że dużo rozmawiamy o naszych ciałach, nazywając je popsutymi, nieelastycznymi lub rozpadającymi się. A potem są „toos”: za krótkie, za wysokie, za szerokie, za wąskie i tak dalej. Problemów z tym jest wiele. Ale głównie dlatego, że dowody pokazują, że twoje ciało faktycznie cię słucha - i robi notatki w postaci zwiększonego bólu i stresu.
Chociaż kiedyś uważano to za kontrowersyjne, większość lekarzy przyznaje teraz, że ciało i mózg są połączone. Badania pokazują, że stres może zwiększyć podatność na choroby poprzez nasilenie stanu zapalnego; dobre relacje społeczne mogą sprzyjać zdrowiu układu sercowo-naczyniowego; i że efekt placebo - kiedy obojętne „lekarstwo” leczy tak samo jak aktywne leki - jest absolutnie realny. Nasz sposób myślenia szczególnie wpływa na ból fizyczny. W jednej z metaanaliz opublikowanej w British Journal of Anesthesia zauważono, że badania wykazały, że wiele rzeczy wpływa na to, jak odczuwamy ból - od wieku po płeć i pochodzenie kulturowe. Innym ważnym czynnikiem determinującym jest negatywność psychologiczna, w tym strach, złość, unikanie i „katastrofizacja”, myśląc, że najgorsze jest na tobie. Badania cytują jednego lekarza, który powiedział pacjentowi, że jego kręgosłup „kruszy się”, aby opisać zwyrodnieniowy dysk; niezbyt uzdrawiający obraz, biorąc pod uwagę to, co wiemy o połączeniu ciało-umysł.
Przylepienie negatywnej etykiety na części ciała oznacza również, że odrzucasz ją bez prawdziwego zrozumienia. Poza tym „zły” oznacza, że zasługuje na karę. Podobnie jak wtedy, gdy surowo oceniamy ludzi, którzy nas wkurzają, tracimy subtelności w tym zwolnieniu, a często w nadziei na poprawę. „Zwróć uwagę, gdzie widzisz części swojego ciała jako złe i zadaj sobie pytanie, czy zrezygnowałeś z tej części, nie widząc możliwości poprawy” - mówi Baxter Bell, MD, nauczyciel jogi, akupunkturzysta i lekarz.
Możemy zmienić sposób, w jaki postrzegamy i doświadczamy naszych fizycznych ograniczeń i kontuzji, po prostu stając się bardziej uważnymi. Kiedy uczniowie Bella używają słowa B, zadaje pytania. „„ Co przez to rozumiesz? ”„ Co się dzieje? ”„ Kiedy to zauważasz? ”„ Co sprawia, że czuję się lepiej? ”- mówi. „W takim razie mamy nad czym popracować”. Następnie często każe uczniom dostroić swoją świadomość, koncentrując się na tej części ciała i zadając sobie dwa pytania: 1) „Jak to naprawdę jest - w surowy, nagi, naukowy sposób?” Może jest ograniczone, mrowi lub brzęczy bardziej niż ogólny ból. A następnie: 2) „Jakie są moje dodatkowe przemyślenia i odczucia na ten temat?” To, co zauważysz w swoim ciele, może ujawnić emocje lub przekonania na temat tego, co te odczucia oznaczają dla ciebie jako osoby. Widział, jak sam ten proces pomaga ludziom dramatycznie. „Istnieje percepcja bólu, a następnie myślenie o bólu - sądy i projekcje - mogą się one wydarzyć bardzo szybko” - mówi Bell. „Kiedy obserwujesz ból bez opowieści, zwykle nie jest tak źle, jak się wydawało”.
Możemy również pracować nad samym językiem, zachowując jednocześnie autentyczność - nie „Mój giętki odcinek lędźwiowy!” potrzebne zaklęcia. Na przykład Bell lubi mówić o swoim prawym kolanie: „Nie działa tak, jak bym chciał”. To, jak mówi, „pozostawia otwarte na pozytywne zmiany”. Pozwala też na więcej cierpliwości i akceptacji dla zwykle powolnej, czasem frustrującej podróży do poprawy. „Kiedy deklarujemy i oznaczamy rzeczy naszymi słowami, często nie opisujemy procesu ani nie uwzględniamy potencjału zmiany” - mówi Devarshi Steven Hartman, założyciel Pranotthan Yoga i były dziekan Kripalu Center for Yoga and Health's School of Yoga . „Mieszkałem w aśramie przez prawie dekadę. Nigdy nie powiedzieliśmy, że ktoś jest „chory”. Powiedzieliśmy, że „oczyszczamy” - mówi. „Choć może się to wydawać absurdalne,„ oczyszczanie ”bardziej opisuje proces i opisuje kogoś, kto leczy. „Chory” to ostateczna deklaracja. Tak więc nazywanie naszego ramienia „złym”, jakby zrobiło coś złego i musi zostać ukarane, nie jest dokładne. Powiedzieć, że mamy ramię, które się goi lub które w tym czasie wymaga szczególnej uwagi, jest dokładniejsze ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!