Dlaczego ta kobieta mówi, że jest „taka wdzięczna” za przyrost wagi o 20 funtów

Ostatecznie liczba na skali jest właśnie taka - liczbą. Przybieranie na wadze i umięśnienie, aby być zdrowszą wersją siebie, nie ma się czego obawiać, a na pewno nie koniec świata, Julia z genuinely_jules chce, aby wiedziała o tym ponad 30 000 obserwujących na Instagramie.
Ta wpływowa fitneska, która kiedyś miała niezdrowy, zniekształcony widok własnego ciała, w ciągu ostatnich kilku lat przybrała na wadze 20 funtów i kilka rozmiarów spodni. Wynik? Jest szczęśliwa i promieniuje pewnością siebie. Stała się głosem regeneracji i samoopieki, zachęcając innych do postrzegania pożywienia jako paliwa dla organizmu.
„Utrzymując tak niską masę ciała i BF%, boję się ciężarów ze strachu przed przyrostem mięśni i waga nie była zdrowa ”, napisała na Instagramie na początku tego tygodnia.
W swoim poście dotyczącym transformacji ujawniła, jak jej ciało i umysł zmieniły się na lepsze od czasu przybrania na wadze. Zdaje sobie sprawę, że jej ważąca 105 funtów jaźń była „niezdrowa”, ponieważ miała niezdrowy stosunek do jedzenia i wskazuje, że jej obecnie „zdrowe” ważące 125 funtów ja czyni ją znacznie szczęśliwszą.
Mówi Zdrowie , że zdecydowała się na zmianę, ponieważ wiedziała, że zagrożone jest jej życie. „Kontynuując cykl ograniczeń, wyrządziłam tylko krzywdę sobie i swojej przyszłości” - mówi Julia. Gdy jej ciało się zmieniło, zaakceptowała przyrost masy ciała, ponieważ pozwoliło jej to żyć pełniej. „Nie boję się już iść na zakupy ze strachu, że nie zmieszczę się w najmniejszym rozmiarze lub nie będę jadł z obawy przed spożywanymi kaloriami i mogę w pełni cieszyć się życiem z przyjaciółmi, rodziną i JEDZENIEM!”.
W poście z kwietnia Julia podzieliła się, że słucha swojego ciała, gdy jest głodne, a zwiększając spożycie pokarmu, staje się bardziej energiczna i naprawdę jest najszczęśliwsza. „Nie kojarzę już przyrostu masy ciała z porażką, a utrata masy ciała z sukcesem” - napisała. „Postrzegam każdy dzień jako okazję do dokonywania zdrowych wyborów, które poprawią mnie - fizycznie, społecznie, emocjonalnie i zawodowo”.
Nie ma też obsesji na punkcie zwiększania rozmiaru. „W przeszłości naprawdę pozwoliłbym, żeby to negatywnie wpłynęło na mój związek z jedzeniem i ćwiczeniami przez kilka tygodni, aż mogłabym wrócić do mniejszego rozmiaru” - podpisuje swój post. A co ona tym razem zrobiła? Podziwiała swój rockowy tyłek i kupiła spodnie w rozmiarze 4, ponieważ wyglądały i czuły się niesamowicie.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!