Dlaczego Meghan Markle prawdopodobnie chciała porodu w domu i dlaczego jest to kontrowersyjne

Królewskie dziecko w końcu przybyło (i mam na myśli w końcu), ale rodzina królewska pilniej strzeże szczegółów narodzin niż Pałac Buckingham. Na ulicy mówi się, że Meghan Markle chciała porodu w domu, ale teraz krążą plotki, że została „zabrana” do szpitala, aby dostarczyć najmłodszą królewską.
Nikt nie wie na pewno, czy księżna urodziła we własnym domu lub w szpitalu, ale jej rzekomy plan posiadania dziecka w domu wywołał spore kontrowersje. W weekend lekarze na dorocznym spotkaniu American College of Obstetricians and Gynecologists (ACOG) w Nashville najwyraźniej śmiali się z jej życzeń porodu w domu.
Daily Mail doniósł, że Timothy Draycott, MD, wysłannik Royal College of Gynecology i wykładowca na Uniwersytecie w Bristolu powiedzieli na spotkaniu, że „Meghan Markle zdecydowała, że będzie miała dulę i wierzbę… zobaczmy, jak to pójdzie”. Tłum podobno się zaśmiał w odpowiedzi. Następnie dodał: „Ona ma 37 lat, pierwsze narodziny… nie wiem”. Ups.
Dr. Komentarze Draycott ilustrują, jak delikatnym tematem mogą być porody domowe dla lekarzy - zwłaszcza lekarzy amerykańskich. Dr Christine Greves, położna z Orlando Health na Florydzie, mówi Health Health, że niektórzy lekarze martwią się, że jeśli coś pójdzie nie tak - np. Matka krwawi nadmiernie lub dziecko ma problemy z oddychaniem - nie będą mieli dostępu do niezbędnej opieki medycznej. Przeniesienie do szpitala jest zwykle możliwe, mówi dr Greves, ale czas jest najważniejszy.
Ale nie wszyscy pracownicy służby zdrowia tak lekceważą ten pomysł. Michelle Palmer, dyplomowana pielęgniarka-położna, powiedziała Healthowi, że „wiele kobiet decyduje się na poród w domu, aby mieć większą kontrolę nad swoimi wyborami i ponieważ czują, że jest to bardziej zgodne z ich wartościami rodzinnymi”.
Mamy -to-be może również chcieć rodzić w zaciszu własnego domu lub mieć swobodę wyboru opiekunów, dodaje Palmer. (Położna lub specjalista przeszkolony w zakresie pomocy przy porodzie jest zwykle obecny przy porodzie domowym, a nie lekarz).
Jeśli chodzi o komentarze dr Draycotta na spotkaniu ACOG, wydaje się, że był sceptyczny wobec Plany Markle przynajmniej częściowo ze względu na jej wiek. Księżna ma 37 lat, a każda ciąża w wieku 35 lat lub starsza jest klasyfikowana jako obarczona wysokim ryzykiem według Narodowego Instytutu Zdrowia Dziecka i Rozwoju Człowieka (NICHD) w Stanach Zjednoczonych. (Zarówno NICHD, jak i ACOG odradzają porody w domu, niezależnie od wieku matki).
Jednak brytyjski National Institute for Health and Care Excellence (NICE), który opracował zalecenia rządu brytyjskiego dotyczące porodu, ma inne zdanie. . Jego wytyczne mówią, że porody w domu są bezpieczne, a nawet korzystne, w przypadku prawie połowy porodów niskiego ryzyka. Stwierdzają również, że porody wysokiego ryzyka można nadal wykonywać w domu, jeśli jedynym czynnikiem jest wiek matki.
Jednym z powodów, dla których porody w domu mogą być bezpieczniejsze w Wielkiej Brytanii, jest zintegrowany system opieki, co oznacza, że położne podlegają regulacjom systemu opieki zdrowotnej i mają uprawnienia do wykonywania zawodu w pełnym zakresie, w tym do współpracy z innymi pracownikami służby zdrowia. Stany Zjednoczone nie mają takiego systemu na szczeblu krajowym. Lisa Kane Low, dyplomowana pielęgniarka-położna i profesor na Uniwersytecie Michigan, powiedziała Daily Mail, że pamięta kampanie z początku lat 90., które popychały kobiety do porodów w szpitalach, kładąc położne na miejscu, jednocześnie rzucając światło na położników.
Badania wykazały, że kiedy porody domowe są włączone do systemu opieki zdrowotnej, „wyniki są co najmniej tak samo dobre, jeśli nie lepsze, dla mamy i dziecka” - mówi Palmer. Kraje takie jak Kanada i Wielka Brytania pokazały, jak skuteczne mogą być systemy zintegrowane, a niektóre stany USA, takie jak Nowy Jork i Waszyngton, poszły za ich przykładem. Inne, takie jak Oklahoma i Kansas, nadal utrzymują poród w domu stosunkowo oddzielnie od systemu opieki zdrowotnej.
Konkluzja: Meghan Markle mogła rodzić w domu lub w szpitalu - i tak czy inaczej , jest bardzo prawdopodobne, że rodzina królewska podjęła wszelkie środki ostrożności, aby dostawa przebiegła tak sprawnie, jak to możliwe. Niezależnie od tego, księżna i jej królewskie dziecko wydają się być zdrowi i tylko to się liczy. Cóż, poza nie ogłoszonym jeszcze królewskim imieniem dla dziecka, to znaczy…
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!