Dlaczego obietnica Joe Bidena dotycząca wspierania społeczności osób niepełnosprawnych jest tak ważna dla ludzi takich jak ja

Podobnie jak wielu ludzi w całej Ameryce (77 330 410 osób, które głosowały na niego), jestem podekscytowany zwycięstwem prezydenta elekta Joe Bidena. Wydawało się, że to zwycięstwo, które nadchodzi od dawna - takie, które przerywa rok chaosu COVID-19 i nadchodzi po piętach katastrofalnej i niebezpiecznej polityki skierowanej przeciwko zmarginalizowanym ludziom z administracji Trumpa.
Ale tak nie było Aż do przemówienia Bidena w sobotę wieczorem, poczułem nadzieję, optymizm i radość, których w dużej mierze nie było w moim życiu i wielu innych przez ostatnie cztery lata. Wśród jego planów i nadziei na przyszłość, takich jak skoordynowany wysiłek w walce z COVID-19 i plan ostatecznego rozwiązania problemu rasizmu systemowego, szczególnie wyróżniało mnie jedno zdanie: `` Musimy urzeczywistnić obietnicę kraju dla wszystkich - nie niezależnie od ich rasy, pochodzenia etnicznego, wiary, tożsamości czy niepełnosprawności ”- powiedział Biden tłumowi w Delaware.
Niepełnosprawność. W tym momencie, po usłyszeniu tego słowa, z radością powiedziałem głośno „to ja”, jakbym uznawano moją osobowość i potwierdzano moją godność. W tej jednej mowie poczułem się widziany; więcej widziałem, niż czułem przez ostatnie cztery lata. Widzisz, urodziłem się z zespołem Freemana-Sheldona, genetyczną chorobą kości i mięśni, i całe życie czułem się „otarty” przez społeczeństwo, które nie zostało stworzone dla osób niepełnosprawnych - zwłaszcza w ciągu ostatnich czterech lat.
Ale to nie tylko ja. Przemówienie Bidena wywołało fale radości w społeczności osób niepełnosprawnych; społeczność, która tak często czuje się pomijana i zaniedbywana. Ludzie tweetowali o poczuciu nadziei i zaangażowaniu, a aktywistka na rzecz niepełnosprawności i pisarka Karin Hitselberger pisała na blogu o tym, jak rewolucyjne uznanie odczuwa Biden. „To może wydawać się proste”, napisała w poście na swoim blogu Claiming Crip, „ale kiedy twoje doświadczenia są tak często ignorowane i wymazywane, słysząc kogoś - szczególnie kogoś u władzy - uznaj znaczenie swojego istnienia i sprawiedliwego traktowania w społeczeństwie czuje się rewolucyjnie ”.
Postępowość Bidena we włączaniu osób niepełnosprawnych w swoje przemówienie i plany na przyszłość stoi w bezpośredniej sprzeczności z tym, co Trump i jego administracja robili przez ostatnie cztery lata. Ich krzywda dla społeczności osób niepełnosprawnych była szybka i trwała, zaczynając jeszcze przed wyborem Trumpa na prezydenta, kiedy otwarcie kpił z niepełnosprawnego reportera podczas wiecu w Południowej Karolinie w 2015 roku. z artrogrypozą, wrodzonym stanem wpływającym na stawy. „Otóż, biedny facet - powinieneś go zobaczyć:„ Uch, nie wiem, co powiedziałem. Nie pamiętam. nigdy nie dołączył ponownie w ciągu czterech lat urzędowania. Ostatni raz na oficjalnej stronie Białego Domu sekcja dotycząca niepełnosprawności miała miejsce podczas prezydentury byłego prezydenta Baracka Obamy. Strona, która jest teraz widoczna tylko w archiwach Białego Domu, przedstawia plany Obamy dotyczące między innymi rozszerzenia możliwości edukacyjnych, zwiększenia zatrudnienia i wzmocnienia opieki zdrowotnej dla osób niepełnosprawnych. Symbolika tego usunięcia nie została dla mnie utracona i był to sygnał, który powiedział osobom niepełnosprawnym, że nie mają znaczenia i że nie należą.
A tylko w ciągu ostatniego roku Trump spędzał czas na swoich zgromadzeniach, mówiąc o „dobrych genach”. Na jednym konkretnym wiecu kampanii w Bemidji w stanie Minnesota - według CNN w społeczności, która jest w około 80% biała - Trump powiedział to niepokojące zdanie swoim zwolennikom. „Masz dobre geny. Wiele z tego dotyczy genów, prawda, nie wierzysz? Teoria koni wyścigowych. Myślisz, że jesteśmy tacy różni? Masz dobre geny w Minnesocie ”- powiedział - słowa, które przypominają brutalną historię eugeniki lub teorię selektywnego rozmnażania wśród grupy ludzi w celu stworzenia„ wyższej rasy ”.
Do administracji Trumpa osoby niepełnosprawne są niewidoczne. Nie istniejemy, a na pewno nie jesteśmy godni równych praw, a nawet ludzkiej przyzwoitości - najwyraźniej szczególnie podczas pandemii, podczas której życie osób niepełnosprawnych jest postrzegane jako jednorazowe. Jak donosi Vox w kwietniu, różne grupy praw osób niepełnosprawnych złożyły skargi, że niektóre stany wydawały zalecenia dotyczące segregacji, które dyskryminują osoby niepełnosprawne.
To jest niestety świat, w którym żyją niepełnosprawni, więc nic dziwnego, jak potężne, pełne nadziei i dodające otuchy słowa Bidena. Nagłówki głosiły, że Biden „nadał ton, który bardzo różni się od tonu prezydenta Trumpa” i jestem przekonany, że nowy ton przełoży się na nową politykę, która bezpośrednio pomaga - a co może nawet ważniejsze - obejmuje osoby niepełnosprawne. Pod koniec maja, przed wyborami, Biden zaprezentował swoją platformę dla niepełnosprawnych „Plan Bidena na rzecz pełnego uczestnictwa i równości osób niepełnosprawnych”. Przyznał w nim, że chociaż Stany Zjednoczone poczyniły wielkie postępy od czasu uchwalenia ustawy Americans with Disabilities Act (ADA) w 1990 r., Wciąż mamy przed sobą długą drogę, aby zapewnić wszystkim osobom niepełnosprawnym możliwość w pełni uczestniczyć w naszych społecznościach i cieszyć się takimi samymi wyborami i możliwościami, jakie wielu Amerykanów uważa za oczywiste ”. Plan Bidena obejmuje bezpośrednią współpracę z decydentami z niepełnosprawnościami, promowanie edukacji włączającej i ochronę bezpieczeństwa ekonomicznego osób niepełnosprawnych.
A właśnie w tym tygodniu, gdy administracja Trumpa kontynuuje próby wyeliminowania ustawy Affordable Care Act (ACA), Biden zabrał głos w obronie środka ochrony zdrowia, który on i prezydent Barack Obama jako pierwszy wprowadzili. Uchylenie ACA - które zmieniło życie 61 milionów osób niepełnosprawnych w Stanach Zjednoczonych - byłoby katastrofalne. ACA była ważną ochroną antydyskryminacyjną dla osób z wcześniej istniejącymi schorzeniami, a jej wyeliminowanie oznaczałoby utratę ubezpieczenia dla tysięcy osób niepełnosprawnych.
„Wyjaśnijmy dokładnie, o co toczy się gra: konsekwencje argumentacja administracji Trumpa nie ma charakteru akademickiego ani abstrakcyjnego. Dla wielu Amerykanów są one sprawą życia i śmierci w sensie dosłownym ”- powiedział Biden. - To nie jest hiperbola. Jest prawdziwa - tak prawdziwa, jak to tylko możliwe. ”
Byłoby również niedopatrzeniem z mojej strony nie wspominając o własnej uczciwości i otwartości Bidena na temat jego walki z jąkaniem, które pomagają zmienić narrację i postrzeganie osób niepełnosprawnych. Nigdy nie ukrywał swojej niepełnosprawności, co jest jaskrawym przeciwieństwem byłych prezydentów, którzy ukrywali problemy zdrowotne. (Na przykład Franklin D. Roosevelt, 32. prezydent Ameryki, został sparaliżowany po polio i rutynowo ukrywał swój wózek inwalidzki i niepełnosprawność, ponieważ nie sądził, że opinia publiczna jest gotowa na niepełnosprawnego prezydenta).
Szybko -przez prawie wiek i na szczęście czasy się zmieniają. Nawet na szlaku kampanii współczucie Bidena było widoczne, być może najbardziej widoczne na Narodowej Konwencji Demokratów, kiedy 13-letni Brayden Harrington, który również się jąka, mówił o tym, jak Biden dał mu pewność siebie po spotkaniu ich w New Hampshire. ; wideo z 2018 r. również niedawno zyskało popularność, pokazujące Bidena obejmującego i pocieszającego Coreya Hixona, niepełnosprawnego syna ofiary z Parkland.
To prawda: rany administracji Trumpa są głębokie i pozostaną długo po odejściu Trumpa Biały Dom w styczniu. I choć negatywnych skutków polityki Trumpa nie da się cofnąć jednym przemówieniem, to zdecydowanie początek. Nowy rozdział w nieustającej walce o prawa osób niepełnosprawnych i pełne włączenie osób niepełnosprawnych, które stanowią mniej więcej jedną czwartą populacji USA.
Dla tak wielu osób niepełnosprawnych, w tym dla mnie, przemówienie Bidena było bardzo potrzebny i od dawna oczekiwany punkt zwrotny. Cóż za potężny moment, by usłyszeć, jak społeczność osób niepełnosprawnych jest uznawana w sposób, który potwierdza naszą wartość i godność, który nas rozpoznaje, a nawet celebruje. Fakt, że wkrótce będziemy mieć prezydenta, który nie stroni od niepełnosprawności, znacznie przyczyni się do zmiany narracji, torując przyszłość pełnej integracji i akceptacji.
To jest ogromne, a ja ” zamierzam świętować zwycięstwo.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!