Dlaczego szczególnie ważne jest, aby ćwiczyć, pijąc alkohol

Picie alkoholu na zalecanym lub wyższym poziomie wiąże się ze zwiększonym prawdopodobieństwem chorób i przedwczesnej śmierci, ale nowe badanie mówi, że regularne ćwiczenia fizyczne mogą zrównoważyć niektóre z tych zagrożeń. Artykuł, opublikowany wczoraj online w British Journal of Sports Medicine, jest pierwszym, w którym zbadano przeciwny wpływ, jaki wydaje się wywierać aktywność fizyczna i spożycie alkoholu na śmiertelność z powodu raka, chorób serca i innych przyczyn.
Spożycie alkoholu jest „integralną częścią” zachodniej kultury, piszą autorzy badania. W 2013 roku 88% dorosłych Amerykanów przyznało, że w jakimś momencie swojego życia piło alkohol, podczas gdy 56% w ostatnim miesiącu. Dzieje się tak pomimo pewnych kłopotliwych statystyk. Chociaż niski do umiarkowanego poziom picia może przynosić pewne korzyści zdrowotne, wykazano również, że zwiększa ryzyko niektórych nowotworów.
Konsekwencje intensywnego picia są jeszcze wyraźniejsze: wiele badań wykazało, że picie alkoholu większe niż umiarkowane ilości (w Stanach Zjednoczonych jest to uważane za ponad 7 porcji tygodniowo dla kobiet i ponad 14 dla mężczyzn) zwiększa ryzyko chorób serca, udaru mózgu, kilku rodzajów raka i śmierci ze wszystkich przyczyn.
Z drugiej strony wiadomo, że ćwiczenia pomagają ludziom zachować zdrowie i żyć dłużej. W rzeczywistości, piszą autorzy badania, aktywność fizyczna i spożywanie alkoholu „mogą być powiązane z chorobami przewlekłymi poprzez wspólne ścieżki, ale działają w przeciwnych kierunkach”.
Dlatego postanowili sprawdzić, czy pozostanie aktywnym może pomóc anulować pozbyć się szkodliwych skutków spożywania alkoholu na przestrzeni lat. Aby sprawdzić swoją hipotezę, przyjrzeli się odpowiedziom ankietowym dotyczącym zdrowia i picia od ponad 36 000 dorosłych w Anglii i Szkocji, zarejestrowanym w latach 1994-2006.
W ciągu następnych kilku lat prawie 6000 z tych dorosłych zmarło. Po uwzględnieniu innych czynników, które mogą potencjalnie wpłynąć na ich wyniki, naukowcy odkryli, że picie jakichkolwiek ilości (w porównaniu do abstynencji przez całe życie) wiązało się ze zwiększonym ryzykiem zgonu z powodu raka - a im więcej osób piło, tym większe było to ryzyko.
Intensywne picie (zdefiniowane w tym badaniu jako ponad 14 porcji tygodniowo dla kobiet i ponad 21 tygodniowo dla mężczyzn, przestarzałe brytyjskie wytyczne) również wiązało się ze zwiększonym ryzykiem zgonu ze wszystkich przyczyn.
Ale kiedy wzięli pod uwagę aktywność fizyczną, zobaczyli bardziej złożony obraz. Powiązania między piciem a śmiercią - ze wszystkich przyczyn, a także z powodu raka - pozostały dla osób, które otrzymały mniej niż zalecane 7,5 MET godziny, co odpowiada 150 minutom umiarkowanej aktywności fizycznej tygodniowo. Jednak dla tych, którzy poruszali się przynajmniej tak dużo, ryzyko to zostało zmniejszone lub zniesione.
W rzeczywistości osoby, które były aktywne fizycznie i piły okazjonalnie (nie co tydzień), wydawały się mieć mniejsze ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych niż ci, którzy byli kompletnymi abstynentami.
Sporadycznie pijący, którzy byli siedzący tryb życia, nie odnieśli takich samych korzyści. „Sugeruje to, że niskie i nieregularne spożycie alkoholu ma działanie kardioprotekcyjne, ale efekty te wymagają pewnego wysiłku fizycznego, aby się zapalić” - mówi współautor badania, dr Emmanuel Stamatakis, profesor nadzwyczajny w dziedzinie ćwiczeń, zdrowia i aktywności fizycznej na Uniwersytecie w Sydney. w Australii.
Ponieważ było to badanie obserwacyjne i ponieważ nie dotyczyło ono konkretnych wzorców picia lub diety, autorzy nie mogą wyciągnąć żadnych ostatecznych wniosków na temat przyczyny i skutku. Jednak odkrycia wskazują, że aktywność fizyczna może potencjalnie ograniczyć niektóre szkodliwe skutki picia. Co więcej, korzyści te zaczynają się na stosunkowo niskim poziomie - zaledwie 150 minut umiarkowanych ćwiczeń tygodniowo, czyli minimalna ilość zalecana dla ogólnego stanu zdrowia przez rząd USA.
Nie oznacza to jednak, że ludzie, którzy regularne ćwiczenia nie powinny martwić się nadmiernym piciem. „Nasze badanie dotyczyło konkretnych długoterminowych skutków zdrowotnych związanych z piciem alkoholu i nie mówi nic o wszystkich innych szkodach spowodowanych przez alkohol, takich jak choroby wątroby, zaburzenia psychiczne, uszkodzenia mózgu, wypadki samochodowe i przemoc spowodowana alkoholem” - mówi Stamatakis.
Biorąc pod uwagę, że picie jest tak powszechne w społeczeństwie, nie ma sensu zalecać abstynencji, dodaje. Ale sugeruje ograniczenie konsumpcji co najwyżej do umiarkowanego poziomu. (Biorąc pod uwagę różnice w wielkości porcji i ostatnie zmiany w brytyjskich wytycznych, definicja „umiarkowanego” różni się tylko nieznacznie w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii).
„Dopóki ludzie pozostają aktywni fizycznie, konsumpcja w ramach tych wytycznych byłaby to mądra rada ”- mówi. „I dobrym pomysłem może być zrobienie sobie przerwy od alkoholu na tydzień lub od czasu do czasu”.
Ogólnie, stwierdza Stamatakis, odkrycia podkreślają to, co już wiemy: jak ważne jest, aby pozostać aktywnym. „Ćwiczenia mają tak potężny wpływ, że mogą nawet zrównoważyć niektóre szkody wyrządzone przez inne niezdrowe zachowania” - mówi. „Gdybyśmy mieli interpretować nasze wyniki przyczynowo, wygląda na to, że brak aktywności fizycznej i picie alkoholu to bardzo toksyczne połączenie”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!