Dlaczego niektórzy ludzie nie chcą nosić maski na twarz w miejscach publicznych?

We wczesnych dniach COVID-19 Centers for Disease Control and Prevention (CDC) stwierdziło, że zdrowi ludzie nie muszą nosić masek na twarz. Ale 3 kwietnia CDC wydało zalecenie, w którym zaleca wszystkim noszenie maski z materiału lub nakrycia twarzy w miejscach publicznych, aby spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa. Oczywiście było pewne zamieszanie - nie pomógł mu fakt, że sam prezydent Trump i wielu członków jego gabinetu zdecydowało się nie nosić maski na twarz.
Ale to było kilka tygodni temu, a przesłanie jest takie teraz jasne: noszenie maski na twarz pomaga zmniejszyć przenoszenie koronawirusa. Oprócz porad CDC większość stanów wydała własne zasady dotyczące zakrywania twarzy. 23 czerwca Waszyngton jako ostatni ogłosił, że stanowy mandat nakłada na wszystkich mieszkańców obowiązek noszenia masek na twarz w każdej wewnętrznej przestrzeni publicznej, a także na zewnątrz, jeśli nie mogą zachować dystansu społecznego.
Jednak niektórzy ludzie nadal odmawiają zakładania masek lub zakrywania twarzy, kiedy wychodzą z domu, niezależnie od przepisów obowiązujących w ich okolicy. Żeby było jasne, mówimy o ludziach, którzy powinni nosić maskę, zgodnie z CDC, które obejmuje prawie wszystkie zdrowe dzieci i dorosłych. „Ubranka na twarz NIE powinny być noszone przez dzieci w wieku poniżej 2 lat lub osoby, które mają problemy z oddychaniem, są nieprzytomne, niepełnosprawne lub w inny sposób nie mogą zdjąć maski bez pomocy” - zgodnie z CDC.
Niektórzy odmawiający masek są wywoływani w mediach społecznościowych. 22 czerwca mieszkająca w San Diego Amber Lynn Gilles udała się na Facebooka, aby „wypuścić” baristę Starbucks, który odmówił jej obsługi, ponieważ nie nosiła zakrycia twarzy zgodnie z lokalnymi i stanowymi przepisami.
A 24 czerwca kobieta z Florydy wstała na spotkaniu komisarzy hrabstwa Palm Beach i oświadczyła: „Nie noszę maski z tego samego powodu, dla którego nie noszę bielizny. oddychać." (Na Florydzie wiele obszarów nakazało mieszkańcom noszenie masek na twarz przez cały czas przebywania w miejscach publicznych, po gwałtownym wzroście liczby diagnoz COVID-19 w ostatnich tygodniach).
Komentarz niezidentyfikowanej kobiety z Florydy został spełniony ze śmiechem i okrzykami. Ale dla wielu ludzi, którzy przestrzegają zasad i noszą maskę na twarzy, gdy są w miejscach publicznych, to nie jest żart. W rzeczywistości może to być irytujące, ponieważ tacy ludzie obnoszą się z zasadami, które mają spowolnić rozprzestrzenianie się śmiertelnej choroby.
Jeśli jesteś wiernym nosicielem maski, naturalne jest, że wpadasz w złość, widzieć ludzi w miejscach publicznych bez jednego, mówi kalifornijska psychiatra i autorka Gayani DeSilva, MD. „Kiedy ktoś uważa, że noszenie masek na twarz znacznie poprawi ich bezpieczeństwo, a inni nie podporządkują się temu czynowi, może to wywołać strach, który prowadzi do urazy i złości” - mówi dr DeSilva Zdrowie.
A więc o co chodzi z tymi ludźmi, którzy nie będą przestrzegać wytycznych i nosić masek? Te cztery powody, podane przez ekspertów w dziedzinie ludzkiego zachowania, mogą pomóc to wyjaśnić.
Dr. DeSilva uważa, że opozycyjne komunikaty w mediach i od osób zajmujących wysokie stanowiska, takich jak urzędnicy państwowi, mogą sprawiać, że nie jesteśmy pewni, czy należy nosić maskę, czy nie. „Wiadomości tracą wiarygodność, gdy jednego dnia są przedstawiane jako fakty, by następnego dnia zostać opisane inaczej” - mówi. „Z drugiej strony wiarygodność rośnie, gdy dane i opinie są przedstawiane na podstawie merytorycznej. Społeczeństwo może dowiedzieć się więcej o tym, jak ewoluujące informacje zmieniają oficjalne przesłanie, a wtedy będzie większe poparcie społeczne. Dorośli nie lubią, gdy im się mówi, co mają robić, nie rozumiejąc powodów tego.
Nowojorska psychiatra Margaret Seide zgadza się, że łatwiej jest coś zrobić - nawet jeśli nie chce się tego całkowicie —Gdy jedna jasna i zwięzła wiadomość mówi, że jest to najlepszy krok. „Kiedy wydaje się, że istnieje menu z opcjami, naturalnie wybierzesz to, co wydaje Ci się najbardziej atrakcyjne” - wyjaśnia. „Wiele osób może czuć, że maska narzuca im życie i czuje się nieswojo, więc jeśli pojawi się publiczny przekaz, który to potwierdza, dostroisz się do tego. Jeśli nie chcesz nosić masek, możesz znaleźć w Internecie strumień informacji, który wzmocni Twoją decyzję ”.
Odmowa może być przyczyną odmowy noszenia maski na twarz przez niektórych ludzi - i jest to niezwykle potężny mechanizm obronny. „Zaprzeczenie pojawia się automatycznie, gdy ktoś nie radzi sobie z głębią i powagą sytuacji” - wyjaśnia dr DeSilva. „Kryzys COVID-19 jest traumatyczny i pojawi się wiele psychologicznych mechanizmów obronnych, które pomogą jednostkom radzić sobie. Zaprzeczanie prowadzi do unikania, a następnie prowadzi do nie słuchania faktów, co z kolei prowadzi do niestosowania bezpiecznych środków, aby zapobiec temu, czego się boją. To błędne, niepomocne koło, które ostatecznie przyczynia się do powstania problemu ”.
Na tym zaprzeczeniu karmi się rosnąca liczba teorii spiskowych i innych rozpowszechnionych pomysłów na temat pandemii. „Dzikie pomysły mogą zyskać zainteresowanie w mediach społecznościowych” - mówi dr Seide. „Istnieją głosy kwestionujące dane, które są nam przedstawiane na temat rozpowszechnienia i ciężkości COVID-19; stało się czymś w rodzaju ruchu. Są ludzie, którzy dosłownie zaprzeczają wirusowi, i są tacy, którzy podświadomie zaprzeczają istnieniu wirusa ”.
Mimo że kryzys jeszcze się nie skończył, wielu z nas chce po prostu iść dalej i mieć jakąś kontrolę przez nasze życie, tak jak kiedyś. Wytyczne zostały rozluźnione w niektórych obszarach i jest to faza pandemii, w której więcej osób ma do wyboru kilka wyborów, mówi dr Seide. Dla niektórych oznacza to pójście w skrajnie innym kierunku, zniesienie dystansu społecznego i uwolnienie się od masek. „Niektórzy decydują się buntować przeciwko wszystkiemu, co zostało im narzucone przez ostatnie kilka miesięcy - w tym noszeniu masek. Maska stała się symbolem COVID-19, więc ma sens, że niektórzy ją odrzucają ”.
Jeśli zastanawiasz się, czy niektórzy ludzie są po prostu samolubni i po prostu nie przejmują się założeniem maski na twarz - lub czują się ponad prawem i nie sądzą, że zasady ich dotyczą - wtedy możesz mieć rację. „Myślę, że niektórzy ludzie mają poczucie elitaryzmu, cechy narcystyczne lub lepszy od innych rodzaj obrazu siebie” - mówi dr DeSilva. „Jest to w dużej mierze spowodowane również mechanizmami obronnymi - zrodzonymi ze strachu i poczucia odcięcia od innych”.
Niektórzy odmawiający stosowania masek postrzegają problem tylko w kategoriach ich wygody i bezpieczeństwa; z bezmyślności lub egoizmu nie rozumieją, że noszenie maski na twarz może zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa nie tylko na nich, ale także na członków ich rodzin i społeczności. Nie widzą korzyści z robienia czegoś dla większego dobra, nawet jeśli jest to niewygodne.
„Ogólnie ludzie traktują innych tak, jak myślą o sobie” - mówi dr DeSilva. „Więc jeśli nie dbają o dobro innych, prawdopodobnie odczuwają głęboką niepewność, gdy mają trudności z odczuwaniem współczucia dla siebie i dbaniem o siebie”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!