Dlaczego ludzie oszukują? Terapeuta seksualny ma fascynujący wgląd

Przedstawiamy nową kolumnę Zdrowie, ale dlaczego? Tutaj psychologowie rozszyfrowują przyczyny najbardziej zagadkowych tajemnic ludzkich zachowań.
Pozwólcie, że otworzę jedno założenie: jeśli czytasz kilka pierwszych zdań tego artykułu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że się potknąłeś w trudnym okresie twojego życia. Jasne, Twoje wyszukiwanie w Google „dlaczego ludzie oszukują?” mógł mieć całkowicie akademicki charakter.
Ale jeśli jesteś kimś takim jak ja, prawdopodobnie pojawiło się po piętach odkrycie, że ktoś był ci niewierny (lub odwrotnie), a twoje polowanie na odpowiedź była prawdopodobnie przerywana więcej niż jednym znakiem zapytania. (Bez oceny.)
Dla mnie oszukanie przez mojego pierwszego chłopaka było bardziej niszczące niż cokolwiek, co czułam w swoim życiu w tamtym czasie. Byłam pewna, że nasza miłość będzie wieczna, więc kiedy weszłam do niego, całując się z jakimś kolesiem z pracy (który też miał chłopaka, więc co to daje, człowieku?), Nie miałam innego wyboru, jak tylko krzyczeć „zobacz to wszystko czas, myślałem, że mam kogoś na Whitney! ”, wybiegnij z jego mieszkania i spędź następne dwa tygodnie próbując przywrócić nasz związek na właściwe tory - co wydawało się najbardziej stoicką i dorosłą rzeczą do zrobienia.
Możesz się domyślić, jak wyszło to z moich wyszukiwań w ciągu następnych kilku miesięcy. Zaczęło się od dość nieszkodliwego „Dlaczego on oszukiwał?” przeszedł do bardziej pełnego nadziei: „Czy możesz wrócić po oszukiwaniu?” Zrobiło się bardzo, bardzo osobiste: „Co jest ze mną takiego nie tak, do cholery, że facet, który obiecał, że mnie pokocha, zawsze decyduje się na seks z kimś, kto nosi brzydkie swetry ???” a potem stał się wręcz zdesperowany: „Co jest gorsze? Oszust czy dyktator z morderstwem tysięcy na sumieniu? ”
W moim bólu zdecydowałem, że człowiek, który mnie zdradził, był złym, mrocznym sercem, ospą wszystkich domy (nie tylko te znalezione w Weronie). „Co za zła osoba” - pomyślałem, skazując go na życie pełne bolesnego znoju i nieszczęścia.
Okazuje się, że mój czarno-biały pogląd na niewierność nie był najuczciwszym sposobem spojrzenia na to, seks terapeuta Vanessa Marin mówi mi. „Mamy naprawdę czarno-biały sposób patrzenia na niewierność, ale ważne jest, abyśmy zauważyli, że jest w niej wiele odcieni szarości” - mówi.
Rozumie ból, jaki oszukuje może powodować, ale ostrzega przed uogólnianiem tych, którzy byli niewierni: „Ludzie, którzy oszukują, nie są straszni, źli, okropni. Jest mnóstwo naprawdę wspaniałych, wspaniałych ludzi, którzy również oszukują. Ludzie robią złe rzeczy. To nie czyni z nich złych ludzi ”, mówi.
Wśród tych ludzi jest Gloria, 29-letnia kobieta, która zdradziła partnera, który nie pozwolił im koniec związku. „Kilkakrotnie próbowałem z nim zerwać, a on powtarzał mi, że powinniśmy zostać razem” - mówi Gloria. „Powiedział też, że nigdy nie znajdę nikogo lepszego. Czułam się naprawdę uwięziona ”.
Kiedy podszedł do niej inny mężczyzna, Gloria działała na jej atrakcyjności. „Potrzebowałam uwolnienia” - wspomina. „Powiedziałem o tym swojemu partnerowi od razu i to naprawdę przypieczętowało porozumienie w sprawie zakończenia naszego związku”.
Ten rodzaj historii jest powszechny - i często najłatwiejszy do przełknięcia dla ludzi, którzy wyrzekają się jakiegokolwiek cudzołóstwa. Ale Marin mówi, że oszukiwanie prawie nigdy nie jest tak proste. Chociaż często pracuje z parami, w których jeden lub oboje partnerzy są seksualnie niezadowoleni lub nie zaspokajają w rozsądny sposób potrzeb swoich partnerów, nie są to jedyne relacje, w których widzi, że dochodzi do niewierności.
„Zwykle myślimy, że ludzie oszukują, ponieważ są nieszczęśliwi w swoich związkach i to z pewnością może być prawda, ale rzeczywistość jest bardziej skomplikowana ”- wyjaśnia. „Ważne jest, abyśmy zdawali sobie sprawę, że jest wielu ludzi w całkowicie szczęśliwych związkach, którzy również oszukują”.
Wiele osób, które oszukują, mówi Marin, nie szuka czegoś, czego im brakuje w ich związku. Zamiast tego osoba, która oszukuje, boryka się z problemami w swoim związku ze sobą.
„Czują się zagubieni” - kontynuuje Marin. „Albo czują się odłączeni od jakiejś części siebie. Dlatego szukają romansu, który wypełni brakującą lukę, wypełnia jakąś dziurę, pomaga im zrozumieć, co się w nich dzieje. Może w ogóle nie być problemu w ich relacji z partnerem ”.
Niektórzy ludzie, mówi Marin, nie chcą aktywnie romansować. A może nigdy nie pomyśleli, że będą otwarci na taką możliwość. Ale potem pojawia się okazja - wyjazd za miasto; przyciąga do nich kogoś nowego - a rzeczy dzieją się bez wcześniejszego planowania lub złośliwego przemyślenia.
Marin ostrzega, że brak wstępnego planowania nie oznacza braku konsekwencji. Oszukiwanie to nie tylko naruszenie zaufania, ale także zdrada wartości. To, czy partner dowie się o oszustwie, czy nie (niektórzy partnerzy woleliby nawet nie wiedzieć: „jeśli mój chłopak ma przygodę na jedną noc, nie chcę o tym wiedzieć”, mówi mi jeden z przyjaciół) jest nieistotne . Marin mówi, że jeśli złożyłeś jakieś zobowiązanie i je naruszyłeś, będziesz musiał siedzieć z bardzo niewygodnymi uczuciami.
„Jeśli monogamia, zaangażowanie i zaufanie są dla ciebie ważnymi wartościami”, Marin mówi: „i zrobiłeś coś ogromnego, aby sprzeciwić się tym wszystkim wartościom, to niezwykle ważna rzecz, którą należy się zająć - niezależnie od tego, czy powiesz swojemu partnerowi o zdradzie, czy nie”.
Jeśli zostałeś oszukany dalej, mówi Marin, to nie znaczy, że jest z tobą coś nie tak. Chociaż oszustwo często wiąże się z seksem, rzadko dotyczy samego seksu. Chodzi bardziej o to, aby ktoś nowy zwracał na siebie uwagę. Jeśli oszukujący partner był w związku przez długi czas, chodzi o podekscytowanie związane z nieoczekiwaną atrakcją.
„Niewierność nie jest wyrokiem ani aktem oskarżenia osoby, która jest zdradzana”. - mówi Marin. „Nie dlatego, że jest złą osobą lub nie jest atrakcyjny czy seksowny. O wiele bardziej chodzi o to, co dzieje się z osobą, która oszukiwała ”.
Oczywiście najlepszą radą Marin dla każdego, kto został zraniony przez swojego partnera, jest skorzystanie z terapii, która przetworzy ich trudne uczucia.
„Będziesz zdruzgotany, kiedy to się stanie i to jest w porządku”, mówi Marin. „Musisz pozwolić sobie na te uczucia i reakcje, ponieważ mają one sens. Ale w pewnym momencie musisz też zdać sobie sprawę, że o wiele bardziej chodzi o twojego partnera niż o ciebie. ”
Gloria mówi, że oszukiwanie sprawiło, że poczuła się jak zły facet, rola, której nigdy się nie spodziewała znaleźć się w tym. To uczucie jest powszechne, zapewnia Marin, ale ostrzega też przed potępieniem samego siebie.
„Oszukiwanie to bardzo poważna sprawa. To bardzo ważna sprawa i powinieneś poświęcić trochę czasu, aby naprawdę przejrzeć wszystkie te uczucia i reakcje, które masz - radzi. „Jednocześnie musisz też zdać sobie sprawę z tego, że nie oznacza to, że jesteś osobą kategorycznie straszną. Jesteś dobrym człowiekiem, który zrobił złą rzecz. To ogromna różnica ”.
Marin mówi, że oszustwo daje możliwość nauczenia się ważnej lekcji o sobie. Stare powiedzenie „niegdyś oszust, zawsze oszust” nie sprawdza się, jeśli ktoś, kto był niewierny, zastanawia się nad swoimi działaniami, myśli o wpływie tych działań na innych i pracuje nad zmianą sposobu, w jaki podchodzi do relacji w przyszłości. czy oszustwo doprowadziło do zerwania, czy nie.
To bardzo prawda w przypadku Glorii, która niedawno obchodziła drugą rocznicę ze swoim chłopakiem, mężczyzną, z którym mieszka i ma nadzieję wyjść za mąż. „Nauczyłam się ufać sobie i podejmować bardziej zdecydowane decyzje dotyczące relacji” - mówi Gloria. „Pozwoliłem komuś namówić mnie na zerwanie, a potem podjąłem decyzje, które nie były zgodne z tym, kim jestem jako osoba. To się nie powtórzy ”.
Zakończę kolejnym założeniem: jeśli czytałeś tak daleko, prawdopodobnie jesteś ciekawy, czy potrafiłem żyć, śmiać się, i znowu kocham po tym, jak straciłam mojego byłego na rzecz gościa, który nie tylko miał chłopaka, ale także nosił brzydkie swetry. Krótka odpowiedź brzmi: tak. Długa odpowiedź jest taka, że zbudowanie zaufania, którego potrzebowałem, aby znowu się spotykać, wymagało dużo pracy.
I chociaż mężczyzna, z którym myślałem, że będę na zawsze, zniknął z mojego życia, jakby ( i jego kolekcji DVD) nigdy tam nie było, związek, który rozwinąłem ze sobą - dzięki pracy, którą wykonywałem podczas terapii - pomógł mi rozpoznać, że bycie oszukanym może wydawać się końcem świata, ale bardzo rzadko tak jest.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!