Podczas zdrowego odżywiania staje się obsesyjny

Zaangażowanie Nishy Moodley w zdrowe odżywianie przerodziło się w obsesję, która zawładnęła jej życiem. Dzięki uprzejmości Nishy Moodley
W wegańskiej kawiarni w Nowym Jorku, Nisha Moodley popycha szklankę z resztkami smoothie z mlekiem jagodowo-acai-migdałowym na stole i zaczyna wymieniać produkty spożywcze, które usunęła ze swojej diety sześć lat temu.
„Mięso hodowane w fabryce; nabiał obciążony hormonami; konwencjonalne nieorganiczne owoce i warzywa; wszystko uwodornione; wszystko w kuchence mikrofalowej ”- mówi smukły 32-letni trener zdrowia. „Nie jadłbym napromienionego jedzenia; zwęglona lub poczerniała żywność; sztuczne barwniki, aromaty lub słodziki; MSG; biały ryż; cukier; sól kuchenna; lub cokolwiek z puszki. ”
Wtedy typowe śniadanie dla Moodley składało się z kaszy gryczanej zmieszanej z wodorostami, surowego proszku kakaowego, oleju lnianego i nasion lnu. Lunch składał się zazwyczaj z domowego brązowego ryżu z soczewicą, świeżymi warzywami i jarmużem, a następnie popołudniowej przekąski domowej roboty krakersów z nasion lnu i gryki. A na obiad sałatka z fasolą garbanzo, awokado, marchewką, burakami i grzybami.
Moodley początkowo przyjął tę dietę, aby rozwiązać problem nawracającego złego trawienia. Ale jej przywiązanie do zdrowego odżywiania - zwykle coś godnego pochwały - zmieniło się w obsesję, która zawładnęła jej życiem. „Byłem przerażony jedzeniem, które nie pasowało do mojego wyobrażenia o zdrowiu” - mówi Moodley. „Bałem się raka, umierania”.
Nie mogła jeść z przyjaciółmi, chodzić na kolacje ani robić zakupów w niektórych sklepach spożywczych z powodu intensywnej fobii. Jej niepokój był tak przytłaczający, że pogorszyły się jej problemy żołądkowe.
Moodley wiedziała, że ma problem, ale nie postrzegała tego jako zaburzenia odżywiania. Chociaż przez większość swojego życia opisywała siebie jako „przejadającą się emocjonalnie”, naturalnie szczupła Moodley nigdy nie przejmowała się swoją wagą, ani też nigdy nie wymiotowała po swoich napadach. Jej niezdrowa fiksacja na punkcie zdrowej żywności była czymś innym i minęły lata, zanim zdała sobie sprawę, że ma ona nazwę: ortoreksja.
Ortoreksja nie jest oficjalną diagnozą. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) nie rozpoznaje tego, a niektóre kliniki zaburzeń odżywiania nawet o tym nie wiedzą. Ale ortoreksja - która wydaje się zawierać elementy innych zaburzeń, takich jak anoreksja i zaburzenie obsesyjno-kompulsywne - może być poważnym problemem. Nieleczona, zdaniem ekspertów, może prowadzić do niedożywienia, anoreksji lub lęku powodującego niepełnosprawność.
Następna strona: Niejasna diagnoza
Mglista diagnoza
Steven Bratman, MD, ukuł termin ortoreksja w esej z 1997 r. dla Yoga Journal , w którym opisał to zaburzenie jako „fiksację na punkcie właściwego odżywiania się”. Bratman, który sam miał obsesję na punkcie jedzenia, mieszkając w komunie na północy stanu Nowy Jork, wybrał przedrostek „orto” - co po grecku oznacza prostą, poprawną, prawdziwą - aby odzwierciedlić obsesję utrzymywania doskonałej diety. Dr Bratman opisał ortoreksję bardziej szczegółowo w książce Health Food Junkies z 2001 roku, ale pozostaje ona w dużej mierze nierozpoznana i słabo zrozumiana.
Nie pomaga to, że osoby z ortoreksją mogą dostać pozytywne opinie na temat zachowania, które wydaje się zdrowe. Dla wielu osób surowe diety, takie jak weganizm, lokaworyzm i frutarianizm (dokładnie tak, jak to brzmi), stały się sposobem na zdrowsze odżywianie, a także odpowiedzią na ich obawy dotyczące tego, jak jedzenie trafia na nasze stoły.
' Jedną z trudnych rzeczy w naszej kulturze jest to, że ortoreksja jest akceptowana społecznie, a często wręcz zapowiadana jako świetna deklaracja samokontroli i robienia właściwych rzeczy dla zdrowia '' - mówi Amanda Mellowspring, zarejestrowana dietetyk z Miami, która specjalizuje się w jedzeniu.
Kluczową różnicą między ortoreksją a zwykłym przestrzeganiem ścisłej diety, mówi Mellowspring, jest to, że ortoreksja powoduje stres i przeszkadza w codziennym życiu. "Sprowadza się to do tego, jak bardzo wpływa to negatywnie na ich życie?" ona mówi. „Jak bardzo wpływa to na ich życie towarzyskie? Ile czasu spędzają na myśleniu o jedzeniu? ”
Chociaż ortoreksja ma podobne cechy jak anoreksja, ortorektycy nie zawsze tracą na wadze, ponieważ skupiają się na jakości (a nie na ilości) jedzenia. I zwykle brakuje im zniekształconego, negatywnego obrazu siebie - znanego jako dysmorfia ciała - który powoduje, że niektórzy anorektycy patrzą w lustro i widzą mnóstwo tłuszczu, podczas gdy w rzeczywistości mają znaczną niedowagę. „Dysmorfia ciała uczyni cię nieszczęśliwym, a osoby z ortoreksją zwykle tego nie mają” - mówi Alan Kaufman, licencjonowany kliniczny pracownik socjalny, który pracuje z pacjentami z zaburzeniami odżywiania w Centrum Medycznym Alta Bates Summit w Berkeley w Kalifornii.
To nie znaczy, że ortoreksja nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Niektórzy pacjenci stają się niedożywieni i niebezpiecznie niedowagą, a dietetycy i terapeuci twierdzą, że ortoreksja może stać się bramą do anoreksji lub bulimii.
W rzeczywistości ortoreksja może w niektórych przypadkach służyć do maskowania anoreksji. Ponieważ bardziej akceptowalne jest ze społecznego punktu widzenia stwierdzenie: „Chcę być zdrowy” niż „Chcę dopasować się do tych obcisłych dżinsów”, niektórzy anorektycy mogą używać ortoreksji jako przykrywki dla swojego zachowania. „bardzo powszechny ukryty cel ortoreksji” - pisze dr Bratman w Health Food Junkies . „Teoria odżywiania może pozwolić kobietom na poszukiwanie kulturowo akceptowanych norm piękna bez przyznawania się do tego przed sobą. … Możesz „przypadkowo” sprostać wizerunkowi Barbie, nie przyznając się, że w to wierzysz ”.
Podobnie, rekonwalescencja anorektyczki lub bulimika czasami przyczepia się do ortoreksji. Elizabeth Dear, terapeutka z Reno w stanie Nev., Która pracuje z pacjentami z zaburzeniami odżywiania, mówi, że nie uważa anorektyczki za w pełni wyzdrowioną, jeśli oceniają siebie na podstawie jakości spożywanych pokarmów. „To tak zwane zdrowe odżywianie może łatwo przekształcić się w myślenie o zaburzeniach odżywiania” - mówi.
Następna strona: Jak zaczyna się ortoreksja
Jak zaczyna się ortoreksja
Tendencje ortorektyczne często pojawiają się w wyniku problemy zdrowotne. Obsesja Aleny na punkcie zdrowego odżywiania zaczęła się w 12. klasie, kiedy dowiedziała się, że ma Candidę (rodzaj zakażenia drożdżakowego) i lekarz homeopata poprosił ją, aby przestała jeść drożdże, pszenicę, cukier i nabiał przez kilka tygodni w ramach jej leczenia. Była już wegetarianką, więc jadła głównie ryż i warzywa. (Alena nie chciała, aby jej nazwisko zostało opublikowane). Następnie, gdy miała 19 lat, poszła do lekarza naturopatycznego z szeregiem objawów żołądkowych, w tym nudnościami, zaparciami i niestrawnością, i ponownie poinstruowano ją, aby unikać przetworzonych zbóż, cukru, soja, nabiał i orzechy. „I wtedy oszalałem” - mówi Alena, obecnie 22-letnia studentka na Uniwersytecie Nowojorskim. „W zasadzie wszystko wycięłam z diety. Przekonałem swój umysł, że jedzenie przyprawia mnie o mdłości. ”
Alena wciąż przechodzi ataki, w których przeklina te grupy żywności, a jej lista zakazanych produktów obejmuje teraz węglowodany, fasolę, owoce tropikalne, cukier, ryby hodowlane i ziemniaki, które nie pochodzą z jej własnego ogrodu. Mięso, produkty nielokalne (takie jak banany), soki, piwo i nabiał są „złe” - mówi. „Jem dużo warzyw. Muszę mieć warzywa do każdego posiłku albo źle się czuję - mówi. „Jem całe ziarna, takie jak jęczmień, pełnoziarnistą kaszę. Nie ryż, ponieważ naprawdę boli mnie żołądek i ze względów politycznych, ponieważ jest wysyłany z daleka. Jem owoce sezonowe, ryby i jajka ”.
Dla Aleny - która nigdy nie była u terapeuty ani dietetyka, aby omówić swoje zachowanie - anoreksja i ortoreksja idą w parze. Doświadczyła napadów dysmorfii ciała i czasami nadmiernie ćwiczyła, aby nadrobić drobne napady objadania się, takie jak nadmierne objadanie się deserem. Wykazuje także inne cechy typowe dla osób z zaburzeniami odżywiania, takie jak zastępcze życie poprzez dietę innych. Często piecze dla swojej rodziny i współlokatorów i namawia siostrę, żeby zamawiała hamburgery w restauracjach, żeby mogła patrzeć, jak je smakuje.
„Dla mnie różnica polega na tym, że anoreksja polega na tym, jak wyglądam, a ortoreksja to o moim stylu życia ”- mówi Alena. „Chcę się dobrze czuć z tym, co jem. Chcę czuć się oczyszczona i odtruwana. Czasami jest to związane z obrazem. Ale martwię się, że jeśli zacznę jeść niezdrowo, zacznę mieć problemy żołądkowe ”.
To może nie być przypadek, że Alena studiuje w szkole politykę żywieniową i rolną. Niewiele badań przeprowadzono na temat ortoreksji, ale niektórzy badacze spekulowali, że restrykcyjne diety i tendencje ortorektyczne mogą być częstsze u dietetyków i studentów żywienia.
Zainteresowanie Moodley żywieniem i wyborem zawodu z pewnością wpłynęło na jej dietę. Wydawało się, że jej rozkwitająca ortoreksja pogorszyła się, kiedy rozpoczęła naukę w szkole żywieniowej w Nowym Jorku. (Przestała jeść mrożone warzywa, na przykład, kiedy nauczono ją, że ściany komórek roślinnych rozszerzają się i rozpadają pod wpływem niskich temperatur, co czasami prowadzi do utraty składników odżywczych.) `` Gdybym musiał nakreślić linię, powiedziałbym, że moje zainteresowanie odżywianie pobudziło ortoreksję ”- mówi.
Następna strona: Jak uzyskać pomoc
Jak uzyskać pomoc
Terapeuci, dietetycy i eksperci od zaburzeń odżywiania powoli zaczęli traktować ortoreksję poważniej. Anoreksja i bulimia były podobnie trudne do rozpoznania: anoreksja była długo uważana za objaw histerii, podczas gdy bulimia była uważana za rodzaj anoreksji i nie była uważana za chorobę samą w sobie aż do 1980 roku.
Nie ma planów dodania ortoreksji do podręcznika diagnostycznego i statystycznego zaburzeń psychicznych (DSM) APA, którego nowa edycja ma zostać wydana w 2013 r., częściowo z powodu braku badań. „Problem polega na tym, że nie wiemy o tym wystarczająco dużo” - mówi dr B. Timothy Walsh, psychiatra z Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku, który przewodniczy grupie roboczej ds. Zaburzeń odżywiania w nowej edycji. Grupa robocza zaleca jednak dodanie do DSM czegoś, co nazywa się unikaniem / restrykcyjnym zaburzeniem przyjmowania pokarmu, które dotyczy głównie dzieci i nastolatków, którzy są nadmiernie wybredni, do tego stopnia, że stają się niedożywione.
Drogi, który pracuje z pacjentami z zaburzeniami odżywiania się przez 11 lat, mówi, że dodanie ortoreksji do DSM może przynieść korzyści osobom z zaburzeniem, zwiększając prawdopodobieństwo rozpoznania go przez lekarzy. Mówi, że włączenie do DSM może również przynieść efekt przeciwny do zamierzonego, jednak jeśli kryteria diagnostyczne są zbyt wąskie i pozostawiają niektóre przypadki niewykryte i nieleczone.
Jeśli podejrzewasz, że Ty lub ktoś, kogo znasz, może być ortorektyczny, Kaufman sugeruje ostrożne podejście. „Kiedy masz pełnoobjawowe zaburzenie odżywiania, w znacznym stopniu zaprzecza się rozmiarowi choroby” - mówi.
Rozpoznanie ortoreksji może być trudne, jeśli dana osoba nie wykazuje jeszcze zewnętrznych oznak niedożywienia , Mówi Kaufman, ale jeśli zaburzenie stało się medycznie kompromitujące, mogą potrzebować leczenia, które pomoże im zmienić nawyki żywieniowe i myśli, które towarzyszą jedzeniu. (Katalogi ekspertów od zaburzeń odżywiania można znaleźć na stronie internetowej Międzynarodowego Stowarzyszenia Specjalistów ds. Zaburzeń Odżywiania).
Ostatecznym wyzdrowieniem z zaburzeń odżywiania jest wyjście poza etykietowanie żywności jako dobrej lub złej, mówi Drogi. „Musisz dotrzeć do miejsca, w którym kochasz samego siebie, a nie cnotliwego. Byłoby pomocne dla klinicystów, gdyby wyszli z radaru na ortoreksję, ponieważ łatwo jest ją błędnie odczytać jako zwykłe zdrowe odżywianie, kiedy może to być poważny problem.
Moodley nie uważa się już za ortoreksję. Praca z klientami uświadomiła jej, że prawidłowa dieta jest inna dla każdej osoby i pomogła jej przezwyciężyć ortoreksję. Ale kiedy dzisiaj omawia swoją dietę, w jej głosie wciąż słychać dumę. Dla niektórych jej dieta była uosobieniem zdrowej doskonałości. Powiedziała, że nadal utrzymuje zdrową dietę, ale teraz jest to preferencja, a nie obsesja. Woli świeże warzywa, ale nie sprzeciwia się jedzeniu ich w stanie zamrożonym i nie myśli już o wszystkich słodyczach jako śmieciach. Mówi, że zniknął jej strach przed „złym” jedzeniem.
Jednak Moodley potrzebuje kilku chwil cichej refleksji, zanim będzie mogła przypomnieć sobie ostatni przysmak, który zjadła. Wreszcie, po głębokiej refleksji, wspomina: „Dwa dni temu. Miałem ciastko. Organiczny plik cookie ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!