Co mówić - a czego nie mówić - kiedy mówisz o samobójstwie

Niedawne śmierci samobójcze ikony mody Kate Spade i kulinarnego podróżnika Anthony'ego Bourdaina są tragiczne same w sobie. Ale teraz eksperci obawiają się, że wiadomości mogą przyczynić się do dodatkowych zgonów.
„Nazywa się to efektem zarażenia” - mówi Shari Sinwelski, zastępca dyrektora National Suicide Prevention Lifeline. „Kiedy dochodzi do znaczącego samobójstwa, możemy zobaczyć więcej samobójstw. Czasami ludzie mogą już czuć się bardzo bezbronni i widzą kogoś, z kim mogą się utożsamić, i ich słabości ”.
Wskaźniki samobójstw już rosną w całych Stanach Zjednoczonych. Niedawny raport Centers for Disease Control i Zapobieganie (CDC) wykazało, że w ponad połowie stanów odnotowano wzrost liczby zgonów z powodu samobójstw o ponad 30% w latach 1999–2016. Jednak śmierć celebryty - i towarzyszące jej szerokie relacje w mediach - mogą przyczynić się do gwałtownego wzrostu: jedno badanie odkryli, że liczba samobójstw wzrosła o prawie 10% w ciągu pięciu miesięcy po śmierci Robina Williamsa w 2014 roku.
Bezpieczne mówienie o samobójstwie może zminimalizować ryzyko, że więcej osób odbierze sobie życie w następstwie śmierci celebryty . Oto, jak to zrobić.
„Znalezienie odpowiedniego tenora bez glamour lub obwiniania to właściwe podejście” - mówi dr n. Med. Maria A. Oquendo, były prezes Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.
Oznacza to ostrożne dobieranie słów, mówiąc „zmarł w wyniku samobójstwa”, „odebrał sobie życie”, „dokonał samobójstwa” lub „zabił się”, a nie „popełnił samobójstwo”. „To może wydawać się bardzo osądzające, jak„ popełnienie grzechu ”lub„ popełnienie przestępstwa ”- mówi Sinwelski.
Alternatywne sformułowanie, które jest zalecane na podstawie opinii osób, które straciły bliskich lub próbowała odebrać sobie życie, jest „mniej stygmatyzująca” - dodaje.
Przede wszystkim eksperci zalecają unikanie wspominania o szczegółach metody stosowanej podczas samobójstwa. „Nie ma na świecie powodu, aby publikować sposób, w jaki to zrobili” - mówi dr Joel Dvoskin, psycholog kliniczny z University of Arizona Medical School w Tucson. Badania sugerują, że wiadomości, które szczegółowo opisują między innymi zastosowaną metodę, mogą wywoływać sensację samobójstwa i zwiększać ryzyko podobnych zgonów.
Inne szczegóły, takie jak lokalizacja samobójstwa i treść wszelkich należy również unikać notatek. „Tego rodzaju żywe obrazy mogą prowadzić do zarażenia, zwłaszcza u młodych osób” - mówi dr Oquendo, również kierownik psychiatrii na University of Pennsylvania Perelman School of Medicine.
Mówienie, że samobójstwo jest „niewytłumaczalne ”Lub„ bez ostrzeżenia ”jest mylące i niebezpieczne. Chociaż nie każdy, kto umiera w wyniku samobójstwa, ma znaną chorobę psychiczną, według CDC, wielu z nich, mówi dr Oquendo - i istnieją inne znaki ostrzegawcze, na które należy również uważać, w tym mówienie o chęci śmierci, poczuciu beznadziejności, wycofaniu, oraz wzrost spożycia alkoholu lub narkotyków.
Skupianie się wyłącznie na pozytywnych aspektach życia zmarłej osoby bez wspominania o jej zmaganiach może również upiększać samobójstwo, według CDC.
Eksperci i organizacje zawodowe, w tym National Alliance on Mental Illness (NAMI), również odradzają określanie samobójstwa jako „udanego”, „nieudanego” lub „nieudanej próby”.
Nic z tego nie oznacza, że don Nie rozmawiaj na ten temat.
„Często ludzie martwią się, kiedy mówisz o samobójstwie, to wprawia ludzi w myśl,” mówi dr Oquendo. Według Departamentu Zdrowia i Usług Społecznych „zarażenie samobójstwem” oznacza „wzrost zachowań samobójczych u osób zagrożonych samobójstwem”; nie ma dowodów na to, że mówienie o samobójstwie daje pomysł komuś, kto nie jest już bezbronny. „Nawet w szkołach średnich wiemy, że rozmawianie z dziećmi o samobójstwie jest całkowicie bezpieczne” - dodaje dr Oquendo. „Często dziecko lub dorosły zmagający się z myślami samobójczymi odczuwa wielką ulgę”.
Kiedy mówisz o samobójstwie, ważne jest, aby przyznać, że jest nadzieja. „Lubimy podkreślać, że na jedną osobę, która umiera, średnio 287 myśli o samobójstwie i nie umiera” - mówi Sinwelski. „Musimy też porozmawiać o tych historiach”.
„Nie jest tak trudno komuś pomóc, jak mogłoby się wydawać” - dodaje. „Osoba, która jest w takiej sytuacji, chce czuć się mniej samotna”.
Jeśli Ty lub ktoś, kogo znasz, myśli o samobójstwie, zadzwoń pod bezpłatny numer National Suicide Prevention Lifeline pod numerem 1-800-273-TALK ( 8255).
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!