Jak to jest pracować w domu opieki podczas COVID-19: „To wszystko na pokładzie”

thumbnail for this post


COVID-19 dotknął prawie każdej społeczności w każdym zakątku Stanów Zjednoczonych, ale jedna grupa ucierpiała mocniej niż reszta: osoby starsze, szczególnie te w domach opieki w całej Ameryce.

Dla zdrowia nowy serial wideo „From the Frontlines” - rozmawialiśmy z Chaunci Singleton, pracownikiem socjalnym domu opieki z New Jersey, o tym, jak to jest pracować z osobami starszymi w domach opieki podczas pandemii COVID-19, kiedy mieszkańcy nie mogli spotkać się z bliskimi ze względu na wytyczne dotyczące dystansu społecznego.

„To trochę smutne, ponieważ ci ludzie chcą przebywać w pobliżu swoich rodzin, zwłaszcza tych, którzy są naprawdę, bardzo chorzy” - mówi Singleton Health . Współczuje członkom rodziny, którzy obecnie nie mogą widywać się z bliskimi przebywającymi w domach opieki. „Jeśli moja mama umiera, jak możesz powiedzieć, że nie mogę przyjść i zobaczyć się z mamą?” pyta.

Aby spróbować zaradzić tej sytuacji, Singleton mówi, że jej placówka starała się dać mieszkańcom, nawet wirtualnie, możliwość jak największego widywania się z bliskimi. „Ci ludzie przyszli na spotkanie z bliskimi, wielu z nich, prawie codziennie, lub wcale” - mówi. „Więc w pewnym sensie wdrożyliśmy FaceTiming z nimi i dla nich, aby mogli połączyć się z rodzinami”. Niestety, czasami sprawia to, że sytuacja jest trochę trudniejsza do opanowania. `` To nawet czyni to bardziej emocjonalnym, ponieważ teraz jest jak: `` Widzę cię, ale nie mogę cię dotknąć '', mówi Singleton.

Ponadto Singleton mówi, że ona i jej inni współpracownicy często przejmują więcej obowiązków ze względu na zwiększone obciążenie pracą dla wszystkich. „To wszystko na pokładzie, więc niekoniecznie zawsze robisz to, co robisz normalnie” - mówi. Singleton, który jest pracownikiem socjalnym, może być zmuszony do pomocy w inny sposób, w tym ścielenia łóżek. `` Siła robocza jest niska, ponieważ nie masz pełnego personelu, ponieważ niektórzy pracownicy są chorzy, lub wiesz, nie mogą przyjść do pracy, ponieważ mają dzieci, które teraz nie uczęszczają do szkoły i nie ma nikogo, kto by ich pilnował ''. mówi.

W zakładzie Singletona brakuje również niezbędnych elementów - w tym masek na twarz i środków czyszczących - używanych do ochrony pracowników i mieszkańców. To racjonowanie doprowadziło również do niewłaściwego wykorzystania dostępnych zapasów, mówi Singleton. „Moja największa irytacja w tej chwili: tak, ludzie noszą rękawiczki, ale rękawiczki powinny być zmieniane między wszystkim, co robisz”, mówi, dodając, że kiedy wykonujesz kilka różnych czynności z tymi samymi rękawiczkami - czyszczenie, gotowanie, dotykanie przedmiotów osobistych - „robisz więcej szkód, zakładając te same rękawiczki, niż nie zakładając ich w ogóle i po prostu myjąc ręce lub zmieniając rękawiczki, gdy trzeba je zmieniać”.

Niezależnie od tego Singleton mówi, że o trudnościach, z którymi musiała się zmierzyć ona i jej pracownicy, najważniejszą rzeczą do zapamiętania w tych trudnych czasach jest pozostawanie pozytywnym - zwłaszcza w swojej pracy. „Pamiętaj, aby zachować uśmiech na twarzy, ponieważ nie chcesz, aby to, co dzieje się w naszym życiu, odbijało się na tobie” - mówi. „Pod koniec dnia przynajmniej możemy wrócić do domu; wielu z tych ludzi nie może wrócić do domu, nie widzi członków swojej rodziny ”. W tej chwili „wszyscy muszą się spotkać, nawet jeśli nie możemy dotknąć” - mówi Singleton. „Tak długo, jak wspieramy się nawzajem i pomagamy sobie nawzajem i pracujemy razem jako zespół, zdecydowanie możemy to pokonać”.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Jak to jest naprawdę, gdy twój najlepszy przyjaciel zachoruje na raka

Patricia Fischer, była pielęgniarka i publikująca autorka, oraz jej najlepsza …

A thumbnail image
A thumbnail image

Jak to jest walczyć z cukrzycą typu 2, gdy masz zaburzenie lękowe

Dorastając, pochodząca z Minnesoty Sarah Ellefson była zaznajomiona z lękiem. …