Co to są probiotyki? 5 rzeczy, które musisz o nich wiedzieć

Zarejestrowany dietetyk powiedział mi niedawno: „Probiotyki są teraz popularne”. Nie myli się: liczba dorosłych w USA przyjmujących probiotyki lub prebiotyki - z których oba mają być zdrowsze - pomnożona przez cztery między 2007 a 2012 rokiem, zgodnie z danymi rządowymi. Dzieci też z nich korzystają. W raporcie National Institutes of Health czytamy: „Probiotyki lub prebiotyki należały do trzech najczęściej stosowanych przez dzieci produktów naturalnych w 2012 roku”.
Więc co to za pigułki, które przyjmuje tak wiele osób? Pigułki probiotyczne to suplementy zawierające żywe organizmy. Zwykle te tabletki zawierają określone szczepy bakterii, które przyczyniają się do rozwoju bakterii żyjących w jelitach.
Aby zrozumieć, jak działają probiotyki, możesz potrzebować przypomnienia o przeznaczeniu jelit. „Wyściółka jelit, podobnie jak każda powierzchnia ciała, pokryta jest mikroskopijnymi stworzeniami, głównie bakteriami” - wyjaśnia Mayo Clinic. „Organizmy te tworzą mikroekosystem zwany mikrobiomem. I chociaż tak naprawdę nie zauważamy, że tam jest, odgrywa on ogromną rolę w twoim zdrowiu i może nawet wpływać na nastrój i zachowanie.
Dlatego twój mikrobiom jest bardzo ważny; Twój ogólny stan zdrowia zależy od stanu Twojego mikrobiomu. Biorąc to pod uwagę, nie jest zaskakujące, że istnieje ogromne zapotrzebowanie na pigułki, które rzekomo mogą uczynić twój mikrobiom zdrowszym, co twierdzą probiotyki. Ale rzeczywistość jest taka, że według nauki probiotyki przynoszą korzyści bardzo małej liczbie ludzi. Poniżej znajdziesz pięć faktów na temat probiotyków, które musisz zrozumieć, zanim zaczniesz je przyjmować.
To nie przypadek, że probiotyki są obecnie tak popularne, dr Rabia De Latour, gastroenterolog i adiunkt medycyny w NYU Langone Health, mówi Health. Obecne obawy dotyczące oporności na antybiotyki są częściowo odpowiedzialne za obsesję na punkcie probiotyków. Oto dlaczego: lekarze do niedawna agresywnie przepisywali antybiotyki. W przeszłości uważano je za cudowne leki. Z punktu widzenia wydajności są to cudowne leki. Ale nie przychodzą bez problemów.
Im więcej przyjmujemy antybiotyki, tym bardziej stajemy się na nie odporni. Oznacza to, że jeśli nadal będziemy brać antybiotyki na cokolwiek i na wszystko, nawet jeśli są one niepotrzebne, raczej wcześniej niż później przestaną nas leczyć. W rzeczywistości Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) twierdzi, że „oporność na antybiotyki jest obecnie jednym z największych zagrożeń dla zdrowia, bezpieczeństwa żywnościowego i rozwoju na świecie”.
Jest jeszcze jeden problem z antybiotykami: zakłócają spokój mikrobiom. Raport z 2016 roku podsumowuje to w ten sposób: „Oprócz rozwoju oporności, stosowanie antybiotyków silnie zaburza ekologię ludzkiego mikrobiomu”. Kiedy antybiotyki zaburzają pracę jelit, niektóre kluczowe procesy w organizmie psują się, w tym zdolność organizmu do produkcji witamin.
Ale to wciąż stosunkowo niedawne odkrycie: przez lata lekarze nie rozumieli, że antybiotyki niszczą jelita zdrowego mikrobiomu. „To naprawdę duża część, ponieważ 100 lat temu nie wiedzieliśmy, że faktyczne owady w okrężnicy odgrywają jakąkolwiek rolę dla zdrowia” - mówi dr De Latour. „Naciskaliśmy na środki dezynfekujące do rąk, antybiotyki - i teraz wiemy, że niszczą one coś dobrego dla Ciebie”.
To częściowo wyjaśnia, dlaczego lekarze i pacjenci desperacko szukali probiotyków, które twierdzą, że przywróć mikrobiom do tego, czym był, zanim antybiotyki zebrały swoje żniwo. Kiedy naukowcy zorientowali się, że antybiotyki nie są bezproblemowe, lekarze zrozumieli potrzebę pigułki, która mogłaby przywrócić mikrobiom i narodził się boom na probiotyki.
Według raportu z 2018 roku w Clinical Gastroenterology and Hepatology O ile firma nie twierdzi, że jej probiotyk może na przykład wyleczyć określoną chorobę, jej pigułka jest oceniana jako żywność w Stanach Zjednoczonych. „Regulacje koncentrują się na zasadności wszelkich roszczeń, a nie na skuteczności, bezpieczeństwie i jakości” - mówi raport. Oznacza to, że probiotyki niekoniecznie są oceniane pod kątem tego, co mogą zrobić, aby przywrócić mikrobiom - dlatego ludzie przyjmują je w pierwszej kolejności.
Dr. De Latour zauważa, że badania wykazały, że większość probiotyków, które można kupić w lokalnej aptece, jest generalnie bezużyteczna, co wyjaśnia, że jesteśmy odporni na wiele z nich. Jeśli jesteś odporny na połkniętą pigułkę, nie zrobi to nic dobrego dla twojego organizmu. „Większość rzeczy, które są ogólnie dostępne - wiele osób jest na nie odpornych. To trochę strata pieniędzy ”- mówi.
Kolejny fakt dotyczący probiotyków, o którym należy pamiętać: niektóre właściwości probiotyczne są specyficzne dla szczepu. Oznacza to, że działanie jednego probiotyku może być inne niż działanie innych. Na przykład Saccharomyces boulardii to drożdże sprzedawane jako zdolne do leczenia biegunki, podczas gdy gatunki należące do rodzaju Bifidobacterium są zdolne do leczenia zaparć. Uważa się, że oba mają właściwości probiotyczne.
Probiotyki mogą być bezużyteczne dla większości z nas, ale niekoniecznie są niebezpieczne. Dr De Latour mówi, że niektórzy ludzie mogą odczuwać wzdęcia, gazy lub zmianę nawyków jelit. „Niezbyt często, ale może się zdarzyć” - mówi. Dodaje, że słabe dowody korelują bóle głowy z przyjmowaniem probiotyków.
Nieliczne i subtelne wady probiotyków to kolejny powód, dla którego Amerykanie tak chętnie je przyjmują. „Oto te pigułki, które mają bardzo mało skutków ubocznych i niewiele wad. Wiele osób postrzega to jako szansę na trochę gotówki ”- wyjaśnia dr De Latour, dodając, że popyt na probiotyki napędza wielomiliardowy przemysł. „W 2013 roku światowy rynek probiotyków wart był 36 miliardów dolarów. Oprócz ich zastosowania w leczeniu szeregu schorzeń, probiotyki są agresywnie promowane wśród konsumentów jako środek poprawiający lub utrzymujący zdrowie, napędzany przez media ”- czytamy w raporcie w Clinical Gastroenterology and Hepatology.
Dla bardzo małej liczby osób probiotyki mogą być niebezpieczne. Nie martw się: mówimy o jednym na miliony. W szczególności mówimy o osobach z obniżoną odpornością. Są to osoby żyjące ze słabym układem odpornościowym, które rzadziej zwalczają niektóre choroby. Osoby z HIV / AIDS lub niektórymi chorobami dziedzicznymi mają słaby układ odpornościowy. Dodatkowo, pacjenci po przeszczepach i pacjenci z rakiem przyjmujący niektóre rodzaje leków immunosupresyjnych mają słaby układ odpornościowy.
Dla tych osób probiotyki mogą być niebezpieczne, wyjaśnia dr De Latour. Mówi, że ryzyko krzywdy jest niewielkie, ale na tyle duże, że wymaga ostrożności. Wstępne badania przedstawione na tegorocznym spotkaniu American Association for Cancer Research również potwierdzają pogląd, że probiotyki mogą być niebezpieczne, jeśli jesteś leczony z powodu raka. „Opierając się na naszych wczesnych wynikach, pacjenci z rakiem i lekarze powinni dokładnie rozważyć użycie dostępnych bez recepty probiotycznych suplementów, zwłaszcza przed rozpoczęciem leczenia immunoterapią” - powiedziała w oświadczeniu główna autorka nowych badań, dr Jennifer Wargo. To powiedziawszy, powinieneś skonsultować się z lekarzem w sprawie zagrożeń związanych z probiotykami, jeśli masz powody, by sądzić, że twój układ odpornościowy nie jest tak silny, jak powinien.
Probiotyki mogą nie być wszystkim, na co są narażone być, ale mogą pomóc osobom ze stanem zwanym nieswoistym zapaleniem jelit (IBD). IBD może powodować biegunkę, ból brzucha, skurcze, gorączkę, krew w stolcu, zmęczenie, ograniczony apetyt i niezamierzoną utratę wagi.
Jednak nawet jeśli masz IBD, nie powinieneś po prostu przyjmować żadnego stary probiotyk, z którym się spotykasz w aptece. Dr De Latour mówi, że gastroenterolodzy przepisują probiotyk o nazwie VSL # 3 pacjentom cierpiącym na IBD. Dodaje, że to „naprawdę jedyny powód, aby przepisać probiotyk”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!