Witamina D może chronić przed przeziębieniem

Witamina D może chronić ludzi - zwłaszcza tych z astmą i innymi przewlekłymi chorobami płuc - przed przeziębieniami i innymi infekcjami dróg oddechowych, według największego do tej pory badania poświęconego temu powiązaniu.
W przeciwieństwie do innych witamin, niedobór witaminy D (znanej jako witamina słońca, ponieważ ekspozycja na słońce wyzwala produkcję w organizmie) jest dość powszechny w Stanach Zjednoczonych - szczególnie zimą. Co najmniej 50% osób w nowym badaniu, które obejmowało prawie 19 000 osób w wieku 12 lat i starszych, miało poziomy sugerujące mniej niż optymalną ochronę przed infekcjami dróg oddechowych, zgodnie z raportem w Archives of Internal Medicine.
„Ludzie myślą, że jeśli będą mieli dobrą, zbilansowaną dietę, dostaną wystarczającą ilość witaminy D, a to faktycznie nieprawda” - mówi dr med. Michał Melamed, adiunkt w Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku. „Jeśli nie jesz dużo ryb i nie pijesz dużo mleka, nie możesz uzyskać wystarczającej ilości witaminy D z diety”.
W badaniu Adit Ginde, MD, University of Colorado Denver School of Medicine i współpracownicy z Harvard Medical School i Children's Hospital w Bostonie stwierdzili, że osoby z niskim poziomem witaminy D we krwi częściej zgłaszały przeziębienie niż osoby z wyższymi dawkami. Co więcej, ryzyko przeziębienia lub innej infekcji dróg oddechowych wydawało się rosnąć wraz ze spadkiem poziomu witaminy D.
Ogólnie 24% osób z najniższym poziomem (poniżej 10 ng / ml) miało niedawno zimno, w porównaniu z 20% osób z nieco wyższymi poziomami (10 do 29 ng / ml) i 17% z najwyższymi poziomami (30 ng / ml). Związek był jeszcze silniejszy u osób z astmą, które miały około sześciokrotnie większe ryzyko przeziębień z niską zawartością witaminy D, oraz u osób z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, u których ryzyko było 2-3 razy większe.
Istnieją jednak ograniczenia tego typu badań: często cierpią na problem z jajami i kury. Nie jest jasne, czy niski poziom witaminy D zwiększa Twoją podatność na przeziębienia, czy też przeziębienia powodują spadek poziomu witaminy D, prawdopodobnie dlatego, że ludzie, którzy czują się chorzy, pozostają w słońcu i poza nim.
Naukowcy tego nie robią Uważam jednak, że to drugie, ponieważ zmiana poziomu witaminy D może zająć od dwóch do trzech tygodni, podczas gdy większość przeziębień trwa tylko od trzech do czterech dni. Aby naprawdę odpowiedzieć na pytanie „Czy witamina D może zapobiegać przeziębieniom?” Pytanie, dr Ginde sugeruje, że naukowcy powinni podawać niektórym ludziom witaminę, innym placebo i sprawdzać, kto jest bardziej narażony na przeziębienie w okresie zimowym. Te badania są w toku, mówi.
To powiedziawszy, dr Melamed zauważa, że witamina D cieszy się ostatnio dużym zainteresowaniem naukowców. „Istnieją inne badania, które sugerują, że jest to prawdziwe odkrycie” - mówi dr Melamed, który nie był zaangażowany w nowe badanie.
Zainteresowanie witaminą D nie ogranicza się do badań na zimno. Niedawne odkrycia (w tym badanie dr Melameda) sugerują, że osoby z wyższym poziomem witaminy D mają przewagę przeżywalności i mogą rzadziej umrzeć w danym okresie niż osoby w tym samym wieku z niższym poziomem tej witaminy.
Jednym z powodów, dla których witamina D jest tak interesująca, jest to, że w przeciwieństwie do innych witamin, witamina D działa jako hormon w organizmie i pomaga regulować co najmniej tysiąc genów, mówi dr Melamed. To cząsteczka sygnalizująca komórki, która może odgrywać rolę w kontrolowaniu układu odpornościowego, walce z rakiem, poprawie zdrowia układu krążenia i prawdopodobnie regulowaniu poziomu cukru we krwi. (W naczyniach krwionośnych i trzustce znajdują się receptory witaminy D, które regulują poziom cukru we krwi).
Na razie jury nadal nie zgadza się na powiązanie witaminy D z infekcjami dróg oddechowych. Ale to kuszące powiązanie, zauważa dr Melamed: „Ludzie zawsze mówili, że zimą dostajesz więcej przeziębień, ponieważ przebywasz w domu, jesteś w pobliżu innych ludzi, którzy mogą być chorzy, przeziębisz się i nie możesz walczyć. od infekcji - to wszystko, co słyszałeś ”, mówi. „Może po prostu dlatego, że poziom witaminy D obniża się, więc jesteśmy bardziej narażeni na infekcję”.
Obecnie zalecane spożycie witaminy D wynosi od 200 do 600 jednostek międzynarodowych dziennie (w zależności od wieku, z 400 IU zalecane dla osób w wieku od 51 do 70 lat), które są oparte na ilości potrzebnej do utrzymania zdrowia kości. (Poważny niedobór witaminy D może powodować krzywicę w dzieciństwie, stan osłabienia i nieprawidłowego wzrostu kości).
„Wiele osób uważa, że 400 IU to naprawdę za mało, aby dostać się do tego, co ludzie nazywają odpowiednie poziomy ”- mówi dr Melamed. „Dane sugerują, że potrzebujesz co najmniej 800 IU dziennie, zwłaszcza zimą”.
Około 4 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych ma poziomy, które w badaniu uznano za niskie, a liczba ta może być nawet wyższa , mówi dr Melamed, biorąc pod uwagę, że w badaniu wykorzystano dane z lat 1988–1994.
„Spędzamy dużo mniej czasu na słońcu, a kiedy jesteśmy na słońcu, nakładamy blokadę przeciwsłoneczną, ponieważ boimy się czerniaka” - mówi. „Jako społeczność mamy bardzo niedobór witaminy D.”
Dr. Melamed zaleca codzienne przebywanie na słońcu (bez ochrony przeciwsłonecznej) od 10 do 15 minut, aby pobudzić produkcję witaminy D w organizmie.
Dr. Ginde zauważa, że chociaż zaleca się stosowanie kremów przeciwsłonecznych w celu zapobiegania rakowi skóry, nie ma problemu, aby uzyskać trochę słońca w celach związanych z witaminą D. „Jak wszystko w medycynie, chodzi o rozważenie ryzyka i korzyści” - mówi dr Ginde. „Prawdopodobnie istnieje pewna rola rozsądnej, umiarkowanej ekspozycji na światło słoneczne, gdzie nie poparzysz skóry, ale dostaniesz na nią odrobinę światła słonecznego.”
Jednak najbezpieczniejszym sposobem jest prawdopodobnie suplement, mówi. Chociaż zauważa, że możliwe jest przyjęcie zbyt dużej ilości witaminy D; nadmierne spożycie może powodować kamienie nerkowe i inne problemy.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!