Niezdrowe wybuchy: co ty (i sławy) powinniście zrobić

Life.com Joe Wilson został skarcony przez Izbę Reprezentantów. Napad złości Sereny William kosztował ją US Open - i przyniósł jej grzywnę w wysokości 10500 $. Na scenie wybryki Kanye Westa doprowadziły do nieoficjalnego cenzora prezydenta. A wściekłość Glenna Becka na antenie sprawia, że magazyn Time zastanawia się, czy nie jest zły dla Ameryki.
Krach gwiazd nie jest niczym nowym: Pamiętasz antysemicką tyradę Mela Gibsona? I tyłek Zinedine'a Zidane'a na Mistrzostwach Świata 2006?
Jednak publiczna utrata opanowania wydaje się w dzisiejszych czasach tak powszechna, że eksperci szukają wyjaśnień, od technologii (to czyni nas mniej cierpliwymi) po narcyzm (wszyscy chcą po prostu więcej czasu w centrum uwagi). Inni przypisują to ogólnej utracie manier i uprzejmości.
Niezależnie od powodu, wybuchy emocji nie są już uważane za dobry sposób na uwolnienie pary. Dziś psychologowie twierdzą, że publiczne narzekanie i bredzenie może mieć wpływ na twoje zdrowie fizyczne i emocjonalne oraz karierę.
Jednak może to również stanowić zagrożenie dla zdrowia. Gniew podnosi tętno i ciśnienie krwi, ponieważ wypełnia twoje ciało hormonami stresu. W rzeczywistości jedno badanie wykazało, że wściekli ludzie są pięć razy bardziej narażeni na śmierć przed 50 rokiem życia niż ludzie spokojniejsi. Nauczenie się, jak kontrolować złość, pomoże Twojemu sercu, a nawet może uratować życie.
Ale żyjemy w kulturze, która wzmacnia te wybuchy, mówi dr Stuart Fischoff, emerytowany profesor psychologii w Kalifornii University w Los Angeles i starszym redaktorem Journal of Media Psychology. Wydaje się, że w starym powiedzeniu „Nie ma czegoś takiego jak zła reklama” jest trochę prawdy.
Kiedy Christian Bale wysadza się na planie, organizuje wywiady; kiedy Bill O'Reilly krzyczy na teleprompter, setki tysięcy widzów wyszukuje klip online. Gwiazdy uczą się akceptować „złe zachowanie, kiedy to zapewnia jakiś rodzaj awansu zawodowego” - mówi Fischoff. „Dopóki ta kultura będzie się utrzymywać, możesz oczekiwać, że takie zachowanie będzie trwać”.
Następna strona: Społeczeństwo potrzebuje interwencji
(LIFE.com)
Powszechna wiedza wydaje się sugerować, że jeśli nie wyładowujemy od czasu do czasu naszych emocji, dusimy uczucia, zmuszając każdą frustrację pod powierzchnią, aż pewnego dnia wybuchniemy w stylu Sereny. Badania pokazują jednak, że tak nie jest.
Weź coś, na przykład wrzeszczenie lub uderzenie w poduszkę. Później poczujesz się lepiej, ale to uczucie uwolnienia wzmacnia krzyki i uderzenia jako dobre zachowanie, zwiększając prawdopodobieństwo, że będziesz krzyczeć lub uderzyć ponownie następnym razem, gdy będziesz zły, mówi Mitchell Abrams, PsyD, New York– i New Jersey– oparty na psychologu sportu i prezes firmy konsultingowej zajmującej się psychologią sportu, Learned Excellence for Athletes. Jeśli nie masz przed sobą poduszki ani woreczka treningowego, przejdziesz do następnej najlepszej rzeczy, którą może być osoba.
„Ludzie, którzy okazują złość, mają tendencję do mieć problemy społeczne ”- mówi Abrams. `` Nie możesz krzyczeć na poduszkę w sali konferencyjnej przed swoim szefem, chyba że chcesz różową kartkę ''.
Poza tym, odgrywanie się tylko sprawia, że jesteś bardziej zły, według dr Pauline Wallin psycholog kliniczny prowadzący prywatną praktykę w Pensylwanii, autor książki Taming Your Inner Brat. Wyjaśnia, że rodzice, którzy klapsują swoje dzieci, będą w rzeczywistości uderzać mocniej przy drugim lub trzecim uderzeniu niż przy pierwszym, ponieważ wzrośnie ich większa ilość napędzanej złością adrenaliny.
Zamiast tego emocje powinny być „przeformułowane w myślach”, - mówi Wallin. „Kiedy się wściekasz, możesz powiedzieć sobie:„ Postanawiam odpuścić ”. To się nie poddaje; to decyduje o tym, jak bardzo pozwolisz, by gniew cię kontrolował.
Kontrolowanie oddechu pomoże zmniejszyć wszystkie inne fizjologiczne oznaki gniewu, na które nie masz wpływu, takie jak przyspieszone tętno, pocenie się i podwyższone ciśnienie krwi. Abrams mówi, że kiedy zwolnisz oddech, wszystkie inne oznaki podążają w sposób naturalny, dopóki cały mechanizm `` walcz lub uciekaj '' nie wyłączy się, stłumiony gniew.
Jeśli oceniłeś sytuację i nadal czujesz złość jest uzasadnione - na przykład, jeśli jesteś zły na kogoś, kto grozi skrzywdzeniem twojego dziecka - pamiętaj, że nadal istnieje ryzyko pożałowania późniejszego wybuchu (w przeciwieństwie do spokojnej reakcji), ostrzega Wallin.
ważne jest również, aby pamiętać, że celebryci są tylko ludźmi: każdy raz na jakiś czas ma zły dzień. Ale tak naprawdę nie ma usprawiedliwienia dla ich ryzykownego zachowania. „To może być niesprawiedliwe, ale kiedy jesteś w oczach opinii publicznej, trzymasz się innego standardu” - mówi Abrams. „Muszą lepiej kontrolować swoje impulsy”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!