Cukrzyca typu 2 skłoniła tę kobietę do porzucenia niezdrowych tradycji żywieniowych, z którymi dorastała

Liz Cambron, lat 29, dorastająca w Meksyku zawsze kojarzyła jedzenie z miłością i rodziną. „Nigdy nie przyszło mi do głowy, że to jedzenie może mi zaszkodzić lub mojej rodzinie” - mówi Cambron Health.
Niektórzy członkowie rodziny Cambron mają nadwagę, a jej matka, babcia, ciotki i wujkowie cukrzyca. Wspomina, jak chodziła z mamą do lekarza i widziała, jak wstrzykuje insulinę przy każdym posiłku. „Mój najstarszy brat, też jest cukrzykiem typu 2 i zbyt długo nie dbał o siebie” - mówi. „Nie był w stanie uczestniczyć w wielu rzeczach, które powinien był wykonać ktoś w jego wieku”.
Według Centers for Disease Control (CDC), przeciętny dorosły w Stanach Zjednoczonych ma 40% szans na rozwój cukrzycy typu 2. Ale jeśli jesteś dorosłym Amerykaninem pochodzenia latynoskiego, Twoja szansa wynosi ponad 50% i prawdopodobnie rozwiniesz się w młodszym wieku. Te trendy były widoczne w rodzinie Cambrona. Jej krewni postrzegali cukrzycę jako coś, co miało się wydarzyć, więc po prostu wziąłeś lek i poradziłeś sobie z komplikacjami.
Cambron również rozwinął cukrzycę sześć lat temu. Zaczęła tracić przytomność w okresach intensywnego cardio - zawsze uwielbiała ćwiczyć i być aktywna. Poszła do lekarza, aby dowiedzieć się, co się dzieje. Kilka tygodni później powiedziano jej, że jest w stanie przedcukrzycowym, a endokrynolog zalecił wizytę u edukatora diabetologicznego, aby pomóc jej zadbać o zdrowie. To właśnie na tym spotkaniu dowiedziała się, że faktycznie ma cukrzycę typu 2.
„Pamiętam, jak siedziałem z nauczycielem, a ona powtarzała:„ Jako diabetyk ” stan przedcukrzycowy. Ale ona powiedziała mi: „Nie, masz cukrzycę typu 2” i właśnie zacząłem płakać. Czułam się, jakbym naprawdę się zawiodła ”.
Jej diagnoza oznaczała, że Cambron musiał teraz przyjmować insulinę, tak jak zrobiła to jej mama. Ale także uświadomiła jej, że musi dokonać pewnych zmian. „Nie chciałam skończyć jak niektórzy członkowie mojej rodziny, którzy mają neuropatię cukrzycową (rodzaj uszkodzenia nerwów spowodowany chorobą) i nie mogą nawet iść na spacer” - mówi.
Zbyt długo Cambron traktowała swoją miłość do sprawności fizycznej jako jedyny barometr zdrowia. Regularnie ćwiczyła i mogła przebiec półmaratony, ale uważała, że jej treningi rekompensują niezdrowe wybory żywieniowe. „Ludzie zawsze mówią, że nie można prześcignąć złej diety” - mówi. „I naprawdę musiałem się tego nauczyć na własnej skórze”.
Kiedy zaczęła pracować nad zdrowszym planem odżywiania, odkryła, że oducza się własnych z góry przyjętych założeń. „Dorastając, nie pamiętam, żebym kiedykolwiek jadł sałatkę. Może jako dodatek do tacos. Ale to nigdy nie było coś, co aktywnie staraliśmy się jeść ”- wspomina. „Zawsze zakładałem, że jest to coś dla bogatych ludzi”.
Zmagała się z rezygnacją z niektórych potraw i smaków, które kojarzyły jej się z rodzinnymi tradycjami. „Czułam, że tracę część meksykańskiego dziedzictwa” - mówi. „Kiedy próbowałem wprowadzić zdrowsze opcje, zdecydowanie byłem trochę odrzucony. To było prawie tak, jakby traktowali mnie, jakbym nie chciał być Meksykaninem, ponieważ nie chciałem zjeść ośmiu tortilli ”.
Cukrzyca również stała się klinem między nią a jej przyjaciółmi. Unikała wycieczek, na które mogłaby być kuszona, a oni nie chcieli zapraszać jej na imprezy, na których piją lub jedzą potrawy, których nie powinna. Była również zawstydzona cukrzycą i chowała się, gdy musiała sprawdzić poziom cukru we krwi.
„Ciężko mi było się z tym pogodzić. Uświadomienie sobie, że to tylko testowanie moich cukrów i nie było czymś, czego należy się wstydzić - mówi. „Im wygodniej się czułem, tym wygodniejsi stawali się ludzie w moim życiu. Teraz pomagają mi przypomnieć mi o sprawdzaniu poziomu cukru we krwi przed posiłkami, a ten system wsparcia jest naprawdę pomocny ”.
Po zdiagnozowaniu Cambron wręczyła kilka broszur na temat postępowania z cukrzycą i wysłała ona jest w drodze. Pozostawiona sama sobie, nie osiągała rezultatów, których potrzebowała, a chęć znalezienia innej ścieżki doprowadziła ją do programu treningu domowego Beachbody, który pozwolił jej dopasować się do własnego czasu, bez polegania na siłowni.
Różnorodność ćwiczeń i poczucie wspólnoty oferowane przez Beachbody pomogły jej trzymać się celów i rozwiązywać problemy związane z jedzeniem. „Od dzieciństwa zmagałam się z emocjonalnym jedzeniem z powodu tego, jak przeplatały się moje relacje z miłością i jedzeniem” - mówi. „Złamanie tego było dla mnie naprawdę trudne. Ale dzięki tym programom oraz przy wsparciu, zachętach i inspiracji społeczności, mogłem odbudować swój związek z jedzeniem. I to całkowicie zmieniło sposób, w jaki radziłem sobie z cukrzycą ”.
Wpływ był tak wielki, że Cambron, kończąc w zeszłym roku doktorat z biologii molekularnej komórkowej, została instruktorką Beachbody. „Osiągnęłam w życiu wiele rzeczy, ale ukończenie programów naprawdę pomogło mi uwierzyć w siebie po raz pierwszy” - mówi. „Ta wiara zmieniła życie. Wiedziałem, że inni ludzie zasługują na to, by poczuć to, co ja, więc natychmiast zapisałem się na trenera ”.
Jako ktoś, kto daje innym pewność, jakiej potrzebują, aby dokonać zmiany, Cambron kontynuował aby prowadzić zdrowszy styl życia. Jej lekarze niedawno powiedzieli, że dzięki zmianie stylu życia, którą wprowadziła, może być w stanie odstawić leki, co było od dawna poszukiwanym celem. Zrozumiała, że jej życie sprowadza się do wyborów - i że może ich dokonywać.
„Po zdiagnozowaniu wpadłam w depresję” - mówi. „Czułam, że moim przeznaczeniem jest utknąć na kanapie, polegając na lekarstwach, tak jak moja matka. A ja już się poddałem. Ale ostatecznie wybór padł na zmianę sposobu myślenia z bycia zwycięzcą, a nie ofiarą. To była moja decyzja. Nie jestem wytworem moich okoliczności. Jestem produktem mojego nastawienia ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!