Dwie młode kobiety zostały oskarżone o przekonanie swoich chłopaków do zabicia siebie - ale dlaczego?

Przedstawiamy nową kolumnę Zdrowie, ale dlaczego? Tutaj psychologowie rozszyfrowują przyczyny najbardziej zagadkowych zagadek związanych z ludzkim zachowaniem.
Zaledwie w tym tygodniu 23-letnia Michelle Carter została zwolniona z więzienia niecały rok po odbyciu pełnego 15-miesięcznego wyroku. W 2014 roku, w wieku 17 lat, Carter został skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci po tym, jak jej chłopak, Conrad Roy III, który miał 18 lat, zmarł w wyniku samobójstwa w wyniku zatrucia tlenkiem węgla w swojej ciężarówce. Jury z Massachusetts znalazło „wystarczające dowody na to, że Carter spowodował śmierć Conrada, bezmyślnie i lekkomyślnie pomagając mu w zatruciu się tlenkiem węgla”. Sprawa wywołała odrazę narodową i ostatecznie stała się tematem filmu dokumentalnego HBO I Love You, Now Die: The Commonwealth vs. Michelle Carter .
Carter była pierwszą młodą kobietą, która być oskarżonym o podżeganie kogoś do śmierci - a teraz jest inny. Jesienią 2019 roku, zaledwie pięć lat po skazaniu Cartera, 21-letni Inyoung You, były student Boston College i mieszkaniec Korei Południowej, został oskarżony o wysyłanie wiadomości tekstowych tak podłych, że doprowadziły do samobójstwa.
W W 2019 roku Alexander Urtula miał wziąć udział w ceremonii rozpoczęcia w Boston College 20 maja. Nigdy nie dotarł na scenę. Zamiast tego, 90 minut przed ceremonią, z rodziną czekającą na jego przybycie, 22-latek zeskoczył z dachu garażu w Roxbury w stanie Massachusetts, tak jak sugerowała jego dziewczyna - przynajmniej tak właśnie jest prokurator okręgowy hrabstwa Suffolk Rachel Rollins uważa, że się wydarzyło.
Rollins oskarżył Inyoung You o doprowadzenie Urtuli do śmierci, nie fizycznie, ale psychicznie za pomocą wiadomości tekstowych - tysiące podobno okrutnych, pozbawionych serca wiadomości tekstowych. Podobnie jak sprawa Michelle Carter.
Przeglądając telefon Urtuli po jego śmierci, śledczy odkryli, że para wymieniła ponad 75 000 wiadomości tekstowych w ciągu 18-miesięcznego związku. Wysłałeś ponad 47 000, a według AD wiele jej wiadomości sugerowało, że Urtula „idź się zabić” lub „idź umrzeć”, a oni powiedzieli mu, że jej, jego rodzinie i światu byłoby lepiej bez niego .
Werbalne i psychiczne znęcanie się przez ciebie rzekomo wpędziło Urtulę w depresję tak głęboką, że popełniła samobójstwo. Nawet kiedy była świadoma jego niepewnego stanu psychicznego, nie poddawała się. „Nadużycia stały się częstsze, silniejsze i bardziej poniżające w dniach i godzinach poprzedzających śmierć pana Urtuli” - oświadczyło biuro prokuratora. W dniu, w którym Urtula się zabiła, podobno używałeś jej telefonu do śledzenia jego lokalizacji, a ona była na parkingu, gdy ostatecznie zakończył swoje młode życie.
Chociaż władze zgadzają się, że Urtula była tą, która skoczył, bostońska ława przysięgłych oskarżyła Cię o bezmyślne i lekkomyślne zachowanie, stwarzając „warunki zagrażające życiu pana Urtuli, które miała prawny obowiązek złagodzić, czego nie zrobiła”. A większość z tych nadużyć została dokonana przez telefon komórkowy.
Śmierć Roya zainspirowała stan Massachusetts ustawę znaną jako Prawo Conrada, która uczyniłaby z tego przestępstwo podlegające karze do pięciu lat więzienia dla każdego, kto ” celowo wymusza lub zachęca do samobójstwa lub próby samobójczej. Po śmierci Urtuli prawo wydaje się prorocze i ważne. Gdyby dwie młode kobiety mogły rzekomo zachęcić swoich chłopaków do ich osiągnięcia, czy inne? Co może uczynić kogoś tak bezdusznym i okrutnym?
Najłatwiejszą odpowiedzią - i pod pewnymi względami najbardziej pocieszającą - jest to, że osoba, która mogłaby to zrobić, jest po prostu psychopatą. Każdy, kto obejrzał wystarczająco Akta kryminalistyczne , wie, że psychopata to ktoś, kto „przejawiał uporczywe zachowanie aspołeczne, zwykle charakteryzujące się bezdusznymi i pozbawionymi emocji cechami” - mówi dr Mitch Prinstein, asystent dziekana na University of Karolina Północna, Chapel Hill i ekspert w dziedzinie psychopatii opowiadają Health.
Jednak Prinstein waha się, czy przypisać Tobie lub Carterowi tę diagnozę. „Chyba że istniały dowody na to, że celowo próbowali manipulować kimś, aby skończył ich życie, koniecznie z psychopatią” - wyjaśnia. „Możliwe, że nie zastanawiali się nad konsekwencjami swoich działań” - mówi i nie pomyślał o kontaktowaniu się z innymi, aby pomóc swoim partnerom, którzy cierpieli.
Dr Wendy L. Patrick, specjalista ds. zdrowia behawioralnego i prokurator zawodowy z San Diego doszła do podobnej myśli w swoim artykule Psychology Today w odpowiedzi na sprawę Cartera. Kiedy sięgnęła po komentarz, wskazała na badanie przeprowadzone przez Diane Felmlee i Roberta Farisa z 2016 r., Opublikowane w Social Psychology Quarterly. . „Okazało się, że agresja w sieci jest bardziej prawdopodobna między osobami z bliskimi, intymnymi osoby z bardziej odległymi koneksjami ”, mówi Zdrowie .
Zauważa również, że wysyłanie SMS-ów do kogoś zamiast rozmawiania z nimi może spowodować spadek refleksyjnego myślenia i złych osądów oraz może prowadzić do „moralnej i poznawczej„ płytkości ”. Wskazała na badania z 2017 r. Dotyczące „hipotezy spłycenia” dr Logana E. Annisette i Kathryn D. Lafreniere, z których wynika, że „częste teksty są mniej skłonne do refleksji i postrzegają moralne cele życiowe jako mniej ważne”.
Myślenie, że to technologia jest źródłem wszelkiego zła, jest prowokacyjne, a gdyby nie telefony komórkowe, można było uniknąć tragicznych skutków. Jednak kiedy sięgnęła po komentarz, Lafreniere, jedna z autorów płytkiego badania i profesor psychologii na University of Windsor w Kanadzie, nie była pewna, czy jej badanie dotyczyło przypadków Cartera i Ciebie.
„ Nasze badanie dotyczyło bardziej powiązania między wysyłaniem wiadomości tekstowych a korzystaniem z mediów społecznościowych a mniejszymi wartościami, takimi jak świadomość obrazu i hedonizm. Ludzie, którzy inscenizują swoje życie, by wyglądać na nieskazitelnego, starannie dobierają swoje autoportrety i opisy swojego życia itp. ”- mówi Health. „Różni się znacznie od bardzo ekstremalnych form cyberprzemocy, które wydają się być zaangażowane w tych przypadkach”.
Chociaż Lafreniere nie jest psychologiem klinicznym, uważa, że istnieje „jakaś poważna psychopatologia leżąca u podstaw tych przypadków, która sprawia, że różni się od sytuacji, w których ludzie kierują się płytkimi wartościami ”.
Tak więc psychopatia ponownie pojawia się na pierwszym planie. Dr Mark Tunick, który wykłada teorię polityczną, etykę i prawo na Wilkes Honors College of Florida Atlantic University w Boca Raton na Florydzie i napisał książkę o sprawie Cartera, SMS-y, samobójstwo i prawo: sprawa przeciwko Karząc Michelle Carter, ma inny pomysł .
Dlaczego Carter postąpiła w ten sposób „jest złożona i może nawet nie być poznana” - mówi Health. Ale Tunick podejrzewa, że na początku związku Carter „zniechęcił Conrada do próby samobójczej i próbował poprawić sobie humor, mówiąc mu, że jest kochany. Zachęcała go do leczenia i zasugerowała, żeby nawet udali się do tej samej placówki, w której miała być leczona z powodu jej własnego zaburzenia. ”
Jednak w pewnym momencie Tunick uważa, że Carter był sfrustrowany Royem. „To, co powiedziała, wydawało się wyrwać Conrada z jego myśli samobójczych i doszła do wniosku, że nie może żyć z tak nieznośnym cierpieniem” - mówi Tunick, zauważając, że w pewnym momencie Carter twierdził, że teksty były formą odwrotnej psychologii a jej „celem było skłonienie Conrada do podjęcia próby, która byłaby na tyle poważna, że musiałby być hospitalizowany i poddany leczeniu, ale nie na tyle poważna, by mu się udało”.
To pocieszająca teoria że być może bezduszne teksty młodej osoby były po prostu wyjątkowo niezdarną próbą odwrócenia psychologizacji swojego chłopaka w celu uzyskania pomocy, ale nawet Tunick przyznaje, że teoria ma swoje ograniczenia.
Tuż przed śmiercią Roy'a w jego ciężarówce na zatrucie tlenkiem węgla, wydawało się, że ma wątpliwości, opuszczając ciężarówkę i próbując ocalić swoje życie, a Carter złośliwie wysłał mu SMS-a, aby „wsiadł z powrotem do ciężarówki” i że „będzie mu lepiej w niebie”. Coś, co tylko psychopata powiedziałby chłopcu o skłonnościach samobójczych, prawda? To, czy coś, co powiedziałby młody dorosły z wciąż rozwijającym się mózgiem, własne problemy psychologiczne (ty i Carter podobno mieliście własne bitwy) oraz niezdolność, jak zauważa Prinstein, do „przemyślenia konsekwencji ich działania ”.
Chociaż trudno sobie wyobrazić, co zmotywowałoby młodego dorosłego do skłonienia rówieśnika do odebrania sobie życia”, fakt, że tak się dzieje, podkreśla znaczenie bycia wyczulonym na oznaki myśli samobójcze u naszych młodych ludzi - niezależnie od przyczyny ”- mówi Patrick.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!