Poprawianie mojej diety, aby pracowała dla mnie

Po miesiącu tej przygody odkryłem, że zmotywowanie się do chodzenia na siłownię przez 35 minut jest o wiele łatwiejsze niż obiecanie sobie, że wykonam pełną godzinę cardio, którą mój trener chce, abym wykonywał kilka razy w tygodniu. Więc po krótkiej rozmowie z nią, zdecydowałem, że mój nowy plan ataku będzie polegał na zwiększeniu częstotliwości i intensywności moich treningów oraz skróceniu czasu.
Całkowicie zadziałało! Mogę chodzić na siłownię sześć dni w tygodniu, teraz, kiedy wiem, że będzie to szybka naprawa. Dodatkową zaletą jest to, że jest to o wiele przyjemniejsze, a kończąc sesję w interwałach, otrzymuję znacznie lepszy trening (według zarówno ludzi z Health, jak i kilkunastu internetowych forów zdrowotnych, które przeglądałem od czasu rozpoczęcia tego programu).
Co ważniejsze, myślę, że ta metoda treningu znacznie lepiej pasuje do mojej osobowości. O wiele bardziej komfortowe / naturalne jest robienie czegoś intensywnie przez krótszy czas, niż ciągnięcie czegoś powoli.
To był dla mnie totalny szok. Jako ktoś, kto nigdy wcześniej nie wykonywał ćwiczeń, nigdy nie wyobrażałem sobie, że kiedykolwiek będzie to wygodne i naturalne. Albo że będzie to dobre uczucie i będzie czymś, czego naprawdę nie mogę się doczekać - prawie pragnę. To wszystko dla mnie nowe, ale naprawdę mam nadzieję, że się nie znudzę i nie stracę tego rozpędu. W każdym razie zdecydowałem, że wykorzystam weekendowe wyścigi New York Road Runner jako trening wytrzymałościowy; to pomoże zrównoważyć te krótsze, bardziej intensywne zrywy wysiłku.
Jedzenie nadal jest moim wyzwaniem i czasami okazuje się, że po prostu nie mam nastroju do jedzenia. Po mojej wpadce z ciasteczkami dwa tygodnie temu zdecydowałem się w tym tygodniu zrezygnować z ciastek, zwłaszcza że w ten weekend miałem wesele, na którym miałem wielkie plany zarobić grzesznym kawałkiem ciasta.
Wesele odbyło się jednak w niedzielę i okazuje się, że to zbyt długo, żeby obejść się bez jakiejś formy pobłażania ... bo wczoraj na próbnej kolacji zjadłem frytki! Nie jestem tak bardzo zdenerwowany, że jadłem frytki (w schemacie rzeczy, to nie jest taka wielka sprawa), ale jestem wściekły, ponieważ tak naprawdę ich nie chciałem, ale i tak je zjadłem. Chodziło raczej o to, że byłem zbyt dobry zbyt długo i nie mogłem czekać ani sekundy na złamanie zasad.
Zdaję sobie sprawę, że ostatnie zdanie to kopalnia złota dla psychiatry, ale to smutna prawda. Właśnie dlatego wybrałem dzień ciastek na środę, ponieważ to taka ulga, że mogę być zły w połowie tygodnia, aby świętować. Yikes. Jednym z moich celów tego eksperymentu jest przerwanie tego niefortunnego cyklu tortur. Dziennik żywności zdecydowanie pomaga mi skupić się na tych wzorcach, więc to plus.
Podsumowując, ostatni tydzień był wymagający pod względem harmonogramu, ale udało mi się przetrwać! Pracowałem jak mistrz i zostałem nagrodzony dobrymi liczbami w skali. Czuję się pozytywnie i optymistycznie, i naprawdę nie mogę się doczekać następnych pięciu miesięcy! Yahoo!
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!