Ta kobieta musiała czekać 4 miesiące, aby sprawdzić kreta - i okazało się, że ma raka skóry

Tracy Callahan przez całe życie regularnie odwiedzała dermatologa. W sierpniu 2013 roku jej mąż zauważył nietypowo wyglądające miejsce po prawej stronie jej szyi.
Callahan, która sama opisała się jako „kretowiec”, nie myślała o tym zbyt wiele, kiedy planowała wizyta w celu sprawdzenia tego miejsca - lub kiedy powiedziano jej, że będzie musiała czekać cztery miesiące, aby wejść do swojego dermatologa.
„Prawie odwołałam tę wizytę 20 razy” - mówi Zdrowie, refleksja nad czterema miesiącami, które musiała czekać, aby przyjrzeć się miejscu. Kiedy wizyta w końcu nadeszła, asystent lekarza dermatologa natychmiast zaczął jej robić zdjęcia. Callahan pamięta myślenie: „Dlaczego ona robi tyle zdjęć?”.
Około dwie godziny po tej wizycie wezwał ją kierownik programu leczenia czerniaka w jej gabinecie dermatologa. Callahan powiedziano, że następnego dnia będzie musiała poddać się biopsji. Zrobiła to i opuściła spotkanie z 15 szwami. Wtedy ją to uderzyło. „Może to coś więcej niż mały kret” - pomyślała.
Ktoś z gabinetu dermatologa powiedział jej: „Mam dobrą wiadomość. ma czerniaka, ale złapaliśmy go wcześnie ”.
Diagnoza ją zszokowała. „Trochę czasu zajęło mi przetrawienie tej„ dobrej ”wiadomości” - mówi Callahan. W końcu jednak zrozumiała, jakie miała szczęście. „Naprawdę miałam szczęście, że złapano go wcześnie” - mówi.
Jednak nie było to ostatnie doświadczenie Callahana z czerniakiem, który jest uważany za najpoważniejszy rodzaj raka skóry. W rzeczywistości jej podróż dopiero się zaczynała. Rok do dnia, w którym po raz pierwszy zdiagnozowano czerniaka, została ponownie zdiagnozowana. Drugi czerniak pojawił się na jej kostce. Trzecia pojawiła się w grudniu 2014 r. Na jej ramieniu, a czwarta pojawiła się na jej twarzy w listopadzie 2017 r.
Od czasu pojawienia się pierwszego ogniska czerniaka Callahan wielokrotnie w roku odwiedzał dermatologa. „Co trzy do czterech miesięcy rozbiorę się naga i badamy każdy zakamarek mojego ciała” - wyjaśnia. Callahan wie, że jej okazja, by być regularnie widzianą, jest błogosławieństwem. Kiedy idzie do dermatologa, wykonuje tak zwaną fotografię całego ciała, co oznacza, że jej ciało jest regularnie fotografowane. To pozwala jej dermatologowi zidentyfikować nowe i zmieniające się plamy na jej ciele. W ten sposób zidentyfikowano jej drugi, trzeci i czwarty czerniak.
Callahan rozumie, że dostęp, jaki ma do swojego dermatologa, jest przywilejem. Raport, który opublikowaliśmy dzisiaj, wyjaśnia, jaki to przywilej.
Raport pochodzi z organizacji Greater Access for Patients Partnership (GAPP) i zawiera niepokojące statystyki dotyczące tego, jak trudno jest go zobaczyć dermatolog w USA Według raportu średni czas oczekiwania na wizytę u dermatologa wynosi 32 dni, a 40% pacjentów czeka od jednego do sześciu miesięcy na wizytę u dermatologa.
podczas wizyty u dermatologa w sprawie zabiegu kosmetycznego, długi czas oczekiwania może nie wpłynąć na Ciebie zbytnio. Ale jeśli czekasz na wyleczenie potencjalnie zagrażającego życiu czerniaka, jak robił to Callahan, długi czas oczekiwania może być śmiertelny. Callahan mówi, że jeśli czerniak zostanie złapany raczej wcześniej niż później, może to oznaczać „różnicę między życiem a walką o życie”. Opowiada o 22-letniej przyjaciółce, u której z czerniaka rozwinęło się 26 guzów mózgu, podkreślając, że wielu pacjentów nie ma tyle szczęścia, co ona.
„Kryzys długiego oczekiwania na wizyty dermatologiczne wywołuje , finansowy i fizyczny stres dla pacjentów i opiekunów ”- czytamy w komunikacie prasowym nowego raportu. Następnie zwraca uwagę na niektóre obszary kraju, w których kryzys jest szczególnie dotkliwy. „Średni czas oczekiwania w Filadelfii wynosi 78 dni, a jeszcze gorzej w Cedar Rapids w stanie Iowa - 91 dni”. W raporcie zauważono, że jeszcze trudniej jest pacjentom z obszarów wiejskich i mniejszościom uzyskać szybki dostęp do opieki dermatologicznej i że ci pacjenci doświadczają wyższego wskaźnika śmiertelności z powodu czerniaka. ”
„ Myślę, że znamy się z podczas gdy teraz mamy długie czasy oczekiwania. Niestety w dermatologii stają się coraz dłuższe ”- mówi Joleen Volz, prezes Towarzystwa Asystentów Lekarzy Dermatologii, która współpracuje z GAPP.
Tym, co zszokowało Volza w nowym raporcie, jest wpływ długiego oczekiwania. razy na pacjentów. Według raportu 91% pacjentów stwierdziło, że stan ich skóry miał wpływ na ich codzienne życie - czytamy w komunikacie prasowym, nie wspominając o tym, że 58% obawiało się, że stan ich skóry pogorszy się podczas oczekiwania, a połowa ankietowanych nieleczony stan skóry w oczekiwaniu na pielęgnację. ”
„Wydaje mi się, że najbardziej niepokojące jest to, że pacjenci to odczuwają” - mówi Volz. „Pacjenci zgłaszają większy niepokój. Nawet depresja i smutek. Zauważa, że czas oczekiwania może negatywnie wpłynąć na ludzi, u których choroby skóry są zauważalne dla innych. „Brakuje im pewnych wydarzeń. Siedzą w domu, zdenerwowani miejscem, które mają. To powoduje niepokój; martwią się, że ich stan się pogarsza ”- mówi.
Volz radzi, aby umówić się na wizytę u asystenta lekarza, jeśli dermatolog nie może się z tobą zobaczyć wystarczająco wcześnie. Wspomina również, że jednym z potencjalnych rozwiązań tego problemu może być „zapewnienie podstawowej opieki zdrowotnej bardziej komfortowej z bardziej niepokojącymi zmianami dermatologicznymi”.
Skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu może przyspieszyć leczenie pacjenta, Volz mówi. „Jeśli dzwoni do mnie podstawowa opieka zdrowotna, jestem bardziej skłonna do wejścia do środka. Gdybym musiał zostać późno tej nocy, zrobiłbym to. Jednak nie zawsze jest to wykonalne ”- mówi. Innym potencjalnym rozwiązaniem tego problemu może być telemedycyna, ponieważ `` dermatologia ma tendencję do patrzenia na wzrok '' - wyjaśnia Volz.
Callahan martwi się szczególnie niebezpiecznym efektem ubocznym długiego czasu oczekiwania w gabinecie dermatologa: mogą sygnalizować pacjentom że nie powinni martwić się o swoją skórę. „Kiedy masz taki czas oczekiwania, myślisz, że nie może to być aż tak ważne, co jest wielkim nieporozumieniem. Z powodu tych czasów oczekiwania ludzie uważają, że to nie jest ważne i dlatego wypadają z mapy ”- mówi Callahan.
Mówi, że jeśli martwisz się stanem skóry i powiedzą Ci, że bardzo długo czekać na wizytę u Twojego dermatologa, warto porozmawiać i powiedzieć: „Muszę być widziany wcześniej”.
„Pacjenci muszą się bronić ,' ona mówi. „Jeśli masz troskę i szybko zostaniesz zauważony, może to uratować ci życie”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!