Ta kobieta poczuła się jak „oszustwo” w mediach społecznościowych - udostępniła więc zdjęcie w bieliźnie, aby pokazać swoje prawdziwe ja

Choć starasz się czuć w pełni pewną siebie w swojej skórze, pokonanie niepewności ciała wymaga czasu i wysiłku. Pewna mama ogłosiła to w mediach społecznościowych - pisząc o tym, jak prawdziwie kochanie swojego ciała jest celem, który nie zawsze jest łatwy do osiągnięcia.
W swoim poście Jennifer Guldner, lat 35, rozebrała się do stanika i bielizny w łazience. Pochodząca z Pensylwanii kobieta dodała długi podpis, który zagłębił się w jej osobistą podróż ku miłości własnej.
„Uwielbiam skórę, w której jesteś, to piękne powiedzenie. Słyszysz to często, jakby to była wrodzona zdolność. To nie było dla mnie ”- napisał Guldner. „Potrafię wskazać większość lat mojego życia i jakie wady widziałem w sobie. Jest to trudne w świecie, w którym reklamy, filtry i reklamy urody zawsze wydają się potwierdzać, że nic mi nie jest, ale mogę być lepszy ”.
Guldner wyjaśniła, że zaczęła pracować jako modelka, aby zwiększyć swoją pewność siebie. Początkowo działało i podobało jej się to, co widziała na zdjęciach modelek. Ale im częściej pozowała do zdjęć, tym bardziej zdawała sobie sprawę, że nadal ukrywa te części ciała, których nie lubiła.
„Pojawiają się zmarszczki i siwe włosy. Miałem 2 dzieci i moje ciało nigdy nie było takie samo po urodzeniu dzieci. Ukryłam to ”- napisała. „Mówiłem fotografom:„ Nie pokazuję brzucha ”. Zakładałem body, body lub spodnie z wysokim stanem, aby ukryć to, czego nie chciałem, aby świat zobaczył. Nie mogłem pokazać tego, czego nadal nie mogłem zaakceptować. Czułem się jak oszust ”.
Guldner powiedziała, że otrzymywała wiadomości od innych kobiet, w których mówiły jej, że chciałyby mieć jej ciało. To był dla niej punkt zwrotny.
„Czy współtworzyłem te same obrazy i wiadomości, które sprawiły, że kwestionowałem własne piękno?” Ona napisała. „Wiem, że nie mogę kontrolować tego, jak czują się inni, ale z pewnością mogę kontrolować, jakie obrazy wybieram i jakie wiadomości chcę udostępniać”.
Dodała, że działacze pozytywnie nastawieni do ciała w mediach społecznościowych zainspirowali ją i wzięła pod uwagę te konta, gdy zaczęła przekształcać swój przekaz na własnych stronach.
„Moje cele obracają się wokół rozpowszechniania pozytywnych wiadomości, zachęcania do miłości własnej i bycia komfortowym z tym, kim się jest” - powiedziała. „To mój pierwszy z wielu kroków w tym kierunku. To ja. Nie jestem idealna, czuję się niepewnie, ale wciąż pracuję, ucząc się traktować swoje ciało z miłością i szacunkiem, na jakie zasługuje. Pozostań w tej podróży ze mną i zobaczmy, dokąd to zmierza ”.
Jej przesłanie odbiło się echem wśród jej zwolenników, z których wielu komentowało jej przesłanie.
„Jesteś piękna kochanie. I wszyscy jesteśmy w toku. W przyszłym roku skończę 40 lat, a wiek mnie nie przeraża, chyba że widzę coraz bardziej widoczne zmarszczki - ale potem przypominam sobie, że to lata honoru, dumy i zmartwień ”- napisała jedna z kobiet. „Bądź dumny z tego, kim jesteś, a wszystko inne się ułoży”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!