Ta syryjska pływaczka pomogła uratować łódź pełną innych uchodźców - teraz przygotowuje się do igrzysk olimpijskich

Ten profil jest częścią serii Zdrowie #RealLifeStrong , w której celebrujemy kobiety reprezentujące siłę, odporność, i wdzięk.
Jesteś na tonącej łodzi - co byś zrobił? Dla większości ludzi może to brzmieć jak hipotetyczne pytanie, ale było bardzo realne dla Yusry Mardiniego, pływaka z Syrii, który pomógł uratować innych uchodźców przed utonięciem w Morzu Śródziemnym podczas traumatycznej podróży z Turcji do Grecji.
Po około 15 minutach podróży silnik w przepełnionym, nadmuchiwanym pontonie zepsuł się i 20 pasażerów, w tym Yusra i jej starsza siostra Sara, stanęło w obliczu niemal pewnej śmierci. Większość pozostałych nie umiała pływać, więc w tę przerażającą noc Mardini i dwaj młodzi mężczyźni wskoczyli za burtę na zimne, wzburzone wody i zepchnęli łódź na ląd - herkulesowy wysiłek, który trwał prawie cztery godziny.
Yusra opowiada historię w swojej nowej książce Butterfly: From Refugee to Olympian - My Story of Rescue, Hope and Triumph. „Albo utoniemy, albo dotrzemy” - wspomina w myślach. „Po prostu przeżyj, pozostań przy życiu jeszcze pięć minut. Pozwól swojemu ciału przejąć kontrolę. Zaufaj temu ”.
Zaufanie swojemu ciału to coś, czego 20-letnia Yusra musiała nauczyć się robić jako sportowiec, ale nie zawsze było to możliwe. W 2016 roku, zaledwie kilka miesięcy po jej wstrząsającej podróży, pływała na Letnich Igrzyskach Olimpijskich 2016 w Rio de Janeiro w Brazylii jako członek pierwszej w historii reprezentacji olimpijskiej uchodźców.
„Nie zaakceptowałem pomysłu na początku… idea bycia uchodźcą - mówi teraz. „Ale potem powoli zobaczyłem, jak bardzo ludzie we mnie wierzą, jak szanują nasze historie i jak bardzo nas kibicują. Czułem, że jestem odpowiedzialny nie tylko za jeden kraj, ale za cały świat ”.
Yusra startował na 100 m stylem dowolnym i na 100 m motylem. I chociaż nie awansowała do półfinału w żadnym z tych wydarzeń, stała się symbolem nadziei na całym świecie, później została nazwana najmłodszym w historii Ambasadorem Dobrej Woli przez Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców i jednym z 30-tych magazynów Time. Najbardziej wpływowe nastolatki 2016 roku.
Jednak patrząc wstecz, Yusra mówi, że nie była przygotowana na ogromne wyzwanie fizyczne związane z rywalizacją na igrzyskach olimpijskich tak szybko po swojej podróży. „Szczerze mówiąc, nie ufałam swojemu ciału w 100%” - wyjaśniła podczas niedawnego wywiadu w Berlinie w Niemczech, gdzie w końcu się osiedliła i teraz mieszka. (Cała jej rodzina otrzymała tam tymczasowy azyl.) „Ufałem swojemu sercu bardziej niż swojemu ciału. Moje ciało nie było gotowe z powodu podróży… Spałem na ziemi; to było złe dla moich pleców. Jadłem niezdrowe jedzenie, nie piłem wystarczająco dużo wody, spałem na mrozie. Moje ciało zostało zniszczone ”.
Aby być czołową sportowcem, dodaje:„ musisz skupić się psychicznie, musisz dbać o to, co jesz, musisz dbać o zdrowie swojego ciała. Nawet jeśli jest lato i trochę wietrznie, musisz na przykład nosić czapkę jako pływak. Musisz być w pełni skoncentrowany na pływaniu. Jedna inna rzecz w tym, co robisz, może to sprawi, że zmarnujesz tydzień treningu… Pracujemy latami na jeden wyścig, który trwa jedną minutę. ”
Uciekając z kraju, Yusra nie była w stanie dbać o siebie tak, jak ją wychowano w Damaszku. Wraz z siostrą zaczęła trenować z ojcem, trenerem pływania, w wieku 3 lat. Basen był jego królestwem. „Był królem, a my byliśmy jak księżniczki” - mówi Yusra, ale oboje rodzice „nauczyli nas, jak być silnymi, jak marzyć, jak pilnować własnego biznesu i koncentrować się na swoich celach”.
W szczególności ich ojciec stosował twardą miłość, czasami traktując ich „jak żołnierzy”. „Myślę, że po prostu próbował nas chronić” - mówi Yusra. „Bał się, że wyjdziemy do normalnej społeczności i zobaczymy, jak ludzie będą nas traktować, ponieważ byłyśmy dziewczynami, aw naszej społeczności w Syrii jest ciężko - trudno być niezależną kobietą”.
W 2011 roku Yusra miał 13 lat, kiedy w Syrii wybuchła wojna. Nagle jej rutyna została zerwana, a królestwo jej rodziny - basen - przestało być bezpieczną przestrzenią. „Trening był niebezpieczny” - mówi. „Były ataki bombowe na basenie… Niektórzy zginęli na boiskach piłkarskich i było to naprawdę trudne, ponieważ musieliśmy wybiec z basenu, wyjść do kabin i tam czekać. Trenerzy szaleli, dzwoniła moja mama ”.
Jej rodzinny dom został zniszczony podczas masakry w 2012 roku, a po latach większej przemocy, w sierpniu 2015 roku, Yusra i jej siostra w końcu wyszły z dwoma krewni i przyjaciel rodziny lecący z Damaszku do Bejrutu w Libanie, a następnie do Stambułu, gdzie dołączyli do grupy przemytników i innych uchodźców, aby rozpocząć niesławną ucieczkę.
Dziś Yusra sama nie może uwierzyć w tę historię. „Nie wiem, skąd mam odwagę zrobić to wszystko” - mówi sportowiec, który obecnie trenuje do Letnich Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020, pływając 20 godzin tygodniowo i chodząc na siłownię. Patrzy w przyszłość, ale nie może przestać myśleć o domu, który zostawiła. „Jest to dla mnie trudne ze względu na to, co dzieje się w Syrii i nie mogę wrócić do mojego kraju” - mówi.
Na razie Yusra lubi Berlin. „Ludzie są bardzo mili. Podoba mi się ta kultura. Ludzie pomagają mi z językiem, a mój grafik jest pełny ”.
Czy ona ma ulubione słowo po niemiecku? „Glücklich” - mówi. „To oznacza szczęście”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!