Ten influencer szczerze mówi o „brzydkiej” stronie bycia nową mamą

Wczesne dni macierzyństwa wymagają ogromnych zmian - przyzwyczajenia się do ciągłych zmian pieluch, karmienia piersią lub butelką, opieki nad bardzo przytulnym, ale potrzebującym niemowlęciem, a wszystko to przy jednoczesnym radzeniu sobie ze zmianami ciała i regeneracją po porodzie.
Nic więc dziwnego, że jest to niezwykle stresujący czas zarówno psychicznie, jak i fizycznie dla większości matek, które często czują się winne, ponieważ mogą nie rozumieć rzeczy tak, jak się spodziewali, lub odczuwać to natychmiastowe połączenie ich dziecko, na jakie liczyli.
Wie o tym mama i wpływowa Diane Sung. Aby wesprzeć inne matki, udostępniła na Instagramie bardzo osobisty post o „nie pięknych częściach, ale brzydkiej” stronie macierzyństwa.
Otworzyła się na temat własnej walki. Dwa tygodnie po urodzeniu drugiego syna, Jace'a, Sung miał problemy. Myślała, że jako „weteranka” będzie miała łatwiejszy czas ze swoim drugim dzieckiem, ale przyznała, że było to trudniejsze z kilku powodów.
„Poród trwał dłużej z potwornym bólem, moje ciało wymagało dłużej leczyć, karmienie piersią za drugim razem było bardziej bolesne, niż mogłam sobie wyobrazić, a połączenie z moim dzieckiem ... było słabe ”- napisała Sung.
Następnie wyjaśniła, że jej załamanie na zdjęciu przyszedł po kolejnej bolesnej sesji karmienia piersią, kiedy jej mąż Doug zapytał, jak może pomóc.
Sung była przytłoczona obowiązkami, w których żaden mąż (ani nikt inny) nie mógł pomóc. „Potrzebowałam karmienia piersią, aby było łatwiej, potrzebowałam, aby moje sutki przestały krwawić i leczyły się, potrzebowałam SENU i czułam się połączona z moim cennym dzieckiem w moich ramionach. Musiałam przestać czuć się winna, że nie jestem idealną mamą ”- napisała.
Sung nie jest osamotniona w tych uczuciach. Niemal każda nowa mama ma uczucie wyczerpania i przytłoczenia, a szacuje się, że jedna na siedem matek doświadcza depresji poporodowej, stanu, który może niebezpiecznie eskalować.
Ponad 300 tysięcy obserwujących Sung może wyraźnie odnieść się do jej zmagań. „Dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyną osobą, która tak się czuje” - skomentował jeden z użytkowników. „To jest brzydka prawda, o której nikt ci nie mówi, dziękuję za udostępnienie” - napisał inny.
Sung zrobiła zdjęcie, ponieważ „chciała później przypomnieć sobie, co pokonałem”. I przezwyciężyła to wyzwanie, pisząc, że karmienie piersią stało się o wiele mniej bolesne, a Jace zaczął spać całą noc. „Mając więcej snu i mniej stresu, w końcu poczułam się połączona z moim dzieckiem. Mam całkowitą, ZUPEŁNĄ obsesję i jestem w nim zakochana! ”
Zostawiła swoich zwolenników z przesłaniem optymizmu i solidarności:„ Już mi dobrze, a ty też. Pozostań silnymi mamusiami ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!