Instagram tej blogerki jest zwykle dopracowany, ale właśnie opublikowała zdjęcie ze łzami w oczach, aby porozmawiać o niepokoju

Znamy Emily Schuman z jej lifestyle'owego bloga Cupcakes and Cashmere, pełnego postów o tym, jak odtworzyć jej garderobę, przygotować smaczne przepisy i żyć jak najlepiej. Jednak kilka z jej ostatnich postów pokazuje, że życie nie zawsze jest tak dobrane, jak jej osobista marka. Schuman zabrał się do Instagrama, aby powiedzieć innym, że nie jest dobrze.
„Całe to pokazywanie słabości w mediach społecznościowych jest dla mnie nowością” - podpisała selfie. „Przez lata zakładałem, że nikt nie chce zobaczyć prawdziwych rzeczy, z którymi się borykam, dlatego głównie trzymałem się ładnych, wyselekcjonowanych chwil. Ale o to chodzi. Otwarcie się jest nie tylko oczyszczające (choć trochę onieśmielające) - to także okazja do głębszych dyskusji, które przypominają nam, że nie jesteśmy sami ”.
Ten post został udostępniony po tym, jak Schuman rozpłakała się w jej Instagram Story o niej poczucie winy, że jej córka Sloan odziedziczyła niepokój. Tuż przed swoją szczerą Historią Schuman powiedziała, że Sloan płakała z powodu instrukcji od nowych nauczycieli. „Nic się nawet nie wydarzyło, to tylko jedna z tych rzeczy w byciu rodzicem, że czasami jesteś bardzo świadomy tego, że żadna z tych rzeczy nie jest dostarczana z instrukcją” - powiedziała w Story. Wkrótce po opublikowaniu jej postu Schuman otrzymała przytłaczającą odpowiedź od innych mam, które wspierały i identyfikowały się z jej zmaganiami.
„Już zmieniłam perspektywę” - kontynuowała w swoim poście na Instagramie. „Lęk nie jest zabawny, ale jest też cechą, która idzie ręka w rękę z innymi atrybutami, które są jednymi z moich ulubionych cech zarówno u mnie, jak i Sloana. Chodzi o to, aby pochylić się nad tym, co niewygodne, zamiast z nim walczyć, dając mojej córce narzędzia, które najlepiej radzą sobie z jej lękami, oraz mocny, wodoodporny tusz do rzęs. . W zeszłym tygodniu przypomniała swoim obserwatorom, że niekoniecznie wszystko wymyśliła. Wspomniała, że jest przytłoczona równoważeniem pracy w domu i opieką nad Sloanem, jednocześnie przyznając, że jej własny „wewnętrzny krytyk” był „surowy i bezlitosny”.
„Mam nadzieję, że uznając to, pierwszy krok ku temu, by pewnego dnia traktować siebie z życzliwością zamiast wrogości w chwilach słabości ”- napisała.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!