U tych 3 kobiet zdiagnozowano zaawansowany rak płuc - mimo że nigdy nie paliły

thumbnail for this post


Na długo zanim vaping stał się modny, najlepszym sposobem na naprawienie nikotyny było (i często nadal jest) palenie papierosów. Podczas gdy starsze pokolenia mogły udawać ignorancję na temat niebezpieczeństw lub być wprost wprowadzane w błąd przez producentów tytoniu, a nawet lekarzy, każdy, kto dorastał po 1990 roku, był dobrze zaznajomiony z ryzykiem i dokonał względnie świadomego wyboru, czy rzucić kostką, czy nie. .

Chociaż palenie wiąże się z niezliczonymi problemami zdrowotnymi - w tym chorobami serca, problemami z płodnością i wczesną śmiertelnością - najbardziej znanym jest rak płuc. Jeśli zwracałeś uwagę na lekcjach zdrowia lub po prostu oglądałeś reklamy telewizyjne, otrzymałeś wiadomość: pal i ryzykujesz raka płuc. Oczywiście większość ludzi założyła, że ​​sytuacja odwrotna - nie pal, a nie zachorujesz na raka płuc - jest również prawdą. Tak nie jest.

Podczas gdy palenie papierosów jest zdecydowanie główną przyczyną raka płuc, alarmująca liczba osób niepalących zapada każdego roku na raka płuc. W 2018 roku aż 20% osób, które zmarły na raka płuc, nigdy nie paliło.

Tymczasem kobiety w wieku poniżej 55 lat (niezależnie od tego, czy kiedykolwiek paliły) są teraz bardziej narażone na rozwój płuc niż młodzi mężczyźni. rak. I bez względu na wiek więcej kobiet umiera z powodu raka płuc niż raka piersi lub innego rodzaju raka.

Co się dzieje?

„Nie wiemy, dlaczego nigdy nie palą zachorować na raka płuc ”- mówi Jorge Gomez, dyrektor medyczny Thoracic Oncology Program w Mount Sinai Hospital w Nowym Jorku i rzecznik wolontariuszy American Lung Association. Najbardziej prawdopodobne teorie koncentrują się na innych czynnikach ryzyka, w tym na narażeniu na radon, biernym dymie i zanieczyszczeniu powietrza. Ważną rolę odgrywają również czynniki genetyczne.

Dr. Gomez szybko zwraca uwagę, że unikanie papierosów jest nadal najlepszym sposobem ochrony. „Zdecydowana większość osób niepalących nigdy nie zachoruje na raka płuc” - mówi. Niestety, nadal istnieje znaczna mniejszość, która to robi, w tym trzy poniższe kobiety.

W 2015 roku Gina Hollenbeck była u szczytu zdrowia fizycznego - a przynajmniej tak myślała. Kiedy nie była zajęta pracą jako pielęgniarka w centrum chirurgicznym ani kierowaniem organizacją non-profit, biegała półmaratony lub grała w tenisa. Kiedy jednak kaszel, który nie dawał jej rzucić, nabrał podejrzeń.

„Mój lekarz powiedział mi, że to alergie sezonowe i przepisał mi Allegra, co na początku miało sens”, Hollenbeck, który mieszka w Memphis, mówi Health. Ale wciąż kaszlała, więc zobaczyła laryngologię i zdiagnozowano refluks żołądkowy. Ponownie, wydawało się to prawdopodobne, ale leki przeznaczone do kontrolowania kwasu też nie pomagały. Mniej więcej w tym samym czasie Hollenbeck - która już była szczupła - zaczęła tracić na wadze.

„Pomiędzy utratą wagi a częstym kaszlem moje mięśnie brzucha wyglądały dobrze”, żartuje, „ale wiedziałam, że coś jest nie tak ”. Mniej więcej w tym samym czasie poczuła silny ból łopatki, ale przypuszczała, że ​​podczas treningu coś naprężyła. Ortopeda przepisał mi środki rozluźniające mięśnie.

„W końcu mój kaszel stał się tak silny, że zadzwoniłem do przyjaciółki, która pracowała w centrum obrazowania i poprosiłem ją, aby zabrała mnie na prześwietlenie klatki piersiowej. Nie wiedziałam, czy mam zapalenie płuc, czy co, ale coś było nie tak i nikt nic z tym nie robił - mówi. Niemal natychmiast radiolog powiedział jej, że musi udać się do pulmonologa. Kiedy zadzwoniła, żeby umówić się na wizytę, powiedziano jej, że na nowych pacjentów trzeba czekać dwa miesiące. Kiedy Hollenbeck nalegała, że ​​to nagły wypadek, recepcjonistka kazała jej udać się na izbę przyjęć. Tak też zrobiła.

Hollenbeck z kopią prześwietlenia klatki piersiowej w ręku udała się na ostry dyżur. - Na szczęście lekarz pogotowia potraktował mnie poważnie. Zamówił tomografię komputerową, która wykazała, że ​​mam guzy w płucach ”- mówi.

Hollenbeck była oszołomiona rozpoznaniem raka płuc w stadium 4. `` Pamiętam, jak powiedziałem lekarzowi, że słyszałem o ludziach chorych na raka płuc, którzy nie palą, ale jadłem organiczne! ''

Chociaż Hollenbeck nigdy nie zostanie wyleczony, terapia celowana i operacja mózgu (w celu usunięcia raka która rozprzestrzeniła się do jej mózgu) przez większość czasu utrzymywała ją dobrze. Nadal gra w tenisa, a obecnie pełni funkcję prezesa ALK Positive, grupy wsparcia i wsparcia, której celem jest rozpowszechnianie informacji i zbieranie pieniędzy na prowadzenie badań nad osobami, u których rak płuc jest powiązany z mutacją genową ALK-dodatnią.

„Chcemy rozpowszechniać informacje o wczesnym wykrywaniu i chcemy, aby wszyscy pacjenci, u których zdiagnozowano raka płuca, przeprowadzali testy biomarkerów, aby uzyskać odpowiednie leczenie” - mówi.

Felicia Gilchrist pracowała jako kierownik obsługi klienta w Denver, kiedy zaczęła czuć, że zbliża się silne przeziębienie. Wytrwała do obiadu, a potem zdecydowała się wpaść do szpitala po drugiej stronie ulicy. Pielęgniarka sprawdziła jej funkcje życiowe i była zszokowana, widząc, że poziom tlenu Gilchrista wynosi tylko 30%. (Norma to 95-100%.) Pielęgniarka wezwała karetkę i Gilchrist spędził trzy dni na OIOM-ie.

W szpitalu u Gilchrista zdiagnozowano wysokie ciśnienie krwi i obrzęk płuc; lekarze usunęli płyn z jej płuc i wysłali do domu ze zbiornikiem z tlenem, którego miała potrzebować przez kilka tygodni. Mijały jednak miesiące - podczas których kilkakrotnie odwiedzała lekarza - a stan jej się nie poprawiał. „Czułam zadyszkę, robiąc coś tak prostego, jak próba włożenia butów” - mówi Health.

Wreszcie w lutym 2017 roku weszła do gabinetu lekarskiego i zażądała odpowiedzi. Lekarz zlecił tomografię komputerową i stwierdził guz oraz zmiany chorobowe na obu płucach. Miała raka płuc w stadium 4.

Gilchrist, która nigdy nie paliła i której testy genetyczne nie ujawniły żadnych nieprawidłowości, jest zdziwiony, dlaczego zachorowała na raka płuc. Ma nawet identyczną siostrę bliźniaczkę, która jest całkowicie zdrowa.

Jej lekarz przepisał agresywną chemioterapię i radioterapię, a podróż Gilchrista nie była łatwa. Kilka razy wylądowała w szpitalu z rinowirusem, infekcją krwi i kilkoma atakami zapalenia płuc. Straciła również znaczną część słuchu w jednym uchu (efekt uboczny chemioterapii); teraz nosi aparat słuchowy.

Niedawno dowiedziała się, że rak rozprzestrzenił się na jej mózg. Obecnie bierze udział w badaniu klinicznym leków doustnych i ma nadzieję zakwalifikować się do drugiego badania.

Pomimo swojej męki Gilchrist ma pozytywny wynik. „Jestem bardzo błogosławiona i wdzięczna”, mówi, zauważając, że ma wspaniały system wsparcia złożony z przyjaciół, rodziny i współpracowników. Wróciła do pracy na pełny etat zeszłej wiosny. „Praca nie pozwala mi się skupić” - mówi. „Czasami muszą mnie zmuszać do powrotu do domu!”

Gilchrist stała się również aktywna w swoim lokalnym oddziale Fundacji Badań nad Rakiem Płuc. Szczególnie lubi spaceratony, ponieważ uważa, że ​​ważne jest, aby przypominać ludziom, że „rak nie zawsze jest różowy” - mówi. Moje motto brzmi: „Nie mogę przestać, nie przestanę. Możesz pozwolić strachowi zwyciężyć, ale ja tego nie zrobię. Nie zaszłam tak daleko, żeby mnie powalić ''.

Courtney Cox Cole przez większość swojego życia była sportowcem: na studiach grała w koszykówkę i golfa, a mając 30 i 40 lat biegała kilka mini maratonów i mini triathlonów. W styczniu 2014 roku, mając 42 lata, przebiegła swój pierwszy pełny maraton. Kilka miesięcy później dowiedziała się, że ma raka płuc w stadium 3.

Cole, która mieszkała w Indianie, nie miała żadnych problemów z oddychaniem; to był silny ból w ramieniu, który początkowo skłonił ją do wizyty na ostrym dyżurze.

„Courtney nigdy nie paliła, a my nie dorastaliśmy z palaczami w domu” - mówi jej siostra Monica Peck Health . „Po zdiagnozowaniu przeprowadziliśmy kontrolę radonu w jej domu i biurze i nic nie wróciło wysoko. To był dla nas wszystkich szok. Później Cole uzyskał pozytywny wynik na mutację genu EGFR.

Po zakończeniu chemioterapii, radioterapii i operacji usunięcia części jej płuca, Cole kontynuowała codzienne przyjmowanie leków i skupiała się na świadomości raka płuc i zbieraniu funduszy . Udało jej się zebrać ponad 20 000 dolarów dla American Lung Association. W maju 2018 r. Kapituła Indiany doceniła jej osiągnięcie, wręczając jej pierwszą w historii nagrodę LUNG FORCE Impact.

Cole szczególnie cieszył się z udziału w Fight for Air Climb, jednym z najważniejszych wydarzeń zbierania funduszy przez American Lung Association podczas których wspięła się na 47 pięter schodów w jednym z najwyższych budynków w centrum Indianapolis.

To było przed powrotem raka: rozprzestrzenił się na kości Cole'a i prawy biceps i zdiagnozowano u niej 4. stadium. zmarł we wrześniu tego roku.

W zeszłym roku, pod koniec życia Courtney, Peck dołączyła do zespołu zwolenników Courtney, którzy zjednoczyli się, aby zebrać pieniądze i ukończyć Fight for Air Climb 2018 na jej cześć. „Zawsze była bardzo pozytywna i próbowała coś zmienić” - mówi Peck.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

U tej kobiety wystąpił zagrażający życiu przypadek posocznicy po rutynowej operacji

Wyobraź sobie, że idziesz do szpitala na drobną operację, myśląc, że szybko …

A thumbnail image

U Wendy Williams zdiagnozowano obrzęk limfatyczny - oto co to oznacza

Wendy Williams ogłosiła ważne wiadomości na temat swojego zdrowia w porannym …

A thumbnail image

Ubezpieczenie Medicare w przypadku raka szyjki macicy: co obejmuje, a czego nie?

Opieka szpitalna Opieka ambulatoryjna Leki na receptę Inne koszty Na wynos …