W twojej czekoladzie może znajdować się ołów. Oto dlaczego nie powinieneś wariować

Ostatnio dużo słyszeliśmy o ołowiu. W grudniu pojawiła się przerażająca wiadomość o kryzysie zatrucia ołowiem we Flint w stanie Michigan. Następnie, w styczniu, FDA ostrzegła konsumentów przed produktem z glinki kosmetycznej o podwyższonej zawartości metali ciężkich. W zeszłym tygodniu grupa praw konsumentów opublikowała zaktualizowaną ankietę, która ujawniła, że wiele popularnych marek czekolady ma poziomy ołowiu przekraczające próg bezpieczeństwa ustanowiony przez prawo stanu Kalifornia.
Grupa o nazwie As You Sow miała niezależną test laboratoryjny 50 próbek produktów kakaowych. Okazało się, że 35 zawiera ołów i / lub kadm, inny toksyczny metal, który jest powiązany z problemami z płodnością i zwiększonym ryzykiem raka piersi i chorób wątroby.
As You Sow złożyło zawiadomienia do 18 producentów - w tym podobnych firm Hershey's, Whole Foods, Godiva, Ghiradelli i Trader Joe's - za niezastosowanie ostrzeżenia dla konsumentów wymaganego przez stan Kalifornia.
„Ołów i kadm gromadzą się w organizmie, więc unikanie narażenia jest ważne, szczególnie dla dzieci ”- powiedziała prezes As You Sow, Danielle Fugere w komunikacie prasowym. „Naszym celem jest współpraca z producentami czekolady w celu znalezienia sposobów na uniknięcie tych metali w ich produktach”.
Nie jest to do końca jasne. Wielu producentów twierdzi, że ołów występuje naturalnie w niektórych produktach spożywczych.
National Confectioners Association powiedział CNN, że „niektóre minerały - takie jak kadm i ołów - występują naturalnie w wielu produktach spożywczych, w tym w owocach morza, orzeszkach ziemnych, ziemniakach, zbożach, warzywa liściaste i - czasami - ziarna kakaowe. Żywność na bazie kakao jest spożywana w niewielkich ilościach i nie jest głównym źródłem tych minerałów w diecie ”.
Możliwe jest również, że czekolada wchłania metal podczas produkcji lub wysyłki. W badaniu z 2005 roku opublikowanym w Environmental Health Perspectives, naukowcy odkryli, że wyprodukowane produkty kakaowe i czekoladowe zawierają wyższy poziom ołowiu niż surowe ziarna kakaowe.
To kolejna szara strefa. Jak wskazuje CNN, przepisy dotyczące toksycznych chemikaliów w żywności są w Kalifornii bardziej rygorystyczne niż w pozostałej części kraju. Są też bardziej rygorystyczne niż wytyczne federalne.
Na przykład Kalifornia mówi, że zarówno dzieci, jak i dorośli nie powinni spożywać dziennie więcej niż 5 mikrogramów ołowiu z dowolnego źródła pożywienia. Ale FDA twierdzi, że małe dzieci mogą bezpiecznie spożywać do 6 mikrogramów dziennie samych cukierków. Limit dla dorosłych jest wyższy.
Tak więc, mimo że jak You Sow twierdzi, że poziomy ołowiu i kadmu w popularnych produktach czekoladowych przekraczają limity kalifornijskie, nadal mogą być one zgodne z wytycznymi FDA. FDA odpowiedziała na wstępne oświadczenie grupy, mówiąc, że agencja „monitoruje poziomy ołowiu w dostawach żywności w USA”.
Sześciu z 12 producentów wymienionych w zaktualizowanej ankiecie odpowiedziało na prośbę CNN o komentarze, podkreślając, że produkty są bezpieczne. „Od wieków ludzie bezpiecznie jedzą kakao i czekoladę” - czytamy w oświadczeniu Hersheya. „Konsumenci mogą być pewni, że nasza ... branża przestrzega wszystkich przepisów rządowych”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!