Nadszedł czas, aby wrócić do formy

Tydzień rozpoczęłam wczesnym, poniedziałkowym spotkaniem z moim nowym trenerem Nichole. Wstępna ocena nie była zbyt trudna: podniosłem ciężary, przedarłem się przez kilka przysiadów i zarobiłem na koniec pięć minut rozciągania. Wyszedłem z siłowni z myślą: dam radę!
Wtorek był również wczesnym rankiem Feel Great Weight Goodness. Poznałem innych „zawodników” (jeśli można nas tak nazwać) na naszej pierwszej sesji zdjęciowej w studiu w centrum miasta. Po wciśnięciu jakiegoś dopasowanego do kształtu spandexu, przez następne kilka godzin pozowaliśmy, rozmawiając i poznając się nawzajem. Podsumowując, był to całkiem niezły czas, biorąc pod uwagę, że biegałem w body, które miało pokazywać „problematyczne obszary” mojego kształtu gruszki (chodzi o te śmieci w bagażniku!).
W środę rano byłem z powrotem na siłowni i sprawy stały się trochę trudniejsze. Nichole (która ostatnio sama schudła 50 funtów!) Rzuciła mi jeszcze kilka wyzwań. Kilka dodatkowych obciążeń tutaj, kilka pompek na tym drążku… ale muszę przyznać, że nie przeszkadzało mi to, ponieważ na końcu nadal miałem sesję rozciągającą. To było tak niewiarygodne, że nawet nie czułem się oszukany, że wszystkie stoły w kawiarni na siłowni zostały zajęte! Coś musiało zaskoczyć, ponieważ namówiłam się na bieganie po schodach w parku podczas lunchu i zrobienie 600 pajacyków. Coś musi być w wodzie podczas Equinox… Będę musiał pamiętać, żeby następnym razem przynieść butelkę wody.
W środowe popołudnie znalazłem się w biurze dietetyków, wyznając swoje najgorsze grzechy: poważne uzależnienie od ciastek, zbyt wiele pominiętych posiłki, brak kontroli porcji, zbyt szybkie jedzenie itp… czy wspomniałem o problemie z ciasteczkami? (Poważnie, jestem trzeźwy od 4 tygodni i nadal dostaję koktajle na samą myśl o paczce ciasteczek z tańczącą melasą jelenia). Aby pomóc mi utrzymać prostą i wąską pozycję, dietetyk uzbroił mnie w listę niezbędnych żywność, niektóre przepisy i wykres żywności do zapisywania tego, co jem rano, w południe i wieczorem. Okazuje się, że zjedzenie całej główki kalafiora na obiad NIE jest właściwą drogą. Kto wiedział? W każdym razie usiadłem z jej listą i wypełniłem mój wirtualny koszyk na zakupy Fresh Direct. Jestem zdeterminowany, aby spróbować tego dobrego jedzenia.
Czwartek był bardziej podobny w pracy, ale trochę boksowałem podczas lunchu. To pomogło złagodzić trochę stresu.
Dotarłem na siłownię w sobotę rano i poświęciłem trochę czasu na bieżnię i orbitrek. Reszta weekendu była dość pracowita, więc po tym czasie większość mojej energii FGW skupiała się na upewnieniu się, że jadłem odpowiednio, mimo że byłem zajęty. Nie jestem przekonany, że tak dobrze mi się to udało. Chociaż próbowałem zabrać ze sobą przekąski, kilka razy złapano mnie z pustymi rękami i ostatecznie NIE zjadłem niczego. Niezbyt mądry, ale wydawał się lepszą alternatywą niż kiepskie jedzenie. W każdym razie posiadanie lodówki zaopatrzonej w opcje to miła odmiana i pomoże mi dokonać mądrzejszych wyborów. Jako ktoś, kto jest przyzwyczajony do ciągłego jedzenia tego samego (filozofia „jeśli coś się nie zepsuło, nie naprawiaj tego”), myślę, że posiadanie wielu różnych rzeczy do wyboru zrobi DUŻĄ różnicę. Życz mi szczęścia!
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!