Zaskakujący koreański produkt kosmetyczny, który zmienił moją skórę

Ten autor jest częścią naszej sieci współpracowników. Dowiedz się więcej o sieci współpracowników i o tym, jak do niej dołączyć.
Moja cera ma nowego najlepszego przyjaciela i może to być dokładnie to, czego brakuje Twojej rutynie kosmetycznej. Essence, nawilżające, superlekkie serum popularne w koreańskich zabiegach pielęgnacyjnych, całkowicie zmieniło moją skórę - i nigdy nie oglądam się za siebie.
Od około roku moja rutyna pielęgnacyjna była luźno inspirowana według koreańskich porad dotyczących urody, ale było kilka kroków, które pominąłem. Słynna koreańska rutyna pielęgnacyjna obejmuje dziewięć różnych etapów oprócz esencji, w tym dwa rodzaje środków myjących, toników, maseczek w płachcie, kremu pod oczy i SPF. Chociaż chodzi mi o TLC mojej skóry, byłem trochę sceptyczny, szczególnie jeśli chodzi o esencję; Tak naprawdę nie rozumiałem, co to zrobiło i nie byłem pewien, czy będzie to warte dodatkowego czasu lub pieniędzy.
Wprowadź węgierską esencję wody (42 USD; sephora.com) od koreańskiej marki belif do pielęgnacji skóry . Spontanicznie kupiłem butelkę i głupio pozostawiłem ją nieotwartą w szafce na miesiące. Kiedy w końcu spróbowałem, nie mogłem uwierzyć, że pozwoliłem, aby ten magiczny produkt był nieużywany przez tak długi czas.
Zawsze zakładałem, że esencja to po prostu fantazyjna woda, ale nie mogłem być bardziej źle. Lekka formuła wydaje się być skrzyżowaniem serum i toniku, ale naprawdę zasługuje na swoją własną kategorię. W koreańskich zabiegach pielęgnacyjnych esencja pomaga zwiększyć nawilżenie i zagruntować twarz, dzięki czemu produkty, na które nakładasz później, działają lepiej. Teoria mówi, że skóra przygotowana z esencji może lepiej wchłaniać cięższe formuły, takie jak serum i krem nawilżający.
Kilka dni po rozpoczęciu stosowania węgierskiej esencji wody Belif moja skóra wyraźnie się poprawiła. Nagle miałam blask! Co więcej, wydawało się, że inne produkty do pielęgnacji skóry w mojej apteczce lepiej spełniały swoje obietnice. Od dawna stosuję serum ujędrniające Fresh Black Tea Age Delay (75 USD; sephora.com), szczególnie na czole, gdzie mam głębokie zmarszczki. Zawsze zapewniało mojej skórze nawilżenie, ale kiedy zacząłem przygotowywać esencję, zauważyłem, że zmarszczki na czole zaczęły dramatycznie zanikać, jakbym wziął do nich magiczną gumkę.
Używam tego produktu każdej nocy, a teraz budzę się ze świeżą, zroszoną, miękką skórą, o której zawsze marzyłam, ale nigdy nie mogłam osiągnąć. Mój romans z essence również przekonał mnie do zanurzenia się w pełnej rutynie K-beauty. Uważam, że ta rutyna jest jedną z najbardziej relaksujących części mojego dnia i pomaga mi odstresować się i odprężyć w takim samym stopniu, w jakim przynosi korzyści mojej skórze. Spróbuj esencji - po prostu możesz zostać nawróconym.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!