Sekret głębszego szczęścia jest prostszy niż myślisz

Właśnie zamknąłeś dom swoich marzeń, Twój post na Facebooku obfituje w polubienia - i zdobyłeś rezerwacje w najgorętszej restauracji w mieście, aby to uczcić. Jesteś zachwycony, prawda? Oczywiście, że jesteś! Twój mózg jest tak rozświetlony dopaminą, kluczową substancją przyjemną, że wygląda jak finał fajerwerków. Ale czy to wszystko sprawi, że będziesz szczęśliwszy? Jasne, ale tylko chwilowo (westchnienie). Według rosnącej liczby ekspertów, te ekscytujące chwile na Instagramie nie podnoszą na stałe nastroju na Twoim codziennym błogostanie - a goniąc za przelotnymi wzlotami, możesz tracić okazję do prawdziwej radości z małym j. `` Żyjemy w kulturze, która mówi nam, że przez cały czas powinniśmy być euforyczni, ale to uczucie nie jest trwałe '' - mówi trener życiowy i socjolog Martha Beck, autorka książki Finding Your Own North Star (16 USD; amazon.com ). „Szczęście - prawdziwe szczęście - jest ciszej i spokojniej, ale to poczucie spokoju jest głęboko satysfakcjonujące i może pomóc Ci sprostać życiowym wyzwaniom”. Co więcej, prawdziwe szczęście nie jest ulotne. Jest teraz dostępny. Musisz tylko wiedzieć, gdzie szukać.
Tak, to brzmi po prostu nieamerykańsko, ale badanie po badaniu ujawniło zaskakującą prawdę o pogoni za szczęściem: żadna z rzeczy, które naszym zdaniem nie poprawi nam humoru —Nowe samochody, nowe domy, a nawet wygrana na loterii — faktycznie działa na dłuższą metę. „Paradoksalnie, badania wykazały, że ludzie, dla których celem jest szczęście, są zwykle mniej szczęśliwi” - mówi dr Susan David, autorka książki Emotional Agility: Get Unstuck, Embrace Change, and Thrive in Work and Life (27 USD; amazon.com ). Na przykład w 2012 roku naukowcy opisali dwa badania, które wykazały, że chęć bycia szczęśliwym czyni ludzi bardziej samotnymi, być może dlatego, że dążenie do podniesienia własnej radości może zepsuć więź z innymi. Skoncentrowanie się na pozytywnym nastawieniu może również sprawić, że nie będziesz przygotowany do radzenia sobie z niepowodzeniami i złamanym sercem, które są nieuniknioną częścią życia. Aby uniknąć tej pułapki, pozwól, aby szczęście w naturalny sposób wybuchło, wykonując czynności, które są zgodne z twoimi wartościami. „Posiadanie silnego poczucia tego, co jest dla ciebie ważne, i pozwolenie, by wartości kierowały twoimi działaniami, może prowadzić do większego szczęścia” - zauważa David, który jest również psychologiem z Harvard Medical School. Aby skupić się na tym, co uważasz za święte, zadaj sobie pytanie: „Jakie relacje chcę budować? O co mi chodzi w życiu? Gdyby to był mój ostatni dzień na ziemi, jak postąpiłbym, aby był wspaniały? ”
Ten rodzaj autorefleksji pomaga w dokonywaniu wyborów, które nadają życiu sens - dodaje Mallika Chopra, założycielka Intent.com i autor Living with Intent: My Somewhat Messy Journey to Purpose, Peace, and Joy (15 USD; amazon.com). ”Kiedy czujesz, że żyjesz z głębszym poczuciem celu, odpowiadasz odwieczne pytanie „Dlaczego tu jestem?” - mówi. „Nie ma nic bardziej ekscytującego i satysfakcjonującego niż poczucie, że znalazłeś część odpowiedzi”. Piękno tego podejścia polega na tym, że już dziś możesz zacząć dokonywać wyborów opartych na wartościach. Chociaż możesz powiązać szczęście z przyszłym celem (utrata 10 funtów, ślub, zdobycie dużej pracy), nie musisz czekać, aż inne czynniki pojawią się na miejscu, aby zadzwonić do przyjaciela, który przechodzi trudny okres, napisz kartka pocztowa do senator, wzywająca ją, aby nie ograniczała funduszy na ważny program, nie udzielała korepetycji uczniowi ESL ani nie była wolontariuszką w schronisku dla psów. „Im bardziej podążasz w kierunku swoich wartości, tym bardziej żywotne, znaczące i szczęśliwsze stanie się Twoje życie” - mówi David.
Kiedy dostaniesz wielkie hity - kupując nową parę butów, na przykład jedzenie crème brûlée - mózg uwalnia chemiczną dopaminę, będącą nagrodą, ale z biegiem czasu potrzeba coraz więcej tych uderzeń, aby uzyskać ten sam efekt, wyjaśnia dr Robert Lustig, autor nadchodzącej książki The Hacking of the American Mind: Nauka stojąca za przejęciem naszych ciał i mózgów przez firmę. Tymczasem stres obniża poziom serotoniny, substancji chemicznej mózgu związanej ze szczęściem. `` W rezultacie ciągłe poszukiwanie przyjemności, czy to z zakupów, narkotyków, seksu czy jedzenia, sprawia, że coraz trudniej jest czuć się szczęśliwym '' - mówi.
Więc ogranicz szybkie emocje ( kliknięcie na przykład błyskawicznej sprzedaży), podejmując kroki mające na celu zwiększenie szczęścia w mózgu - lub, jak ujął to Chade-Meng Tan, autor Joy on Demand: The Art of Discovering the Happiness Within (16 USD; amazon.com), skłoń swój umysł ku radości. „W trakcie dnia zwracaj uwagę na nadchodzące momenty radości i poświęć im przez chwilę całą swoją uwagę” - sugeruje. „Zdarzają się cały czas, ale zwykle za nimi tęsknimy, ponieważ są ulotne i niezbyt intensywne”.
Cokolwiek sprawia, że czujesz się dobrze - zimny łyk wody, mruczenie kota, puszyste chmury nad głową - skup się na tym i pozwól, aby ten kawałek szczęścia zarejestrował się w twoim mózgu. Jednocześnie świadomie posypcie aktami dobroci, współczucia i szczodrości, które prowadzą do radości. Przytrzymaj windę dla nieznajomego, pomóż koledze przy projekcie lub spróbuj tego: co godzinę przez cały dzień pracy poświęć chwilę, aby życzyć jednej osobie szczęścia w życiu. „Nauczyłem tego ćwiczenia setki uczniów i powiedzieli, że zmieniło to ich życie” - mówi Tan, pionier Google. Kiedy wprowadzasz do swojego dnia drobne przeboje radości i wdzięczności, w rzeczywistości łączysz się ze sobą i wzmacniasz strukturę nerwową w mózgu związaną z pozytywnością. „Trenując swój umysł, by skłaniał się ku radości”, wyjaśnia Tan, „w końcu te radosne myśli i uczucia zaczynają pojawiać się bez wysiłku”.
Lęk i depresja mają wspólne źródło: są związane z pozwalaniem umysłowi odejść od teraźniejszości. „Depresja rozmyśla o przeszłości, a niepokój o przyszłość” - mówi dr Lustig. W rezultacie uczenie się pozostawania w chwili może być jedną z najpotężniejszych rzeczy, które możesz zrobić, aby być zdrowym psychicznie. Najlepszy sposób na zakotwiczenie się w teraźniejszości? Zgadłeś: medytacja uważności lub siedzenie i zwracanie uwagi, chwila po chwili, na swoje myśli, uczucia i doznania. Wykazano, że praktyka ta zwiększa koncentrację istoty szarej w częściach mózgu związanych z dobrym samopoczuciem.
Włączenie om pomaga nam również radzić sobie z mniej niż radosnymi nastrojami. Badanie przeprowadzone w 2016 roku na Uniwersytecie Stanowym Michigan wykazało, że po 20-minutowej sesji z przewodnikiem nowicjusze w medytacji, którym pokazano niepokojące zdjęcia, lepiej oswajali swoje negatywne emocje. I spójrzmy prawdzie w oczy - nauczenie się radzenia sobie z trudnymi rzeczami może znacznie przyczynić się do uczynienia Cię szczęśliwszym. „Kiedy zaczynasz medytować i zwracasz uwagę na swoje emocje, zauważasz, że szczęście i smutek są jak kolejka górska - oba nieuchronnie wznoszą się i opadają” - mówi Beck. „Ucząc cię, jak stać się świadkiem swoich emocji, medytacja pozwala zejść z kolejki górskiej i obserwować jej ruch z bezpiecznego podłoża.”
Innymi słowy, nie zabierasz emocje tak osobiste, które pozwalają zobaczyć coś naprawdę głębokiego: smutek i przeciwności nie tylko niosą ze sobą pomocne lekcje, ale także nadają kolor, kontrast i wymiar błogości. Bez nich nie docenilibyśmy - ani nawet nie rozpoznalibyśmy - jak to jest „szczęśliwe”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!