Spiżarnia ważącego 225 funtów edytora odchudzającego: Dobry, grzeszny i żenujący!

Autor: Shaun Chavis
Śledź mnie na Twitterze
Przez kilka następnych tygodni myślałem, że podzielę się tym, co jest w mojej kuchni i co jem. Zdecydowanie nie jestem wzorem dla kogokolwiek do naśladowania - tylko dlatego, że jestem redaktorem ds. Odchudzania, nie oznacza, że jestem odporny na apetyt na fast foody. Przez większość dni utrzymuję równowagę, ale z pewnością mam miejsce na poprawę. Staram się gotować od zera przez większość nocy, ale jeśli jestem w biurze do 8 rano, prawdopodobnie ulegnę gorącemu barowi w Whole Foods.
To ciężka praca, ale staram się zrównoważyć swojego wewnętrznego smakosza wiedzą wszystko o żywieniu. Aby zobaczyć walkę, odwiedź moją spiżarnię i ladę. Zachowałem wszystko tak, jak było, bez kilku elementów, które przeszły swój szczyt. Zacznijmy od lady.
Dwie górne półki: kapary, oleje, sos rybny, włoski miód kasztanowy, puszka papryczek chipotle, pudełko złotych rodzynek, ocet jabłkowy, ocet winny, trzy butelki octu balsamicznego, octu cava, octu niemieckiego, oleju z pestek dyni, oleju pistacjowego, oleju z orzechów włoskich, cukru, anchois, sosu barbecue od byłego profesjonalisty kuchni testowej Cooking Light, octu figowego i butelki Absoluta z 10 ziaren wanilii moczenie w nim. (Domowy ekstrakt waniliowy!)
Trzecia półka: zszywki. Rosół wegetariański, fasola, ciecierzyca, puszki tuńczyka (które świetnie nadają się na obiad w szczypcie), mączka z kukurydzy pełnoziarnistej i szybka polenta.
Dolna półka: worek z lokalnie produkowaną mąką kukurydzianą, brązową cukier, farro i kilka rodzajów ryżu - basmati, arborio i hiszpańska paella.
Druga strona: masło migdałowe po lewej stronie. Ten mały słoik z czerwoną pokrywką? To jakiś fleur de sel, do którego zeskrobałem wanilię. (To fleur de sel o smaku waniliowym, świetnie smakuje ze świeżym ananasem, arbuzem, przegrzebkami i innymi owocami morza oraz pieczonymi ziemniakami. Słyszałem, że jest dobry również na popcorn i lody, ale jeszcze go nie próbowałem.)
Następna półka: syrop klonowy (którego używam do zrobienia muesli lub skropienia batatów), cukier turbinado, którego używam do pieczenia, więcej octu i trochę masła orzechowego Justina.
Trzecia półka: Pekan, makarony, suszone pomidory, czarna fasola, amarantus, proso, orzeszki pinii, soczewica.
Dolna półka: ryż sushi, płatki owsiane, domowy cukier waniliowy, dwa różne rodzaje brązowego cukru i worek jęczmienia.
Najlepsza spiżarnia: kilka puszek fasoli, w tym cannellini, i trzy puszki sardynek.
Przejdźmy teraz do części niezbyt cnotliwej. Dolna półka to moja grzeszna przyjemność, która się urzeczywistniła. Poza kilkoma rodzajami herbaty i pudełkiem makaronu soba, reszta tej półki, bez żartów, jest pełna kakao i gorącej czekolady.
Tak bardzo mam obsesję na punkcie czekolady! Wiem, że to grzeszne, ale najtrudniej jest z niego zrezygnować. Od lewej do prawej, dwie puszki gorącej czekolady Schokinag, mała puszka pikantnej gorącej czekolady, którą kupiłem jakiś czas temu w Montrealu i trzy ogromne puszki gorącej czekolady MarieBelle, każda w innym smaku. Biała torebka na Schokinag to wkład MarieBelle! Są też stalówki kakaowe, trzy puszki proszku kakaowego Scharffen Berger i puszka proszku kakaowego Ghirardelli. Mogę tylko powiedzieć, że piję teraz mniej gorącej czekolady niż kiedy mieszkałem w Bostonie. W końcu w Alabamie jest kilka dobrych nocy z gorącą czekoladą.
To tylko krótkie spojrzenie na to, co jest w mojej kuchni. W przyszłym tygodniu będę publikować dokładnie, co jem, w tym moje cele kaloryczne i żywieniowe. W międzyczasie, jeśli masz jakieś rzeczy do spiżarni, które przegapiłem, daj mi znać. Zawsze szukam nowych produktów.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!