Błąd w karierze, którego nie zdajesz sobie sprawy, że popełniasz

Twoi koledzy i szefowie mogą myśleć o tobie jak o biurowej gadce.
Czy widzisz, jak ludzie patrzą na zegarek lub telefony, kiedy zabierasz głos na spotkanie?
Kiedy rozmawiasz przy lodówce na wodę, czy zdarza Ci się, że dzwonisz, zanim koledzy skończą swoje zdania?
Czy opowiadając historie, zazwyczaj zdarza Ci się stawiać czoła?
Czy ludzie przytakują tępo i często mówią „uh huh”, kiedy mówisz?
Czy zauważysz, że ludzie w pracy wolą komunikować się z tobą przez e-mail?
Możesz być ordynariuszem.
Większość ludzi, którzy mówią za dużo, nie zdaje sobie sprawy, że to robią, mówi Annie Stevens, partner zarządzający w ClearRock, firmie zajmującej się rozwojem przywództwa i coachingiem dla kadry kierowniczej. Niezależnie od tego, czy jest to spowodowane brakiem bezpieczeństwa, czy zbytnią pewnością siebie, ta cecha może być śmiertelna dla kariery - zwłaszcza w dzisiejszych czasach.
Ponieważ 67% ludzi pracuje „znacznie więcej” niż pięć lat temu Według sondażu przeprowadzonego przez firmę Manpower, pracownicy mają dosłownie mniej cierpliwości do rozpraszania się. „Nikt nie ma czasu, aby usiąść przez godzinę, aby uzyskać odpowiedź na pytanie” - mówi Stevens. Twoi rówieśnicy i przełożeni mogą zacząć Cię unikać, jeśli pochłaniasz dużo ich czasu.
Dodatkowo, jeśli nie możesz przejść do sedna spotkania, szef może się zastanawiać, czy potrafisz się komunikować z przełożonymi lub klientami. Gadanie w rozmowie kwalifikacyjnej może zaciemnić punkty, które próbujesz poruszyć, i zmniejszyć twoje szanse na znalezienie pracy.
Wydaje się, że kobiety płacą wyższą cenę za bycie gadatliwym. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Yale wykazało, że kobiety wysokiego szczebla, które więcej mówią w pracy, są postrzegane jako mniej kompetentne niż mężczyźni. Według głównej badaczki Victorii Brescoll, ludzie mają skłonność do nagradzania gadatliwych mężczyzn, zatrudniając ich lub dając im większą odpowiedzialność, podczas gdy kobiety, które dużo mówią, są postrzegane jako dominujące i zarozumiałe.
Dla każdego pracownik, jednak umiejętność dzielenia się informacjami w sposób jasny i zwięzły jest zaletą, mówi Stevens. W świecie, w którym wielkie pomysły można przekazać w mniej niż 140 postaciach, jest mniej tolerancji dla słownych opusów.
Motto Stevensa: „Bądź zwięzły, bądź genialny, odejdź”.
Staraj się zwracać uwagę - przynajmniej przez kilka dni - na reakcje innych ludzi, kiedy mówisz. Czy na przykład twoi koledzy przyłączają się do dygresji, kiedy zbaczasz z tematu? Prawdopodobnie wszystko jest jasne.
Zwróć też uwagę na język ciała. Prawdopodobnie stracisz słuchacza, jeśli spojrzy na zegar lub komputer, przestanie nawiązywać kontakt wzrokowy lub przestanie robić notatki. „Podsumuj tak szybko, jak to możliwe”, mówi Stevens.
Podobnie, jeśli wygłaszasz przemówienie lub prezentację, zarysuj kilka kluczowych punktów przed spotkaniem i trzymaj się ich. Zwróć uwagę na te wskazówki wymienione powyżej jako oznaki, że powinieneś wrócić na właściwe tory.
Szczegóły są ważne w opowiadaniu historii, ale upewnij się, że ograniczasz się do tego, co najważniejsze. „Irytujący towarzysz przemawiania jest zbyt wymowny, ponieważ ujawnia zbyt wiele, zbyt osobistych, nieistotnych lub nieodpowiednich szczegółów” - mówi Stevens.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!