Tess Holliday ujawnia, że została wezwana do zmiany ciała - oto dlaczego uważa to za śmieszne

Ruch pozytywnego nastawienia do ciała prosperował dzięki prostemu, możliwemu do odniesienia przekazowi: możesz i powinieneś być dumny ze swojego ciała i kochać je bez względu na to, jak wyglądasz.
Ale co, jeśli kochasz i akceptujesz swoje ciało - ale chcesz też zmienić jego część? Czy możesz być naprawdę pozytywny dla swojego ciała, aktywnie chcąc i próbując zmienić swoje ciało?
Tess Holliday, jedna z naszych królowych pozytywnie nastawionych do ciała w Health , mówi, że odpowiedź brzmi: tak, i że ona jest żywym dowodem. Mówi nam, że od początku roku aktywnie pracuje nad wzmocnieniem swojego ciała - i uwielbia zmiany, jakie przyniosły jej wysiłki na siłowni.
„Zatrudniłam trenera prawie rok temu. Zaczęliśmy ćwiczyć kilka razy w tygodniu, począwszy od stycznia ”, mówi Holliday dla Health. „Mój przypadek nie był„ nowym rokiem dla mnie ”, ponieważ jestem taka gruba” - kontynuuje. „Po prostu chciałem być silniejszy. Moja praca stawała się coraz bardziej wymagająca i mam malucha. Samo nadążanie za wszystkimi tymi rzeczami było dla mnie naprawdę trudne. ”
Jedną z najważniejszych zasad pozytywnego nastawienia do ciała, której przestrzega, jest bycie miłym dla siebie; dbanie o Ciebie powinno być priorytetem bez względu na Twój rozmiar. Holliday mówi, że ćwiczenia pomogły jej przyjąć tę wiadomość. „Dla mnie to forma dbania o siebie. Czuję, że dzięki ćwiczeniom nauczyłam się nowego sposobu pokochania siebie ”- mówi.
Ale ustalenie rutyny treningowej nie było łatwe (czy kiedykolwiek?), Po części z powodu sposób, w jaki dorastała. „Było to trudne, ponieważ dorastałem i nie pracowałem. Nie oceniałem ludzi, nie rozumiałem, dlaczego niektórzy ludzie cały czas pracowali, aż do tego roku. Coś mnie zaskoczyło ”.
Oczywiście Holliday wspomina, że ludzie, którzy zostawiają niegrzeczne wiadomości na jej postach na Instagramie, nie ułatwiają jej osiągania nowych celów. Nie odnosi się do ludzi, którzy zostawiają nienawistne komentarze na temat jej wzrostu. Mówi raczej o użytkownikach Instagrama, którzy twierdzą, że trening jest w jakiś sposób pozytywny dla organizmu. „Ludzie powiedzą:„ Och, myślałem, że kochasz siebie, a teraz ćwiczysz? ”- mówi Holliday.
Niestety, te nieporęczne komentarze w Internecie wpłynęły niestety na to, czym Holliday postanowiła się z nią podzielić blisko dwa miliony obserwujących na Instagramie. „Przestałem dzielić się swoimi treningami, ponieważ na mojej stronie pojawią się trolle” - wyjaśnia.
Ale Holliday, która obecnie uczestniczy w kampanii pozytywnej dla ciała, uruchomionej przez Isle of Paradise, producenta samoopalaczy, nie przeprasza. „Czuję, że chcę być gruby i chodzić na siłownię i ćwiczyć - nawet jeśli nie próbujesz schudnąć, nawet jeśli robisz to tylko dlatego, że czujesz się dobrze - powinniśmy być w stanie powiedzieć bez poczucia wstydu ”.
Jej cele fitness wykraczają daleko poza samo wzmocnienie. Ma również nadzieję, że jej czas na siłowni zachęci ludzi w podobnych sytuacjach do przejęcia kontroli nad kochaniem swojego ciała - niezależnie od tego, czy wiąże się to z czasem spędzonym na ćwiczeniach, czy nie.
„Istnieje kultura toksycznej diety, w której wszyscy do tego zmuszają „zdrowie” ludzi. To niesprawiedliwe. Nie każdy tego chce. Ale dla mnie osobiście czuję się o wiele lepiej.
„Będę to robił i udowadniał, i mam nadzieję, że będę zachęcać innych, którzy mogą się boją iść na siłownię lub chcą, boją się, że nie mogą. Mam nadzieję, że pokazując im, że mogą i że należą do tej przestrzeni tak samo, jak ludzie, którzy są „sprawni” ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!