Terapia rozmową może zmienić twój mózg

Terapia powoduje zmiany we wzorcu mózgowym podobne do tych, które obserwuje się u osób przyjmujących leki przeciwdepresyjne. (ERWIN WODICKA / FOTOLIA)
Terapia rozmową nie jest gadaniem na własną rękę ani placebo. To działa, zwłaszcza jeśli pacjent jest w rękach wykwalifikowanego i współczującego terapeuty.
Badania pokazują, że osoby z zaburzeniami osobowości (klasyfikacja obejmująca wiele najczęściej występujących problemów ze zdrowiem psychicznym) dochodzą do siebie siedem razy szybciej z pomocą terapii niż bez leczenia.
Kiedy terapia działa najlepiej
Terapia jest szczególnie skuteczna w przypadku zaburzeń lękowych, fobii społecznych i zespołu stresu pourazowego, chociaż leki mają kluczowe znaczenie w leczeniu innych chorób psychicznych schorzenia, takie jak lęk napadowy i schizofrenia.
Badania sugerują, że psychoterapia powoduje nawet zmiany w funkcjonowaniu mózgu podobne do tych wywoływanych przez leki.
Terapia lekami
Niektóre rodzaje psychoterapia, a mianowicie terapia poznawczo-behawioralna i psychoterapia interpersonalna, są równie skuteczne - ale nie bardziej skuteczne - niż leki na łagodne lub umiarkowane depresje. Osoby z ciężką depresją również wymagają leków.
„Idealnym sposobem leczenia w większości przypadków jest połączenie leków i terapii” - mówi dr Kenneth Robbins, profesor psychiatrii na Uniwersytecie Wisconsin-Madison i naszego doradcy.
W jednym badaniu pacjentów z depresją przyjmujących leki 70% pacjentów, którzy otrzymali również intensywną psychoterapię interpersonalną, doświadczyło znacznego zmniejszenia objawów po pięciu tygodniach, w porównaniu z zaledwie 51% pacjentów, którzy otrzymali tylko 20-minutowe sesje wsparcia.
Dwanaście miesięcy później prawie wszyscy pacjenci, którzy początkowo zareagowali na terapię, nadal mieli zmniejszone objawy, a dysproporcja między dwiema grupami była jeszcze bardziej dramatyczna. Naukowcy zauważyli, że psychoterapia interpersonalna była „znacznie bardziej skuteczna w poprawie funkcjonowania społecznego”.
„Terapia jest darem”
Poprawa „funkcjonowania społecznego” może być suchym argotem, którego używają terapeuci do opisania sukcesu pacjenta . Osoby poddawane leczeniu używają zupełnie innego języka. Wielu twierdzi, że terapeuta nie oceniający łagodzi samotność związaną z depresją lub oświetla drogę do głębszych, bliższych relacji.
Wielu opisuje głębokie uzdrowienie. „Byłam zdumiona moją przemianą w terapii” - mówi 53-letnia Terrie Williams z Nowego Jorku, której cotygodniowe sesje psychoterapeutyczne pozwoliły jej poczuć się raczej „autentyczną” niż „robotyczną” podczas wykonywania bardzo stresującej pracy w public relations.
Chociaż przepisano jej również Zoloft i Wellbutrin, Williams zrozumiała, że jej walka była czymś więcej niż tylko biochemią. „Terapia to dar, który wszyscy powinniśmy mieć. Wszyscy mamy głębokie blizny z dzieciństwa, które potęgują codzienne zranienia. mieć godzinę tygodniowo na uzupełnienie zapasów ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!