Surf's Up: łapanie fali, spalanie kalorii

thumbnail for this post


Znajdując równowagę i uwalniając się od strachu, niezależna pisarka Alisa Blackwood dzieli się swoim pierwszym doświadczeniem w surfowaniu.

Surfowanie nigdy nie było na szczycie mojej listy rzeczy do zrobienia. Może ma to coś wspólnego z moim strachem przed rekinami (te wspomnienia Szczęk sięgają głęboko). Ale podczas wizyty w Huntington Beach w Kalifornii - a.k.a. Surf City USA - moje myśli nie mogły się powstrzymać od wędrowania do stonowanych ud, brzucha i ramion, które mogłyby być moje, wiosłując po oceanie i znajdując równowagę na falach. Wrzuć opalonego, wytwornego trenera surfingu, a kto mógłby powiedzieć nie?

Mój instruktor ze szkoły surfingu Toes on the Nose pasuje do tego profilu: Charles 'Charlos' Bentley jest bardzo wyluzowany i przypomina młodego Kevin Bacon ze stereotypowymi włosami rozjaśnionymi słońcem. Charlos jest tak utalentowany na swojej desce, że może surfować, stojąc na głowie - więc wiem, że jestem w dobrych rękach.

Surfing 101 zaczyna się w chłodny letni poranek, a Charlos uczy małą grupę nas sztuka wyskakującego okienka. Zaczynamy od desek na piasku, kładąc się na nich brzuchem w pozycji push-up-ready. „Trzymaj mięśnie brzucha i pośladków”, mówi nam Charlos, pokazując, jak przejść z naszej pozycji do przysiadu, a następnie do pozycji stojącej. Moje pierwsze próby są dalekie od pełnego wdzięku i zastanawiam się, jak na świecie mam zamiar to zrobić, balansując na desce na wodzie.

Kilka minut później jesteśmy mokrzy. Charlos naciska tył mojej deski na małą nadchodzącą falę. Wiosłuję raz każdą ręką, tak jak mi każe, a potem próbuję się podnieść. Udaję się tylko na kolana i balansuję przez sekundę lub dwie, zanim wycieram się, połykając kęs słonej wody. Ale nie mogę powstrzymać śmiechu, kiedy wychodzę na powierzchnię.

Następna strona: Po zebraniu moich prób Zen Eight później nadal nie udało mi się stanąć na nogi i frustracja zaczyna mnie ogarniać. „Musisz przestać się nad tym zastanawiać” - radzi doświadczony surfer przebywający na plaży. Sugeruje, abym zrobił sobie przerwę, aby „odebrać zen”. To wydaje się trochę dziwne. Ale hej, czemu nie? Więc wiosłuję i po prostu siadam na mojej desce, czując rytm oceanu i ciepło słońca. Zdaję sobie sprawę, że aby nauczyć się stać, muszę przestać się bać, że upadnę i unicestwię. Biorąc głęboki oddech na odwagę i zebranym zen, jestem gotów spróbować jeszcze raz.

Wiosłuję z powrotem na falę i tym razem coś klika. Zapominam o wycieraniu się i pompowaniu. Nagle stoję na desce, ożywiony, unosząc się na fali, jakbym robił to od lat. Pełen pewności siebie sunę płynnie aż do brzegu, z łatwością schodząc z deski, gdy docieram do piasku.

Adrenalina sprawia, że ​​niemal zapominam o bolących ścięgnach podkolanowych, brzuchu i tricepsie. Wiosłuję z powrotem do oceanu po więcej, jeżdżąc deską do brzegu raz po raz, z nowym poczuciem siły i siły - i to nie tylko w moim brzuchu.

Szybkie przypływy aktywności podczas surfowania palą się między 500 i 800 kalorii na godzinę. To także trening całego ciała - uderzanie w górną część ciała, tułów i mięśnie czworokątne - i świetny sposób na poprawę równowagi. Gotowy do uderzenia w fale? Dwugodzinna lekcja grupowa kosztuje od 80 do 120 USD, w tym deskę surfingową i piankę (w razie potrzeby). Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź www.surfing-waves.com.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Suplementy, które możesz wziąć pod uwagę w chorobie zwyrodnieniowej stawu kolanowego

KurkuminaResweratrol Boswellia serrata Kolagen Kwasy tłuszczowe Omega-3 i olej …

A thumbnail image

Suzanne Somers robi „Sex Shot” PT-141, aby dostać go dwa razy dziennie - ale czy to jest bezpieczne?

Suzanne Somers właśnie ujawniła, że ​​ona i jej mąż uprawiają seks dwa razy …

A thumbnail image

Sweat Mecca: Kiedyś największa sala bankowa w Ameryce jest teraz pod zbroją depozyt w fitness

Kiedy Cam Newton odwiedza Under Armour w Baltimore, udaje się do banku. Do …