Badanie: Nierówny dostęp nastolatków do planu B.

Od 2009 roku Food and Drug Administration (FDA) nakazuje, aby Plan B i inne awaryjne środki antykoncepcyjne były dostępne bez recepty dla kobiet w wieku 17 lat i starszych. W rzeczywistości nowe badanie sugeruje, że dostęp 17-latki do tych leków może być niepewny.
W badaniu dwie asystentki badawcze z Uniwersytetu Bostońskiego zadzwoniły do każdej apteki komercyjnej w pięciu dużych miastach i zapytały czy antykoncepcja awaryjna była dla nich dostępna tego dnia. Jeśli odpowiedź była twierdząca, zadali pytanie „Jeśli mam 17 lat, czy to w porządku?”
W tym momencie 19% pracowników apteki powiedziało młodym kobietom, że antykoncepcja nie będzie dostępne dla nich. Jednak kiedy badacze podszywający się pod lekarzy w imieniu (fikcyjnego) 17-letniego pacjenta dzwonili do tych samych aptek, tylko 3% aptek stwierdziło, że leki są niedostępne.
Co więcej, apteki błędnie podał wytyczne wiekowe dotyczące dostępu bez recepty do 43% „dziewcząt” i 39% „lekarzy”, według badania, które ukazało się w kwietniowym numerze czasopisma Pediatrics.
Powiązane linki:
Dezinformacja tego rodzaju może prowadzić do niezamierzonych ciąż, twierdzą naukowcy. „Ważne jest, aby nastolatki otrzymały prawidłowe informacje za pierwszym razem” - mówi dr Tracey Wilkinson, naczelna autorka badania i profesor pediatrii na Boston University. „To podkreśla niektóre z barier, jakie napotykają nastolatki podczas korzystania z antykoncepcji awaryjnej”.
Dwie awaryjne środki antykoncepcyjne, z których oba zawierają hormon lewonorgestrel, są dopuszczone do stosowania bez recepty i są przechowywane za ladami aptecznymi : Plan B (w tym wersja dla pojedynczej pigułki znana jako Plan B One-Step) i tak zwany markowy lek generyczny znany jako Next Choice.
Szybki dostęp do tych leków jest ważny, Wilkinson i jej współpracownicy powiedzmy, ponieważ są najbardziej skuteczne w ciągu 24 godzin po stosunku płciowym bez zabezpieczenia lub niepowodzeniu antykoncepcji. Według badania, prawdopodobieństwo zajścia w ciążę wzrasta o około 50% co 12 godzin po zdarzeniu.
Badanie obejmowało każdą aptekę - łącznie prawie 950 - w Austin w Teksasie; Cleveland; Nashville, Tenn .; Filadelfia; i Portland w stanie Oregon Badacze kontaktowali się z każdą apteką dwukrotnie, raz w roli nastolatka i raz w roli lekarza. Aby lepiej ukryć swoją tożsamość, odstępowali między nimi co najmniej dwa tygodnie i używali telefonów komórkowych z zaprogramowanym numerem kierunkowym każdego miasta.
W około 20% rozmów telefonicznych pracownicy aptek zgłaszali, że antykoncepcja awaryjna nie była dostępne dla każdego dzwoniącego lub pacjenta, niezależnie od wieku. Niektóre z tych aptek - około jedna trzecia - zasugerowały inną pobliską aptekę lub zaproponowały zamówienie tabletek, ale średni czas oczekiwania wynosił 45 godzin.
Błędne informacje o wieku zapisane w niektórych innych telefonach mogą może wynikać z połączenia „zamieszania, dezinformacji i być może osobistych przekonań” - mówi Wilkinson, chociaż ona i jej koledzy podkreślają, że w badaniu milczy się na ten temat. Lokalizacja apteki i to, czy była częścią sieci, nie wydawało się odgrywać żadnej roli.
Jeśli chodzi o różnice w odpowiedziach udzielanych lekarzom i nastolatkom, Wilkinson mówi, że może być tak, że lekarze są bardziej prawdopodobnie zostaną przeniesieni do wyższych rangą pracowników apteki - powiedzmy raczej farmaceutów niż techników farmacji. Podobnie, w badaniu zauważono, że prawdopodobieństwo zatrzymania połączenia u nastolatków było dwukrotnie większe niż u lekarzy.
Eksperci nie biorący udziału w badaniu twierdzą, że za dezinformację może odpowiadać kilka czynników - niezamierzonych lub innych.
„Prawdopodobnie byli ludzie, którzy mieli jakieś osobiste zastrzeżenia i nie chcieli się tym zajmować, a niektórzy nie byli poinformowani o prawach i faktach” - mówi Christopher Estes, MD, doc. -gyn na University of Miami Miller School of Medicine.
Jean Amoura, MD, profesor nadzwyczajny ginekologii na University of Nebraska Medical Center w Omaha, badał dostęp do antykoncepcji awaryjnej w Nebrasce apteki i mówi, że bariery w dostępie są często logistyczne. Na przykład wiejskie apteki mogą nie zaopatrywać się w pigułki tylko dlatego, że zbyt mało osób o to prosi.
Amoura spotkała się również z ideologicznymi zastrzeżeniami. Chociaż uważa się, że Plan B i Next Choice działają zapobiegając owulacji, tak jak codzienne tabletki antykoncepcyjne, i „nie przerywają ustalonej ciąży”, mówi Amoura, niektórzy uważają przyjmowanie leków za równoznaczne z aborcją.
„Nieporozumienie wśród opinii publicznej, farmaceutów i lekarzy co do tego, że jest to pigułka aborcyjna”, to „ciągły dylemat” - mówi Amoura.
FDA obniżyła próg wiekowy umożliwiający dostęp bez recepty do antykoncepcji awaryjnej z 18 do 17 lat w 2009 r. na podstawie orzeczenia sądu federalnego. Dziewczęta w wieku 16 lat i młodsze nadal wymagają recepty od lekarza. W 2011 roku FDA zaleciła usunięcie wszystkich ograniczeń wiekowych w Planie B One-Step, ale w kontrowersyjnym posunięciu amerykańska Sekretarz Zdrowia i Opieki Społecznej Kathleen Sebelius unieważniła agencję.
Deborah Nucatola , MD, starszy dyrektor usług medycznych w Planned Parenthood, który zapewnia usługi w zakresie zdrowia reprodukcyjnego - w tym antykoncepcję w nagłych wypadkach - w ponad 800 ośrodkach zdrowia w całym kraju, mówi, że złagodzenie ograniczeń dotyczących antykoncepcji awaryjnej może pomóc w rozwiązaniu problemu nierównego dostępu zaobserwowanego w badaniu Wilkinsona.
„Nie jest jasne, czy pracownicy apteki, którzy udzielili nieprawidłowych informacji osobom dzwoniącym do badania, po prostu nie znali prawa, ale jednym z niefortunnych skutków ograniczenia wiekowego jest to, że wymaga ono od aptek utrzymywania antykoncepcji awaryjnej za ladami aptek - powiedział Nucatola w przygotowanym oświadczeniu. "Jak pokazują badania, ograniczenie to tworzy bariery dostępu dla kobiet w każdym wieku, a te bariery mogą z kolei skutkować niezamierzonymi ciążami, którym można było zapobiec."
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!