Piętno nawiedza chorych psychicznie Latynosów

thumbnail for this post


Dzięki uprzejmości Marthy Silvy

Gabriela Martinez zawsze spędzała dużo czasu w łóżku i rzadko się śmiała, a nawet mówiła. Przez dziesięciolecia jej rodzina lekceważyła to niezwykłe zachowanie jako nervios lub „problemy z nerwami”.

„Myśleliśmy:„ Taka ona jest ”, jej córka Martha Silva , wspomina.

Wreszcie, pięć lat po przeprowadzce z rodziną do Stanów Zjednoczonych z Kuby w 1965 roku, Martinez odwiedził psychiatrę za namową córki i zdiagnozowano u niej depresję. „Moja rodzina nigdy nie wiedziała, że ​​ma depresję” - mówi Silva. „Powinna była zostać zdiagnozowana w wieku 20 lat, a nie 40”.

Historia rodziny Silva jest aż nazbyt powszechna w społeczności latynoskiej, gdzie głęboko zakorzeniona mieszanka czynników kulturowych i społeczno-ekonomicznych sprzysięgła osoby z chorobami psychicznymi, które w wielu przypadkach powodują, że oni - i ich rodziny - opóźniają lub unikają szukania profesjonalnej pomocy.

Chociaż wskaźniki zachorowań psychicznych wśród Latynosów i białych w USA są z grubsza równoważne, biali są daleko bardziej prawdopodobne jest poddanie się leczeniu psychiatrycznemu (prawdopodobieństwo około 60%, badanie z 2008 r.). Według raportu Surgeon General z 2001 roku, tylko około 20% Latynosów z zaburzeniami psychicznymi konsultuje się z lekarzem w sprawie objawów, a tylko 10% kontaktuje się ze specjalistą zdrowia psychicznego.

„Kiedy Latynosi myślą o chorobie psychicznej, myślą tylko o jednej rzeczy: lokomotywa - mówi Clara Morato, u której syna Rafaello w wieku 18 lat zdiagnozowano chorobę afektywną dwubiegunową - nie chcą być oznaczani i nie chcą być oznaczani jako rodzina z krewnym, który jest szalony. ”

Te przekonania stanowią poważny problem dla zdrowia publicznego, biorąc pod uwagę, że 49 milionów Latynosów w Stanach Zjednoczonych stanowi największą i najszybciej rosnącą mniejszość w kraju. Populacja Latynosów wzrosła o prawie 40% w ciągu ostatniej dekady i oczekuje się, że do 2050 r. Będzie stanowić blisko jedną trzecią mieszkańców kraju. Dzięki niedawnym reformom ubezpieczeń zdrowotnych może być więcej Latynosów niż kiedykolwiek wcześniej. szukanie leczenia po raz pierwszy w nadchodzących latach.

Zapewnienie odpowiedniej opieki psychiatrycznej dziesiątkom tysięcy Latynosów, którzy jej potrzebują, ale wahają się, czy ją zaakceptować, może nie być łatwe. „Piętno jest zjawiskiem dość skomplikowanym” - mówi dr William Vega, rektor Uniwersytetu Południowej Kalifornii w Los Angeles i czołowy ekspert w dziedzinie zdrowia psychicznego wśród Latynosów. „To główne pytanie w tej dziedzinie, jak sobie z tym poradzić, ponieważ istnieje tak wiele niuansów kulturowych”.

Złożone zjawisko
Piętno związane z chorobami psychicznymi i niechęć do leczenia nie są. t oczywiście tylko dla Latynosów. Według badań rządowych z 2008 r. Mniej niż jedna trzecia z szacowanych 18 milionów dorosłych Amerykanów cierpiących na chorobę psychiczną wpływającą na ich codzienne funkcjonowanie jest leczona.

Badania i niepotwierdzone dowody sugerują, że piętno - i to, co jest znane jako autostygmatyzacja - jest głównym czynnikiem stojącym na drodze do opieki psychiatrycznej nad Latynosami. W ostatnim badaniu Vega przebadała 200 latynosów z depresją i o niskich dochodach w Los Angeles; ponad połowa stwierdziła, że ​​osoby z depresją nie są godne zaufania i że nie chcą spotykać się z kimś, kto jest w depresji. Badanie wykazało, że ci respondenci stygmatyzujący się z mniejszym prawdopodobieństwem przyjmowali leki i przychodzili na zaplanowane wizyty u lekarza pierwszego kontaktu.

Niektóre z powodów niechęci do szukania profesjonalnej pomocy mają podłoże kulturowe. Religia jest bardzo ważna dla społeczności latynoskiej, a niektórzy Latynosi zwracają się najpierw do swojego kościoła - lub nawet do ludowych uzdrowicieli znanych jako espiritualistas - o pomoc w problemach ze zdrowiem psychicznym, sugerują niektórzy eksperci.

Nawet bardziej niż kultura amerykańska jako całość, kultura latynoska ceni samodzielność, co może zniechęcać ludzi do mówienia o swoich problemach - mówi dr Jane Delgado, psycholog kliniczny i prezes National Alliance for Hispanic Health . „Czują, że sami muszą rozwiązywać problemy” - mówi. „Nie chcą być ciężarem”.

Wydaje się, że odnosi się to szczególnie do mężczyzn - mówi Silva, która zachęcona doświadczeniem swojej matki, zaczęła prowadzić hiszpańskojęzyczne zajęcia informacyjne dla National Alliance. w rozdziale o zdrowiu psychicznym (NAMI) w Hudson w New Jersey „Mężczyźni zwykle się nie angażują” - mówi. „Często się boją”.

Jeśli Latynosi szukają pomocy, najczęściej będzie to raczej klinika lub lekarz rodzinny niż specjalista. „Nie powiedzą:„ Mam depresję ”- mówi Vega. „Wielu Latynosów pójdzie do przychodni podstawowej opieki zdrowotnej i będzie narzekać na objawy fizjologiczne”. Lub, jak to ujął Silva: „Chodzą do zwykłych lekarzy, żeby ich to nie„ zwariowało ”.

Bariery w opiece
W społeczności latynoskiej istnieją znaczne przeszkody w opiece psychiatrycznej nawet dla zmotywowanych osób. Być może najważniejsze, Latynosi mają najwyższe wskaźniki nieubezpieczonych spośród wszystkich grup etnicznych w Stanach Zjednoczonych. W 2007 roku prawie jedna trzecia wszystkich Latynosów nie miała ubezpieczenia zdrowotnego, w porównaniu do 10% białych. Co więcej, badanie Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego z 2006 r. Wykazało, że tylko 41% ubezpieczonych Latynosów odnosiło korzyści ze zdrowia psychicznego, w porównaniu z 65% białych i 63% Afroamerykanów.

Następna strona: Znajdowanie czasu


Znalezienie czasu na opiekę również może być wyzwaniem. Latynosi mogą mieć prace fizyczne lub usługi - prawie jedną czwartą pracy w branży usługowej - które wymagają od nich pracy w nieparzystych godzinach, długich zmianach i nadgodzinach, zauważa Silva.

A jeśli Latynos z Problem ze zdrowiem psychicznym dotyczy przychodni zdrowia lub gabinetu lekarskiego, bariera językowa może być nie do pokonania, ponieważ brakuje hiszpańskojęzycznych pracowników służby zdrowia, zwłaszcza psychiatrów, psychologów i terapeutów. Na 100 000 Latynosów w Stanach Zjednoczonych przypada tylko 29 latynoskich specjalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym, w porównaniu z 173 białymi świadczeniodawcami spoza Latynosów na 100 000 białych nielatynosów.

Ostatnie badania sugerują, że specjaliści muszą rozumieć różne kultury poglądy na temat chorób psychicznych w celu zapewnienia pacjentom jak najlepszej opieki. „Wielu lekarzy, psychiatrów i terapeutów jest dobrze wyszkolonych” - mówi Delgado - „ale nie są oni przeszkoleni w zrozumieniu kultury i tego, jak wpływają na czyjś świat”.
Jak autostygmatyzacja boli ludzi z depresją

Eksperci twierdzą, że autostygmatyzacja może utrudniać powrót do zdrowia osoby z depresją lub chorobą psychiczną. Czytaj więcejWięcej informacji o depresji

Pomoc na horyzoncie
Zmniejszenie dystansu między Latynosami z chorobami psychicznymi a lekarzami jest pilniejsze niż kiedykolwiek ze względu na zmiany zachodzące w amerykańskim systemie opieki zdrowotnej.

Ustawa o przystępnej cenie, która została przyjęta przez Kongres w marcu i weszła w życie we wrześniu, może uczynić opiekę zdrowotną bardziej dostępną i przystępną cenowo dla prawie 16 milionów Latynosów w USA, którzy obecnie nie są ubezpieczeni.

Do 2014 r. usługi w zakresie zdrowia psychicznego i odwykowego będą istotnym elementem Medicaid, a także przystępnych cenowo planów zdrowotnych dostępnych na nowych państwowych rynkach ubezpieczeniowych. W międzyczasie, według Vegi, tak zwane kliniki bezpieczeństwa, które leczą osoby bez ubezpieczenia zdrowotnego, otrzymały dodatkowe fundusze, z których część mogłaby zostać przeznaczona na rozszerzenie opieki psychiatrycznej. W wyniku tych zmian wielu Latynosów może szukać pomocy po raz pierwszy.

„Mamy system, który jest nieprzygotowany” - mówi Vega. „Musimy przygotować lekarzy i pracowników służby zdrowia na to, co ma nadejść - aby nie tworzyć stereotypów dla pacjentów. Muszą zadawać właściwe pytania, pytać ich, co myślą o lekach i doradzać im na ten temat.

Aby wypełnić lukę i ostatecznie zniwelować piętno, specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym i ich adwokaci muszą kształcić Vega mówi, że rodziny latynoskie i lekarze zajmujący się chorobami psychicznymi.

Vega odnotowała pewne obiecujące zmiany. Mówi, że w klinikach zdrowia psychicznego jest teraz więcej personelu mówiącego po hiszpańsku niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 30 lat. Jednak jakość usług zdrowotnych świadczonych Latynosom wciąż wymaga poprawy: oczekiwanie na wizytę u specjalisty w publicznej klinice zdrowia psychicznego może trwać nawet dwa miesiące.

„To ogromna zmiana, co widzimy teraz, a popyt będzie tam ”- mówi Vega. „Jesteśmy dopiero na pierwszym etapie transformacji”.

Rodzina ma znaczenie
Rafaello Morato jest przykładem dokonanego postępu - a także pracy, która pozostaje do wykonania.

Rafaello, którego rodzina pochodzi z Kolumbii, zdiagnozowano autyzm w wieku 4 lat i zaczął przyjmować leki. Jego matka, Clara, miała nadzieję, że jego wahania nastroju i gwałtowne wybuchy ustąpią wraz z upływem lat, ale wraz z wiekiem jego stan tylko się pogorszył. Jego kłopoty osiągnęły punkt kulminacyjny w ostatniej klasie liceum, kiedy groził dyrektorowi szkoły ostrym przedmiotem podczas sporu o kostium na Halloween.

Po nakazie ze szkoły, aby przeprowadzić ocenę psychologiczną, u Rafaello zdiagnozowano z chorobą afektywną dwubiegunową. 22-letni Rafaello bierze leki i robi się lepiej. Mimo, że czasami zdarza mu się gwałtowne wybuchy, ma pracę w lokalnym kinie i ma nadzieję, że w najbliższej przyszłości pójdzie do college'u.

Rafaello przeszedł leczenie, którego potrzebował, a jego stan jest pod kontrolą, ale on nadal znosi pewne uprzedzenia ze strony własnej rodziny. „Nie rozumieją, przez co codziennie przechodzi, aby zachować stabilność” - mówi Clara. „Staram się ignorować niektóre niewłaściwe uwagi, jakie poczynają. Ale nauczyłem się walczyć, przypominając im, jakie postępy poczyniliśmy, a to zawsze wydaje się ich rozbrajać. ”

Clara brała udział w zajęciach języka hiszpańskiego, które Silva prowadzi w NAMI, które mają na celu nauczenie rodzin i opiekunów osób chorych psychicznie o lekach, strategiach komunikacyjnych i innych aspektach opieki nad bliskimi. Silva uważa, że zasięg ma znaczenie. Mówi, że w jej społeczności Latynoski „coraz częściej mówią o zdrowiu psychicznym”, a „choroba afektywna dwubiegunowa staje się coraz bardziej akceptowalna”.

Zmianę można zobaczyć w jej rodzinie. Syn Silvy, który ma 40 lat, również cierpi na chorobę psychiczną. Zdiagnozowano u niego chorobę afektywną dwubiegunową i problemy z nadużywaniem substancji odurzających, ale dopiero niedawno zaczął przyjmować leki, po latach odmowy.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Pies wykrywa raka u właściciela przed lekarzami - jak to w ogóle możliwe?

Nie jest tajemnicą, że psy są spektakularnymi wąchaczami, ale jeden szczeniak …

A thumbnail image

Pigułka kończy 50 lat

PIĄTEK, 7 maja (HealthDay News) - Nieopowiedziane miliony kobiet zażyły ​​to w …

A thumbnail image

Pigułki antykoncepcyjne mogą pomóc zmniejszyć ryzyko tego śmiertelnego raka

Pigułka antykoncepcyjna to nie tylko jeden z najskuteczniejszych rodzajów …