Niektóre kobiety mogą potrzebować tylko 4 testów cytologicznych - zawsze

W ostatnich latach zalecenia dotyczące badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy zmieniły się w przypadku większości kobiet z raz w roku na raz na trzy do pięciu lat. Teraz naukowcy z Harvardu sugerują, że kobiety, które są zaszczepione przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), mogą wymagać badań przesiewowych tylko co pięć do dziesięciu lat - i mogą również być w stanie rozpocząć badania w późniejszym życiu.
Te odkrycia, Wyniki badania opublikowanego dziś w Journal of the National Cancer Institute nie mają, jak twierdzą autorzy, zastąpić dotychczasowe wytyczne. Mają raczej nadzieję, że badanie to jest pierwszym krokiem w kierunku większej liczby badań, które mogą ostatecznie wywołać zmianę polityki.
Wiele kobiet uważa, że badanie cytologiczne, metoda badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy, jest niewygodne i nieprzyjemne. Ale co gorsza, nieprawidłowe wyniki mogą prowadzić do większej liczby testów, inwazyjnych biopsji i innych metod leczenia, które mogą być niepotrzebne - lub nawet szkodliwe - dla pacjentów, z których niektórzy nie są naprawdę zagrożeni zachorowaniem na raka.
I chociaż badania przesiewowe pozwalają wykryć raka i ratować życie, rak szyjki macicy rozwija się bardzo wolno. „Wiemy, że u przeciętnej kobiety przejście od infekcji HPV do stanu przedrakowego szyjki macicy - zanim dojdzie nawet do stadium raka inwazyjnego - może zająć dziesięciolecia” - mówi dr Jane Kim, profesor nauk o decyzjach zdrowotnych na Harvardzie TH Chan School of Public Health. „Ten bardzo powolny proces chorobowy sprawia, że badania przesiewowe cytologii w wydłużonych odstępach czasu są uzasadnione.”
Jest to szczególnie ważne w przypadku dziewcząt i kobiet, które zostały zaszczepione przeciwko wirusowi HPV, który powoduje większość przypadków raka szyjki macicy. „Odbierając zakażenie HPV, usuwasz duże ryzyko i jeszcze bardziej spowalniasz proces” - powiedział Kim w wywiadzie dla Health.
Ponieważ szczepionka stała się dostępna dopiero w 2006 roku, a szyjka macicy rak rozwija się z czasem bardzo wolno, ostateczny związek między inokulacją a zmniejszoną zachorowalnością na raka nie został jeszcze ustalony. Jednak badania są obiecujące: na początku tego roku badania przeprowadzone na kobietach w Nowym Meksyku i Albercie w Kanadzie wykazały, że szczepionka zmniejsza nieprawidłowości szyjki macicy, które mogą prowadzić do raka.
W nowym badaniu Harvardu wykorzystano chorobę- oprogramowanie symulacyjne do oszacowania zdrowotnych i ekonomicznych skutków różnych protokołów badań przesiewowych u kobiet, które otrzymały trzy różne typy obecnie dostępnych szczepionek przeciwko HPV. Celem było wskazanie strategii, które przyniosłyby największe korzyści zdrowotne w najbardziej opłacalny sposób.
„Analiza ta umożliwiła nam zbadanie, co by się stało, gdybyśmy odeszli od obecnego sposobu, w jaki przeprowadzamy badania przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy. —Zasadniczo zalecając ten sam rodzaj badań przesiewowych dla wszystkich kobiet — do badań przesiewowych, które biorą pod uwagę, czy kobiety zostały zaszczepione przeciwko HPV, a zatem są narażone na znacznie mniejsze ryzyko raka szyjki macicy ”- powiedział Kim w komunikacie prasowym.
p> Zgodnie z symulacją kobiety, które otrzymały „niewalentną” szczepionkę przeciw HPV (Gardasil 9) wymagałyby badania przesiewowego tylko cztery razy w życiu - raz na 10 lat, począwszy od wieku 30 lub 35 lat. (Obecne wytyczne stanowią, że kobiety powinny otrzymać pierwszy test Pap w wieku 21 lat). Ta szczepionka, wprowadzona w 2014 roku, chroni przed dziewięcioma szczepami HPV, o których wiadomo, że powodują raka.Osoby, które otrzymały wcześniejsze szczepionki, Gardasil lub Ceravix, potrzebowałyby pokazy co pięć lat w wieku 25 lub 30 lat ponieważ starsze wersje chronią przed dwoma szczepami HPV - 16 i 18 - które powodują około 70% przypadków raka szyjki macicy.
W przypadku zaszczepionych kobiet więcej badań przesiewowych nie było bezpieczniejszych. W rzeczywistości, mówi Kim, „odkryliśmy, że ciągłe intensywne badania przesiewowe wśród kobiet zaszczepionych przeciwko HPV powodują nadmierne koszty i szkody, przy niewielkich lub zerowych korzyściach zdrowotnych”.
Scenariusz modelowania ujawnił również, że badania przesiewowe z użyciem samych testów HPV zapewniają podobne korzyści zdrowotne i wartości, jak badanie cytologiczne lub „test łączony”, gdy oba testy są wykonywane jednocześnie. Niektóre badania sugerują, że pewnego dnia kobiety będą mogły samodzielnie wykonywać testy na obecność wirusa HPV w domu, zamiast iść do lekarza, mówi Kim. Ale na razie procedura testów HPV i Pap jest taka sama i nie ma różnicy z perspektywy pacjenta.
Autorzy zauważają, że ich wnioski miałyby zastosowanie tylko do kobiet, które otrzymały wszystkie trzy dawki wirusa HPV. szczepionki jako nastolatki, zgodnie z zaleceniami i od tego czasu są w pełni zgodne z protokołami badań przesiewowych. Przyszłe badania powinny uwzględniać rzeczywiste scenariusze, mówią, w tym kobiety, które pomijają dawki, są szczepione w starszym wieku lub które nie są na bieżąco z wynikami badań przesiewowych.
I jest za wcześnie, aby zalecać kobietom rezygnację z zaplanowanych badań przesiewowych lub ignorowanie obecnych wytycznych, mówi Kim, ponieważ nie minęło wystarczająco dużo czasu, aby wykazać, że szczepionka przeciwko wirusowi HPV naprawdę działa tak, jak sądzą naukowcy.
„Spodziewamy się tego wkrótce” - mówi. „A kiedy to się stanie i jesteśmy przekonani raz na zawsze, że ryzyko raka szyjki macicy u tych kobiet jest mniejsze, myślę, że będzie większy bodziec do wprowadzania zmian”.
Nawet jeśli tak się stanie Jednak Kim podkreśla, że mniejsza liczba badań przesiewowych nie musi oznaczać mniejszej liczby wizyt lekarskich. „Myślę, że nadal chcielibyśmy zachować możliwość krzyżowania się kobiet z ginekologiem, zwłaszcza gdy się starzeją” - mówi. „Nie należy tego mylić z twoją regularną wizytą u dobrej kobiety; mówimy ściśle o tym, czy potrzebujesz tego przeglądu, czy nie ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!