Naukowcy pracują nad szczepionką przeciwko koronawirusowi - ale czy będzie gotowa na czas?

Nowy koronawirus 2019 nadal rozprzestrzenia się na całym świecie. Odkąd pojawił się po raz pierwszy w grudniu, wirus, który powoduje COVID-19, zainfekował ponad 5 milionów ludzi na całym świecie, a blisko 329 000 osób zmarło z powodu tej choroby, według najnowszych danych z narzędzia do śledzenia COVID-19 Uniwersytetu Johna Hopkinsa. Stany Zjednoczone prowadzą pod względem liczby potwierdzonych przypadków, obecnie przekraczającej 1,5 miliona. Ogółem dotyczy to 188 krajów i regionów.
W związku z tym, że wybuch epidemii osiągnął status pandemii, naukowcy na całym świecie polują na stworzenie szczepionki na koronawirusa, a laboratoria są rozmieszczone wszędzie, od przedmieść Filadelfii po Wielką Brytanię. . Bloomberg News niedawno ujawnił inicjatywę Białego Domu, nazwaną Operation Warp Speed, mającą na celu drastyczne skrócenie czasu opracowywania szczepionek, mając na celu przygotowanie 300 dawek do stycznia. Ale nawet naukowcy doradzający administracji twierdzą, że taki harmonogram jest ambitny, ponieważ oczekuje się, że opracowanie zajmie od 12 do 18 miesięcy.
A więc jak blisko jesteśmy, aby skuteczna szczepionka stała się rzeczywistością?
W marcu firma Moderna Inc. z siedzibą w Cambridge w stanie Massachusetts jako pierwsza przeszła do badań klinicznych. National Institutes of Health rozpoczęło badanie fazy 1 eksperymentalnej szczepionki Moderna w celu ustalenia, czy jest ona bezpieczna i jak dobrze działa przeciwko SARS-CoV-2, wirusowi odpowiedzialnemu za globalną pandemię.
Moderna niedawno ogłosiła pozytywne wczesne wyniki. Wszystkich 45 osób dorosłych włączonych do badania fazy 1, w którym przetestowano trzy różne dawki, wytworzyło przeciwciała „wiążące” wirusa. Ośmiu z tych uczestników wytworzyło potencjalnie ochronne przeciwciała „neutralizujące”. Firma przygotowuje się już do badania fazy 2, aby wykorzystać te dane.
W międzyczasie New York Times donosi, że od 70 do 100 firm, grup i instytucji akademickich na całym świecie pracuje nad szczepionkami przeciwko koronawirusowi. ich własny. Amerykański gigant farmaceutyczny Johnson & amp; Na przykład Johnson planuje wprowadzić kandydata na szczepionkę COVID-19 do badań klinicznych we wrześniu. Brytyjscy naukowcy przystąpili do wyścigu z kandydatem na szczepionkę, obecnie w fazie pierwszej, opracowanej na Uniwersytecie Oksfordzkim. W pakcie ogłoszonym 30 kwietnia AstraZeneca zapowiedziała, że opracuje, wyprodukuje i rozprowadzi potencjalną szczepionkę.
Oddzielnie, według Reuters , czołowy brytyjski naukowiec Robin Shattock, szef działu śluzówkowego infekcja i odporność w Imperial College London wejdą w fazę testowania na zwierzętach jednej szczepionki. A jeśli zapewnione zostanie odpowiednie fundusze, ma nadzieję, że latem rozpocznie badania na ludziach - znacznie szybciej niż przeciętny proces szczepień.
„Konwencjonalne podejście zwykle zajmuje co najmniej dwa do trzech lat, zanim dotrzesz do kliniki - powiedział Sky News, jak podał Reuters. „I przeszliśmy od tej sekwencji do generowania kandydata w laboratorium w 14 dni”.
Inna szczepionka, ta opracowana przez Inovio Pharmaceuticals, laboratorium biotechnologiczne z siedzibą w Filadelfii, jest również w działa, według magazynu Philadelphia. Jak twierdzi Joseph Kim, prezes i dyrektor generalny Inovio, laboratorium wykorzystuje dotację w wysokości 9 milionów dolarów na przetestowanie unikalnej metody immunoterapii, również w przyspieszonym harmonogramie rozwoju, i będzie miała jedną „miejmy nadzieję, szybszą niż w przypadku epidemii w przeszłości”.
Pod koniec kwietnia firma Inovio ogłosiła, że 40 zdrowych ochotników otrzymało już pierwszą dawkę, a drugą dawkę podano cztery tygodnie później. W zależności od wyników fazy 1, badanie fazy 2/3 może rozpocząć się tego lata.
Firma biotechnologiczna Novavax z Maryland, która podobno opracowała szczepionkę przeciw eboli w zaledwie 30 dni, również bierze udział w wyścigu. Gregory Glenn, prezes Novavax ds. Badań i rozwoju, wyjaśnił stacji radiowej WTOP w Waszyngtonie, że firma posiada gen koronawirusa, który jest „wzorem” dla ich szczepionki. „Jesteśmy w drodze” - ujawnił. „Powiedziałbym tylko, że 90 dni od zidentyfikowania sekwencji do uruchomienia kliniki - taka jest prędkość światła w przypadku szczepionek. Mamy nadzieję, że uda nam się osiągnąć coś zbliżonego do tego lub go przekroczyć, jeśli to możliwe. ”
Novavax powiedział, że rozpocznie pierwszą fazę badań klinicznych w połowie maja; oczekuje, że wstępne wyniki przedstawi w lipcu.
Krótko mówiąc: prawdopodobnie nie. Chociaż wiele z tych firm twierdzi, że jest blisko sformułowania szczepionki, nawet jeśli zostanie opracowana w ciągu najbliższych kilku miesięcy, nie będzie to wystarczająco szybko, aby zmienić obecną epidemię, Jeremy Brown, MD, dyrektor Biura of Emergency Care Research w National Institutes of Health i autor książki Influenza: The Hunt Century to Cure the Deadliest Disease in History , mówi Health.
„Na całym świecie jest wiele laboratoriów, które są w stanie przeprowadzić podstawowe badania związane z wczesnym rozwojem szczepionki. Jednak najtrudniejszą częścią jest przetestowanie szczepionki na ludziach ”- mówi. „Zwykle zajmuje to dużo więcej czasu i kosztuje znacznie więcej pieniędzy. Testowanie na ludziach to również ta część, która ma wyższe stawki. Chociaż możemy się wiele dowiedzieć o szczepionkach w laboratorium, tylko wtedy, gdy są testowane na ludziach, możemy dowiedzieć się, czy są skuteczne i, co równie ważne, czy są bezpieczne.
I nawet jeśli szczepionka jest gotowa do przetestowania na ludziach, ta faza rozwoju może być również ograniczona przez nieprzewidywalne czynniki, takie jak naturalny zanik choroby: `` Wiele zależy od ilości choroby w tle w czasie testowania szczepionki '', mówi dr Brown. "Jeśli wokół jest dużo chorób, a szczepionka jest bardzo skuteczna, prawdopodobnie szybko dostrzeżemy różnicę między liczbą chorób u tych, którzy otrzymali szczepionkę, a u tych, którzy jej nie otrzymali". Ale jeśli choroba zacznie się zmniejszać niezależnie od szczepionki, trudniej będzie wykryć możliwe korzyści.
Tak się stało, gdy w 2016 roku przetestowano nową szczepionkę przeciw wirusowi Ebola, mówi dr Brown. „Dzięki ogromnej kampanii na rzecz zdrowia publicznego liczba przypadków wirusa Ebola gwałtownie spadła i testowanie szczepionki nie było już możliwe”.
Należy również zauważyć, że szczepionki różnią się stopniem skuteczności. „Na przykład szczepionka przeciwko ospie zadziałała tak dobrze, że całkowicie wyeliminowaliśmy tę chorobę z planety” - mówi dr Brown. „Ale nasze coroczne szczepionki przeciw grypie są w najlepszym przypadku skuteczne tylko w około 50-60%. Nie działają przeciwko całej grypie i trzeba je podawać co roku ”. W tym momencie nie ma sposobu, aby określić, do której kategorii należałaby potencjalna szczepionka na koronawirusa.
Chociaż żadna z tych informacji nie jest koniecznie dobra dla obecnej epidemii koronawirusa, badania zainicjowane przez COVID-19 mogą być niezwykle pomocne w przypadku przyszłych podobnych epidemii. Ale w tej chwili dr Brown mówi, że wszyscy możemy przyczynić się do zakończenia obecnej epidemii koronawirusa. „będzie kontrolowany przez środki zdrowia publicznego i przez każdego z nas zakrywającego nosy, kiedy kichamy, myjąc ręce i trzymając się z dala od innych, gdy czujemy się chory” - mówi. „To dobra rada w przypadku grypy i dobra rada w przypadku koronawirusa”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!