Kolejny komentarz: Równe i przeciwne reakcje

Kiedy to piszę, siedzę w samolocie w drodze do domu do Minneapolis z San Francisco, gdzie byłem w interesach przez cały tydzień. To była świetna wycieczka na zachód - słońce, idealne temperatury, gra Giants, zakupy z kilkoma koleżankami i och tak - też wykonaliśmy dużo pracy. Jak na podróż służbową była to ocena na piątkę z plusem.
Jednak pod względem zdrowotnym moje oceny nie są tak dobre: wykaz z ostatnich kilku dni obejmuje dużo niezdrowego jedzenia, alkoholu, późne noce i za mało warzyw lub treningów.
Jest jednak jedna rzecz, którą zrobiłem dobrze, a mianowicie zasznurowałem buty i odkryłem pieszo jedno z najwspanialszych miast na świecie. We wtorek rano wyskoczyłem z łóżka i uderzyłem w chodnik. Zanim wyszedłem z domu, sporządziłem mapę biegu i byłem bardzo podekscytowany możliwością wypróbowania go. Z mojego hotelu pobiegłem do Embarcadero, ulicy w San Francisco biegnącej wzdłuż wody, aż do stadionu Giants iz powrotem do mojego hotelu. Czterdzieści minut biegu, 20 minut marszu, z krótką przerwą w środku na zrobienie zdjęć naprawdę oszałamiającej geografii.
Jestem teraz w samolocie do domu i zdaję sobie z tego sprawę po raz pierwszy od 6 tygodni, doświadczyłem dolin, które kryją się między szczytami treningów do maratonu.
W ostatnią sobotę osiągnąłem szczyt - przebiegłem mój najdłuższy bieg, prawie 10 mil - wokół trzech jezior miejskich (Calhoun, Harriet, i Isles, dla tych, którzy znają Minneapolis). Kiedy wróciłem do domu, przebiegając prawie 16 mil bez zatrzymywania się, mógł to być jeden z najwspanialszych momentów w moim życiu.
Wtorek rano, biegając wzdłuż pięknego wybrzeża San Franciscos, z lekkim wiatrem chłodzącym moją twarz i słońce opalające moje ramiona, osiągnąłem szczyt. Postanowiłam wcześnie wstać i pobiegać pomimo zmęczenia, co doprowadziło do dnia pełnego dobrych wyborów (a po obfitej kolacji zdecydowałam, że wrócę do hotelu i pójdę spać, zamiast iść dalej. za drinki po obiedzie z resztą moich towarzyszy). Jakoś gdzieś, w środę rano, zgubiłem się.
Ale jak większość moich biegów, to dychotomia - na każdą akcję zachodzi równa i przeciwna reakcja. Jeśli nauczyłem się czegokolwiek w ciągu ostatnich kilku dni, to znaczy, że podoba mi się mój nowy styl życia, w którym zdrowo się odżywiam i często ćwiczę, kładę się spać i wcześnie wstaję. Z niecierpliwością czekam na nasze lądowanie, abym mógł zacząć od nowa - zupełnie nowy tydzień, zupełnie nową porcję kalorii do zjedzenia lub spalenia, zupełnie nową trasę biegania.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!