Dziennik zdrowia z życia wzięty: odmień mój uśmiech

Z magazynu Health
Właśnie dostałem aparat ortodontyczny i nie jestem jedyną dorosłą kobietą, którą znam, i która ma obsesję na punkcie zębów. Czy to tylko próżność… czy sprytne posunięcie zdrowotne?
Szczotkuję zęby dwa lub trzy razy dziennie, nitkuję co noc i odwiedzam dentystę dwa razy w roku. Jednak nadal spędzam nieproporcjonalnie dużo czasu na martwieniu się o zęby.
Wszystko zaczęło się od puszki po piwie, kiedy byłem na studiach. Mój współlokator, który będzie wiecznie żył w stomatologicznej niesławie, przypadkowo uderzył mnie łokciem w twarz, kiedy piłam moje Milwaukees Best. Ząb najlepiej trafiony, ząb wyszczerbiony w sposób niemożliwy do zauważenia. Byłem tak upokorzony przez „tandetny” półząb, że prawie nie rozmawiałem w dniach między wypadkiem a wizytą u dentysty - i wcale się nie uśmiechałem.
To było tak, jakby suma mojej osobowości była zawarta w ósmym cala strzaskanego siekacza. Późniejsze wpadki w usta z rozgotowaną skórką do pizzy, pudełkiem na płytę CD, skorupką krewetki, wisiorkiem i pestką brzoskwini wymagały ode mnie połączenia i ponownego związania tego samego złamanego zęba, a następnie licowania porcelaną i ponownego licowania około pół tuzina razy w ciągu ostatnich 15 lat.
Tylko przy tak intensywnym badaniu mogłem zauważyć, że moje dolne zęby wracały do swoich krzywych dróg. Nieee! Nie cierpiałem na aparat ortodontyczny i żyłem bez sztabek Snickers w wieku od 13 do 16 lat, więc mogli się zbuntować w średnim wieku!
Więc kilka miesięcy temu umówiłem się na wizytę i dostałem aparat ortodontyczny do noszenia podczas Śpię. Mój dentysta nazwał to strażnikiem nocnym i zapewnił mnie, że pomoże to dorosłym problemom, takim jak zgrzytanie zębami, ale tak naprawdę nie różni się od aparatu, który nosiłem 20 lat temu.
Po raz pierwszy to usłyszałem metaliczne „kliknięcie” w ustach, natychmiast cofnąłem się do gimnazjum. Słyszałem piosenkę z New Edition grającą w radiu i pomyślałem, wiesz, Jonas Brothers mogą to ssać, ponieważ „Cool It Now” nadal całkowicie rządzi.
I nie jestem jedyny w mojej rodzinie i przyjaciele z ustną fiksacją. Mój mąż nadal nosi element ustalający na górnych i dolnych zębach. („Kochanie, nie wkładaj jeszcze swojego pomocnika” stało się skrótem dla pewnych, hm, miłosnych zalotów.) Mój brat dostał niewidzialne szelki po trzydziestce. I nie mniej niż trzech dorosłych przyjaciół powiedziało mi, że oni też rozważają różne aparaty ortodontyczne. „Nie krępuje mnie założenie aparatu w wieku 35 lat”, powiedział jeden z przyjaciół, który preferuje anonimowość, „tylko fakt, że płacą za nie moi rodzice”.
Jeśli chodzi o bielsze zęby, coraz więcej produktów wybielających tam prawie sprawia, że czujesz się winny, że nie starałeś się o hollywoodzki standard perłowej bieli. Moja przyjaciółka z Wielkiej Brytanii mówi mi, że nigdy nie myślała o swoim mniej niż - olśniewającym uśmiechu, dopóki nie przeprowadziła się do Stanów. Teraz, bombardowana zdjęciami ludzi z doskonałymi zębami, kusi ją, by wybrać się na 15-minutowy zabieg wybielania zębów, oferowany w samym środku jednego z tych sklepów z pudełkami.
Namawiałem ją, żeby się zastanowiła. Chodzi mi o to, czy naprawdę chce rozjaśnić zęby w tym samym miejscu, w którym kupuje 96 rolek papieru toaletowego? A jednak, jak wskazała mi moja szwagierka Donna, higienistka stomatologiczna, nasze dążenie do idealnych zębów ma wartość odkupieńczą.
„Plusem płacenia tak Dużo uwagi poświęca się naszym zębom, że ludzie faktycznie dbają o nie (szczotkowanie, nitkowanie, wizyty kontrolne) niż kiedykolwiek wcześniej ”- mówi. Pomyśl o tym, Donnas ma rację: od lat nie miałem ubytku. Teraz, jeśli tylko noszenie Spanx obniżyło poziom cholesterolu.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!