Obawy przed promieniowaniem wymagają natychmiastowych wezwań do amerykańskich dokumentów

Kilka dni po tym, jak promieniowanie zaczęło uciekać z uszkodzonych reaktorów jądrowych w północno-wschodniej Japonii, internista Peter Galier, lekarz medycyny, zaczął odbierać telefony od zdenerwowanych pacjentów około 5000 mil od katastrofy.
„Doniesienia medialne są mówi o tym, jak te smugi promieniowania dryfują przez ocean do Stanów Zjednoczonych i wykrywane są poziomy promieniowania ”- mówi dr Galier z Santa Monica-UCLA Medical Center, niedaleko Los Angeles. „Wiele osób jest bardzo zaniepokojonych”.
Ośmiu innych lekarzy w gabinecie dr Galiera otrzymało podobne telefony - i nie są jedynymi. Obawy przed promieniowaniem, podobnie jak same pióropusze promieniowania, wydają się znikać, gdy kieruje się na wschód, ale lekarze w całych Stanach Zjednoczonych zgłaszają zapytania od niespokojnych pacjentów, którzy zastanawiają się, jak złe będzie promieniowanie, czy powinni pozostać w środku i czy jest coś mogą zrobić, aby się chronić.
Lekarze i pracownicy służby zdrowia jednogłośnie zgadzają się, że te obawy są bezpodstawne. Chociaż śladowe ilości promieniowania rzeczywiście dotarły do wybrzeży USA, eksperci wielokrotnie podkreślali, że te poziomy promieniowania nie stanowią zagrożenia dla zdrowia - zwłaszcza w porównaniu z zagrożeniem w pobliżu uszkodzonych reaktorów, gdzie mieszkańcy są zachęcani do podjęcia środków ostrożności.
Powiązane linki:
Niemniej jednak niektórzy ludzie w USA chcą, aby ich uspokoił. I wydaje się, że ich pierwsze pytanie dotyczy tego, czy warto przyjmować tabletki z jodkiem potasu, aby zapobiec zatruciu popromiennemu.
Wcześniej w tym tygodniu dr Arch Carson, profesor medycyny pracy w University of Texas School of Public Health w Houston odebrał telefon od młodego mężczyzny, któremu udało się zdobyć tabletki jodku potasu - drogerie w całym kraju się wyprzedały - i zażądał wyjaśnień na temat skutków ubocznych wymienionych na etykiecie.
„Opierając się na wszystkim, co wiemy o tej katastrofie, nie ma powodu, aby ktokolwiek w tym kraju podejmował działania profilaktyczne” - mówi dr Carson. „Emisje będą prawdopodobnie tak słabe lub nieznaczne, kiedy dotrą do tej części świata, że nie będzie to miało znaczenia. Używałbyś go tylko wtedy, gdybyś znajdował się w pewnym promieniu od wysokiego stężenia radioaktywnego jodu.
Dr. Carson zwraca również uwagę, że jodek potasu chroni tylko przed rakiem tarczycy, a nie przed innymi potencjalnymi chorobami związanymi z napromienianiem, takimi jak chłoniak lub oparzenia skóry.
Herbert Chen, MD, szef chirurgii endokrynologicznej w University of Wisconsin School Medycyny i Zdrowia Publicznego w Madison dwukrotnie odwiedzili zaniepokojeni pacjenci. Jedna była kobietą w wieku trzydziestu lat, która dwa lata wcześniej była skutecznie leczona z powodu raka tarczycy i chciała wiedzieć, czy dryfujące promieniowanie może narazić ją na większe ryzyko nawrotu.
Powiedział jej, że nie. „Ryzyko raka tarczycy jest znikome u dorosłych” - wyjaśnia dr Chen. „Ryzyko występuje głównie u dzieci i nie występuje przez 20 lat. Ponadto rak jest na ogół bardzo dobrze leczony i nie zagraża życiu ''.
Chociaż niepokój związany z promieniowaniem wydaje się być bardziej wyraźny na Zachodnim Wybrzeżu, lekarze z tak dalekiego wschodu jak Nowy Jork i Miami twierdzą, że mają otrzymywał również telefony, w niektórych przypadkach od ludzi, którzy martwią się o krewnych z Zachodu.
Robert Schwartz, dyrektor medycyny rodzinnej na University of Miami Miller School of Medicine, otrzymał nawet telefon od zatroskana para kalifornijska z małymi dziećmi, która zapytała o dostawy jodku potasu na Florydzie.
„Powiedziałem im, że ryzyko jest absolutnie minimalne i że niekoniecznie jest to dobra rzecz, powinien zaczekać, aż wydział zdrowia wyda oświadczenie i powie ludziom, aby faktycznie wzięli tabletki ”- mówi dr Schwartz.
Podobnie dr Carlson zapewnia dzwoniącym, że agencje federalne ściśle monitorują poziom promieniowania i przeprowadzają badania przesiewowe produkty importowane z Japonii. „W tej chwili” - mówi - „nie musimy się chronić”.
Zagrożenia są oczywiście znacznie większe w Japonii, gdzie promieniowanie przeniknęło do wody pitnej i pożywienia. Ale miejmy nadzieję, że czas i odległość również złagodzą obawy.
Dr. Chen zaplanował podróż do Japonii w sierpniu, aby wziąć udział w spotkaniu Międzynarodowego Stowarzyszenia Chirurgów Endokrynologicznych, gdzie, jak na ironię, głównym tematem dyskusji będzie rak tarczycy.
„Moja żona nie chce ja iść. Martwi się, że będę tam jadł i pił ”- mówi dr Chen, który w pełni spodziewa się, że uda mi się tam pojechać. „Powiedziałem jej, żeby się nie martwiła”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!