Depresja poporodowa: nie tylko dla mam

Rob Sandler lubi czuć, że kieruje swoim życiem. Lubi planować, wyznaczać sobie cele i je realizować. I przeważnie był w stanie to robić - aż do narodzin syna.
„Nagle nie masz kontroli nad tym, co robisz” - mówi 38-letni Sandler, przedstawiciel handlowy w Houston. „Jesteś całkowicie zależna od potrzeb dziecka i kiedy on tego potrzebuje. Wcześniej masz pełną kontrolę nad swoim życiem, czasem i kalendarzem - wszystko to zmienia się tak dramatycznie, gdy masz dziecko.
Kiedy jego syn miał 2 tygodnie, ta nagła zmiana i uczucie „uwięzienia”, jakie przyniosło, uczyniło Sandlera wrakiem. Przeszedł od podniecenia i radości do przytłoczenia, niepokoju i smutku. Jego apetyt osłabł. Cierpiał na bezsenność. Stracił kontrolę nad swoimi emocjami.
Sandler zaczął czuć, że zawodzi syna, a po kolejnych dwóch tygodniach poczucie winy skłoniło go do konsultacji z psychologiem. Ale nawet wtedy zajęło mu miesiące - i wstępna diagnoza ostrej depresji - zanim zdał sobie sprawę, że to, na co cierpiał, to depresja poporodowa.
Depresja poporodowa (lub poporodowa) jest luźno definiowana jako epizod depresyjny nastrój, który pojawia się w tygodniach i miesiącach po urodzeniu dziecka i, w przeciwieństwie do przelotnych i bardziej powszechnych „baby blues”, utrzymuje się przez co najmniej dwa tygodnie.
Z oczywistych powodów depresja poporodowa tradycyjnie postrzegano jako stan, który dotyka kobiety. Coraz więcej badań pokazuje, że doświadczenie to nie ogranicza się jednak do mam. Badania przeprowadzone w ostatnich latach wykazały, że około 10% mężczyzn popada w depresję, gdy ich partner spodziewa się dziecka lub po przyniesieniu dziecka do domu - niewiele mniej niż wskaźnik 13–14% obserwowany u młodych matek.
Chociaż przyczyny i objawy depresji poporodowej różnią się nieco u mężczyzn i kobiet (np. Hormony mogą odgrywać większą rolę u kobiet), powikłania, jakie może ona wywołać, są podobne niezależnie od płci i nie mniej poważnym problemem dla ojców. Oprócz stwarzania problemów w pracy i z partnerami depresja poporodowa może wpływać na więź między ojcem a dzieckiem i może mieć konsekwencje dla długoterminowego rozwoju dziecka.
Wydaje się, że depresja poporodowa rozwija się wolniej u mężczyzn niż ma to miejsce. u kobiet. Wykazano, że najczęściej występuje u mężczyzn w wieku od trzech do sześciu miesięcy po porodzie, podczas gdy u kobiet może wystąpić w ciągu kilku tygodni po urodzeniu.
Na początku objawy mogą być trudne do rozpoznania. Mężczyźni często przejawiają podręcznikowe objawy depresji (takie jak smutek, zmęczenie, zmiany apetytu, poczucie bezwartościowości i utrata zainteresowania rzeczami, które wcześniej uważały za przyjemne). Jednak depresja u mężczyzn, bardziej niż u kobiet, czasami objawia się w niekonwencjonalny sposób.
Mężczyźni mogą stać się źli i zirytowani, mogą stać się impulsywni i pić lub uprawiać hazard za dużo, przepracować, a nawet gonić romans, mówi dr Will Courtenay, psychoterapeuta z Berkeley w Kalifornii, który specjalizuje się w zdrowiu mężczyzn i jest autorem książki Dying to Be Men: Psychosocial, Environmental, and Biobehavioral Directions in Promoting the Health of Men and Boys .
Dla Joela Schwartzberga charakterystyczną oznaką była jego obsesja na punkcie pączków.
„Kiedy przywiozłem syna ze szpitala do domu, rzeczywistość tej sytuacji uderzyła mnie jak kula niszcząca ”- mówi 42-letni Schwartzberg, który o depresji poporodowej pisał w magazynach i na stronach internetowych oraz w swojej książce The 40-Year-Old Version: Humoirs of a Divorced Dad . „Czułem się, jakbym w zamian za to cudowne małe dziecko oddałem swoje życie - i wtedy nie wydawało się to uczciwą wymianą”.
Chociaż jeszcze nie wiedział że boryka się z depresją poporodową, czuł, że jego dziecko przywłaszcza sobie to, co lubił (wolność, telewizja, seks), a dla pocieszenia zwrócił się ku jedzeniu. A konkretnie do całodobowego Dunkin 'Donuts, gdzie późno w nocy jeździł ze swoim śpiącym synem, aby dać żonie szansę odpoczynku.
„Wiedziałem, że mam problem, kiedy moje wycieczki do placek pączków stał się częstym zjawiskiem ”- mówi.
Według Courtenay, stres i niepokój odczuwany przez Schwartzberga są powszechne u mężczyzn z depresją poporodową. „Nie czują się sobą i myślą, że coś jest nie tak” - mówi. „Powinny być szczęśliwe z powodu dziecka i doświadczania dziecięcej błogości”.
Wiele czynników ryzyka depresji w ogóle predysponuje mężczyzn do depresji poporodowej. Należą do nich wcześniejsze napady depresji lub innych chorób psychicznych, historia nadużywania narkotyków lub alkoholu, niedawne zmiany w życiu (takie jak nowa praca lub przeprowadzka do nowego miasta), wcześniejsze problemy w związkach i historia wykorzystywania.
Jeden czynnik ryzyka jest szczególnie powszechny w przypadku nowego dziecka w domu: brak snu. Depresja i problemy ze snem często idą w parze, a badania sugerują, że długotrwała deprywacja snu wiąże się ze zmianami chemii mózgu, które zwiększają ryzyko depresji. (Ale to musi być rutyna: co ciekawe, wykazano, że jedna nieprzespana noc tymczasowo złagodzi depresję poporodową.)
„Brak snu może wywołać u każdego zaburzenia nastroju lub lęku, - mówi dr Shoshana Bennett, psycholog kliniczny z hrabstwa Sonoma w Kalifornii i autorka książki Depresja poporodowa dla opornych . „Ojcowie częściej niż w przeszłości uczestniczą w wychowywaniu dzieci w dzień iw nocy”.
Poczucie izolacji, które często towarzyszy wczesnym etapom wychowania dziecka, może również przyczyniać się do depresji poporodowej. Courtenay mówi, że mężczyźni mają mniejsze kręgi społeczne niż kobiety i polegają przede wszystkim na swoich partnerach. Po urodzeniu dziecka uwaga matki w naturalny sposób skupia się na dziecku, a ojciec może czuć, że stracił towarzysza lub nawet został wykluczony.
„To naprawdę zwiększa poczucie izolacji, które odczuwa mężczyzna i że może spotęgować i pomóc przygotować grunt pod depresję ”- mówi Courtenay. I nie jest zaskakujące, że jeśli matka doświadcza depresji poporodowej, jest bardziej prawdopodobne, że ojciec również ją zapadnie.
Wreszcie, częściowo winne mogą być hormony. Chociaż zmiany są znacznie mniej dramatyczne niż te, których doświadczają nowe matki po porodzie, hormony mężczyzn mogą się zmieniać również przed i po porodzie.
Badania - w większości na zwierzętach - sugerują, że poziom testosteronu spada, a estrogen i prolaktyna (hormon pomagający w wytwarzaniu mleka kobiecego) wzrasta u mężczyzn przed i po porodzie partnera. Mężczyźni z depresją poporodową mogą również wykazywać poporodowy spadek poziomu kortyzolu, hormonu stresu, który spada u kobiet po porodzie i został zidentyfikowany jako możliwy czynnik w depresji poporodowej.
Nie jest do końca jasne, co wywołuje te hormonalne Zmiany u mężczyzn, mówi Courtenay, ale może to być naturalny sposób na skłonienie ojców do reagowania na swoje dzieci i „trzymanie ich w domu” w trudnych chwilach.
Depresji poporodowej - zarówno męskiej, jak i żeńskiej - nie należy szczotkować pod dywan. Jeśli pozwolisz, aby jątrzyło się, może powodować problemy w związku. Schwartzberg napisał, że trudny czas po urodzeniu syna zadał jego małżeństwu „śmiertelny cios”. (On i jego żona ostatecznie się rozwiedli.)
Badania wykazały również, że stan ten może mieć szkodliwy wpływ na dzieci, zwłaszcza chłopców. Długotrwałe badanie rodziców i dzieci z całych Stanów Zjednoczonych wykazało, że ojcowie, którzy mieli depresję, gdy ich dzieci miały 9 miesięcy, rzadziej niż szczęśliwi ojcowie bawili się z dziećmi na świeżym powietrzu. Byli również mniej skłonni do czytania swoim dzieciom w tym wieku i w wieku 2 lat, co, jak wykazało badanie, może osłabić słownictwo dziecka.
Opóźnienia językowe nie są jedynym skutkiem. Podobne badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazało, że dzieci, których ojcowie doświadczyli depresji poporodowej, były mniej więcej dwa razy bardziej narażone na problemy emocjonalne lub behawioralne (takie jak nadpobudliwość) w wieku 3 lat niż ich rówieśnicy, nawet jeśli wzięto pod uwagę historię depresji matki.
Nikki Wellensiek, nauczycielka zdrowia rodzinnego z Denver w stanie Kolorado, zaleca, aby nowi ojcowie szukali pomocy, jeśli miesiąc po urodzeniu dziecka nadal czują się smutni i nieswojo. Terapia rozmową może pomóc, mówi Wellensiek, a leki przeciwdepresyjne są czasami odpowiednie.
Sandler próbował obu i po kilku tygodniach czuł się lepiej. Po około trzech miesiącach w końcu poczuł, że staje się ojcem i mężem, jakim chciał być. (Sandler uzyskał również pomoc od Courtenay i jego strony internetowej podczas radzenia sobie z depresją).
„Naprawdę ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że nie jesteś sam i możesz uzyskać pomoc” - mówi Schwartzberg. „Najtrudniej jest, gdy jesteś przygnębiony i czujesz, że tylko ty masz problem i nic nie możesz na to poradzić”.
Tymczasem przyszli tatusiowie - zwłaszcza ci, którzy mają historię depresji i martwią się nawrotem choroby - powinni przewidywać napad depresji poporodowej na długo przed narodzinami dziecka. Umówienie się na wizytę u lekarza to dobry początek, a jeśli brałeś leki przeciwdepresyjne w przeszłości, możesz zechcieć omówić okoliczności, w których należałoby zacząć od nowa, mówi Bennett.
Skorzystaj z poradnictwa dla par w celu rozwiązania wszelkich problemów w związkach i spróbuj znaleźć źródła wsparcia społecznego przed narodzinami dziecka, sugeruje Courtenay. Weź udział w zajęciach dla rodziców, aby spotkać się na przykład z innymi przyszłymi ojcami.
I pamiętaj, że ojcostwo - jak wszystko inne - przynosi korzyści z praktyki. „Znajdź trochę czasu, aby odkryć swojego wewnętrznego tatę” - mówi Schwartzberg. „Jeśli tego nie zrobisz, możesz poczuć się jak sługa zarówno żony, jak i dziecka”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!