Zadowalający ludzi? Oto 5 sposobów na oduczenie się reakcji „płowej”

thumbnail for this post


„Czy pochodzę z poczucia własnej wartości lub zdrady?”

Naprawdę musiałem przez chwilę siedzieć nad tym pytaniem. Ponieważ, szczerze mówiąc, sam nadal jestem bardzo w tym procesie.

Dla przypomnienia, pochlebstwo odnosi się do reakcji traumy, w której osoba powraca do zadowalania ludzi, aby rozproszyć konflikt i przywrócić poczucie bezpieczeństwa.

Po raz pierwszy został on wymyślony przez Pete'a Walkera, który dość genialnie napisał o tym mechanizmie w swojej książce „Complex PTSD: From Surviving to Thriving”.

„Fawn typy szukają bezpieczeństwa łącząc się z życzeniami, potrzebami i wymaganiami innych. Zachowują się tak, jakby nieświadomie wierzyli, że ceną przyjęcia do jakiegokolwiek związku jest utrata wszystkich ich potrzeb, praw, preferencji i granic ”.

- Pete Walker,„ The 4Fs: A Trauma Typology in Complex Trauma ”

Walker mówi, że ostatecznie prowadzi to do śmierci jednostki. Kiedy kompulsywnie odzwierciedlamy to, czego inni od nas oczekują i chcą, odrywamy się od naszego poczucia tożsamości, naszych potrzeb i pragnień… nawet naszych własnych ciał.

To ma sens, że chcielibyśmy odzyskać swoje życie z tego mechanizmu obronnego, który ostatecznie nas pomniejsza.

I? Ważne jest również, aby pamiętać, że wyleczenie z wszelkiego rodzaju traumy jest procesem trwającym całe życie, i to indywidualnym.

Jeśli chodzi o nasze mechanizmy radzenia sobie, zasadniczo prosimy nasz mózg, aby czuł się komfortowo coś, co zapewniło nam bezpieczeństwo! To może być naprawdę destabilizujący proces, dlatego powinniśmy się nim zająć.

Zawsze chętnie dzielę się tym, czego się nauczyłem, z zastrzeżeniem, że podróż uzdrawiająca każdego będzie wyjątkowa. jeden. Ale jeśli utkniesz i nie jesteś pewien, jak odeprzeć swoje słabości, mam nadzieję, że da ci to trochę więcej wskazówek.

1. Stworzyłem system wsparcia oparty na traumie

Trauma rzadko zdarza się w próżni - zwykle dzieje się to w związku z innymi. Oznacza to, że znaczna część pracy uzdrawiającej odbywa się również w bezpiecznych, wspierających relacjach.

Mam terapeutę rozmów, psychiatrę i osobę zajmującą się pracą z ciałem, którzy specjalizują się w pracy z klientami z PTSD. Jednak nie każdy ma środki, aby uzyskać dostęp do tego rodzaju wsparcia.

Zamiast tego możesz poszukać duchowego mentora lub społeczności, znaleźć lokalną grupę wsparcia lub znaleźć bezpiecznego partnera lub ukochaną osobę do zbadania doradztwo z. Uważam również, że aplikacja Shine do samoopieki jest świetnym źródłem afirmacji, społeczności i samokształcenia w tym procesie.

Gdziekolwiek ją znajdziesz, bezpieczne połączenie - zwłaszcza osobiste - jest kluczowy element układanki, kiedy leczymy się z traumy relacyjnej.

2. Ćwiczyłem siedzenie ze złością i rozczarowaniem innych

Domyślnym ustawieniem jest założenie, że kiedy inni są źli lub rozczarowani mną, musiałem zrobić coś złego… i moim zadaniem jest to naprawić .

Wtedy zadziałał mój mechanizm oszukiwania - od razu przyjmuję za dobrą monetę, jak ktoś o mnie postrzega, nie zwalniając z pytaniem, czy rzutują na mnie coś, co po prostu nie było dokładne lub zgodne z prawdą.

Kiedy ktoś opowiada o moim doświadczeniu lub o tym, kim myślą, że jestem, nauczyłem się zwalniać, brać głęboki oddech i po prostu zauważać, co się dzieje.

Czasami to oznacza zadawanie kolejnych pytań, zanim zacznę przepraszać. Czasami oznacza to odejście od rozmowy, aby dać sobie przestrzeń, której potrzebuję, aby skontaktować się z własnymi uczuciami i zastanowić się, czy informacja lub źródło wydają się godne zaufania. Mogę nawet skontaktować się z innymi, którym ufam, aby przeczytać ich o tej sytuacji.

Kiedy ludzie cierpią, mogą głęboko zainwestować w historie, które opowiadają - ale to, na co rzutowali Ty lub twoje doświadczenie nie jest twoją odpowiedzialnością.

Nauczenie się tego odpuszczać, nawet jeśli oznacza to, że są ludzie, którzy po prostu mnie nie lubią z jakiegokolwiek powodu, ogromnie mi pomogło.

3. Poznałem moje osobiste wartości

Wiele lat temu, gdybyś zapytał mnie, jakie są moje osobiste wartości, zacząłbym mówić o ideologiach, z którymi się zgadzam.

Jednak ostatnio znacznie jaśniej zrozumiałem swoje wartości - i pomogło mi to skontaktować się z tym, kim naprawdę jestem i komu mogę zaufać.

Moje przekonania mogą decydować o tym, co mam chciałbym, żeby świat był taki, ale moje wartości określają, w jaki sposób pokazuję się w świecie takim, jaki jest, zarówno dla siebie, jak i dla innych.

To pozwala mi sprawdzić, kiedy pojawia się konflikt, więc mogę określić, czy jestem zgodny z własnymi wartościami i czy ludzie, z którymi jestem w związku, też mnie tam spotykają.

Czy ja się teraz łaję?

Kilka pytań, które należy sobie zadać podczas konfliktu:

  • Czy stanowisko, które przyjmuję i moja reakcja na tę osobę, są zgodne z moimi wartościami?
  • Czy ja głęboko szanując człowieczeństwo osoby stojącej przede mną (będąc widzianym i trzymanym w moim człowieczeństwie)?
  • Czy mówię sercem?
  • Czy jestem autentyczny - czy też jestem Przepraszam, że nie mam na myśli, ani nie uspokajam kogoś ze względu na to?
  • Czy biorę odpowiedzialność za to, jak się pokazuję, nie obciążając się tym, co nie jest moje?
  • Czy chcę szybko zakończyć tę rozmowę, aby uniknąć dyskomfortu, czy przejść do wspólnej płaszczyzny, która wspiera nas oboje, nawet jeśli muszę znosić pewien dyskomfort po drodze?

Zanim powrócę do łakomstwa, próbuję się uziemić i zadaję sobie pytanie, czy przenoszę się z miejsca poczucia własnej wartości, a nie samo-zdrady, i czy osoba, z którą się spotykam, jest w stanie mnie tam spotkać w tej chwili.

Pomogło mi to mniej skupić się na tworzeniu inni są szczęśliwi, a zamiast tego zwracają się ku szanowaniu i szanowaniu siebie… i czuję się bezpiecznie, kiedy podejmę decyzję o odejściu.

4. Zacząłem zwracać szczególną uwagę na to, jak ludzie komunikują swoje potrzeby

To jest ważne. Jestem kimś, kto jest zaprogramowany, aby starać się sprostać potrzebom ludzi, na których mi zależy, bez zastanawiania się, w jaki sposób decydują się wyrazić te potrzeby.

Granice, prośby i oczekiwania to wszystko bardzo się od siebie różnią - i mogą nam wiele powiedzieć o tym, jak ktoś się do nas odnosi.

Granicą jest określenie, co możemy, a czego nie możemy zrobić dla innych ludzi (np. „Nie zamierzam aby móc z tobą porozmawiać, jeśli zadzwonisz do mnie, gdy jesteś pijany ”), podczas gdy prośba jest proszeniem kogoś o zrobienie czegoś dla nas („ Czy możesz przestać do mnie dzwonić, gdy jesteś odurzony? ”).

Ale oczekiwanie lub żądanie różni się tym, że jest to próba dyktowania komuś zachowania („Nie chcę, żebyś pił, kiedy wychodzisz ze znajomymi”). To czerwona flaga, nad którą ciężko pracuję, aby zauważyć i zdystansować się.

Tak jak mówiłem w poprzednim artykule o kontrolerach i zadowalających ludziach, tak ważne jest, aby chronić naszą autonomię - czasami to, co ludzie nazywają „granicą”, jest w rzeczywistości tylko próbą kontrolowania naszego zachowania.

Znajomość różnicy pomogła mi zdecydować, kiedy mogę, a kiedy nie mogę uszanować tego, o co ktoś mnie prosi, i być nieufny wobec ludzi, którzy przedstawiają swoje potrzeby jako oczekiwania, które uniemożliwiają mi wybór.

5. Dałem sobie pełne pozwolenie na odczuwanie i nazywanie swoich uczuć

Spędziłem dużo czasu odrętwiały emocjonalnie, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Zawsze zakładałem, że bycie odrętwiałym emocjonalnie oznacza, że ​​nic nie czuję - a jako ktoś, kto czuł się bardzo emocjonalnie, w ogóle nie wydawało mi się to prawdziwe.

leczenie zaburzeń odżywiania, które klinicysta wyjaśnił mi, że odrętwienie emocjonalne nie jest brakiem emocji - to niezdolność do precyzyjnego zidentyfikowania, odniesienia się do nich, nadania im znaczenia i przejścia przez emocje, które mamy.

Innymi słowy, jesteśmy znieczuleni na pełen zakres emocji i to, co nam mówią. W moim przypadku do tego momentu byłem przekonany, że mam tylko trzy emocje: przygnębioną, zestresowaną lub dobrą.

Uważam, że wiele osób, które płakały, musiało zamknąć swoją emocjonalną rzeczywistość, aby w pewnym stopniu - ponieważ dowiadujemy się, że jedynymi emocjami, które mają znaczenie dla naszego przetrwania, są emocje ludzi wokół nas.

Spędziłem wiele lat zmagając się z zaburzeniami odżywiania i nałogiem, próbując się odseparować i odrętwiały. Stałem się pracoholikiem i obsesyjnie oddałem się pomaganiu innym. Całe moje życie kręciło się wokół uszczęśliwiania innych.

Zanim rozpocząłem leczenie, mój terapeuta zauważył, że tak bardzo martwię się o wszystkich innych, że zapomniałem, jak o siebie dbać. I miała rację - poruszałem się przez moje życie, przyswajając sobie pogląd, że w ogóle nie mam znaczenia.

Dużą częścią mojego uzdrowienia był powrót do kontaktu z emocjami, potrzebami, pragnieniami, i osobiste granice - i nauczyłem się je nazywać.

Musiałem radykalnie i bezwarunkowo zweryfikować swoje doświadczenia emocjonalne, podchodząc do nich z ciekawością i troską, a nie krytyką.

A potem? Dzielę się tymi uczuciami z innymi, nawet jeśli prowadzi to do niewygodnych rozmów lub niezręcznych chwil. Uczucia mają być odczuwane, a jeśli nadal próbujemy ugasić własne emocje, aktywnie walczymy i zaprzeczamy temu, co czyni nas ludźmi.

I ostatecznie to właśnie robi nam płacz - pozbawia nas prawa być pełnymi, autentycznymi, niechlujnymi istotami ludzkimi.

Chciałbym również nazwać, że strach przed porzuceniem w tym procesie jest całkowicie ważny.

Badanie historii traumy, siedzenie z niewygodą emocji innych ludzi, przejmowanie odpowiedzialności za swoje osobiste wartości, coraz większe rozeznanie w tym, czego inni od nas proszą, uwolnienie starych narzędzi radzenia sobie i odczuwanie naszych uczuć - wszystko to jest niesamowicie trudne i transformacji.

I tak, z pewnością może to nadwerężyć istniejące relacje w Twoim życiu.

Dla ludzi, którzy skorzystali z naszej pasywności i chęci do sprawiania przyjemności, możemy napotkać dużo oporu, gdy zaczynamy bronić siebie i posiadać to, jak się czujemy.

Możemy nawet odkryć, że związki, które kiedyś wydawały się bezpieczne, teraz są całkowicie niezgodne z naszymi potrzebami i pragnieniami. Jest to normalne i całkowicie OK.

Wiele osób, które przeżyły traumę, ma nastawienie niedostatku. Niedostatek zasobów, niedostatek wsparcia, niedostatek miłości - wszystko to wpływa na to, co jesteśmy gotowi tolerować w naszych związkach, aby czuć się „bezpiecznie”.

A ponieważ łakomstwo oznacza, że prawie zawsze pozbawiając się siebie, ten niedostatek może być jeszcze bardziej przerażający. Ponieważ akceptujemy siebie jako istoty emocjonalne z potrzebami i pragnieniami, pozwalanie ludziom odejść lub zrywanie więzi może czasami być bardzo przygnębiające.

Ale chciałbym delikatnie odeprzeć ten sposób myślenia o niedostatku i przypomnieć, że chociaż jest to trudna praca, na tej planecie jest mnóstwo ludzi i miłości.

Szacunek do siebie i zdrowe granice z większym prawdopodobieństwem przyciągną niezawodne wsparcie i bezwarunkową opiekę, której potrzebujesz i zasługują - nawet jeśli proces budowania na tych umiejętnościach może wydawać się samotny, a czasem nawet przerażający.

Kiedy więc zaczniesz się rozpakowywać i oduczać swoich ludzi, pamiętaj, że można się bać.

Proces ten obejmuje rozplątywanie jednego z naszych pierwszych „koców bezpieczeństwa” jako mali i bezradni ludzie - i tak, oznacza to, że w niektórych momentach będziemy czuć się mali i bezradni, gdy będziemy zmieniać orientację na siebie i na świat.

Ale mogę ci obiecać, że ta praca jest niewątpliwie warta walki.

Naprawdę wierzę że kiedy podchodzimy do świata z poczuciem wrodzonej wartości i honoru - oraz zobowiązaniem do własnego uzdrowienia i rozwoju - zaczynamy odkrywać rodzaje miłości i bezpieczeństwa, których chcieliśmy dla siebie przez cały czas, zarówno w nas, jak iw nasze relacje.

Nie twierdzę, że wiem wiele o tym dzikim i przerażającym świecie (jestem tylko jedną osobą, która stara się jak najlepiej trzymać), ale powiem ci, co wiem - a przynajmniej to, co uważam za prawdę.

A niesamowitą rzeczą w leczeniu traumy jest to, że jest to dar, który możemy nauczyć się dawać sobie, krok po kroku, dzień po dniu.

Wierzę w Ciebie. Wierzę w nas.

Masz to.

powiązane historie

  • Jak powstrzymać ludzi od przyjemności (i nadal być miłym)
  • 7 subtelnych oznak, że Twoja reakcja na traumę jest przyjemna dla ludzi
  • Unikanie konfliktów nie przynosi żadnych korzyści
  • Jak radzić sobie z konfliktami międzyludzkimi jak zawodowiec
  • Przewodnik No BS po ochronie swojej przestrzeni emocjonalnej



Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Żadnych wymówek

Jaclyn Fehringer, 34, 5'10 'Przed: 220 funtów. (rozmiar 18) Moje problemy z wagą …

A thumbnail image

Zagraj w Fighting: Czy powinieneś się tym przejmować?

Definicja Przyczyny Korzyści Ryzyko Na wynos Twój maluch wskakuje na Ciebie lub …

A thumbnail image

Zagrożenia i korzyści z leczenia depresji u osób starszych lekami przeciwdepresyjnymi

Wiele czynników przyczynia się do złego leczenia ich depresji. (ANDERSON ROSS / …