Ludzie, którzy palą trawkę, uprawiają więcej seksu

Kiedy lekarz medycyny Michael Eisenberg rozmawia ze swoimi pacjentami o seksie, czasami pytają go, czy marihuana może wpłynąć na ich libido lub wydajność. „Stosowanie leku rośnie, ponieważ staje się on legalny w większej liczbie stanów, a niektórzy mężczyźni - a także niektórzy lekarze - obawiają się, że może on powodować zaburzenia erekcji i inne problemy seksualne” - mówi.
Eisenberg, adiunkt urologii w Stanford University School of Medicine, i jego koledzy przeprowadzili badanie, aby sprawdzić, czy naprawdę istnieje związek. Znaleźli uspokajającą wiadomość dla tych pacjentów: ogólnie rzecz biorąc, regularne używanie marihuany nie wydaje się osłabiać pożądania seksualnego ani sprawności. W rzeczywistości ludzie palący marihuanę zwykle uprawiają więcej seksu niż ci, którzy tego nie robią.
Nowe badanie, opublikowane dzisiaj w Journal of Sexual Medicine opiera się na ankietach przeprowadzonych wśród ponad 50 000 Amerykanów w wieku od 25 do 45 lat, zebranych w latach 2002–2015. W ramach obszerniejszego kwestionariusza dotyczącego zdrowia uczestnicy podali, jak często palili marihuanę w ciągu ostatnich 12 miesięcy i jak często ” miałam stosunek płciowy z osobą płci przeciwnej w ciągu ostatnich czterech tygodni.
Dr. Eisenberg i jego koledzy obliczyli liczby i odkryli, że im częściej ludzie palili marihuanę, tym więcej uprawiali seksu. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety, którzy codziennie używali marihuany, uprawiali seks około 20% częściej niż ci, którzy twierdzili, że nigdy nie używali narkotyku.
Kobiety, które wstrzymały się od głosu, uprawiały seks średnio 6 razy w przeszłości cztery tygodnie, w porównaniu do 7,1 razy w przypadku codziennych użytkowników. W przypadku mężczyzn abstynenci średnio 5,6 razy, a używający dziennie średnio 6,9.
Autorzy podkreślają, że w badaniu nie udało się znaleźć związku przyczynowo-skutkowego między marihuaną a seksem. „Nie chcemy, aby ludzie zaczęli palić marihuanę, ponieważ myślą, że będą uprawiać więcej seksu” - mówi dr Eisenberg. „Jest z pewnością możliwe, że ludzie używający marihuany mają podobne cechy, takie jak mniejsze zahamowania, jak ci, którzy również uprawiają więcej seksu”.
Jednak związek ten zaobserwowano we wszystkich podgrupach w badaniu - w tym wśród osób obie płcie; różne rasy, wiek i religie; ci, którzy byli małżeństwem lub stanu wolnego; iz dziećmi lub bez. Związek pozostał również po dostosowaniu naukowców do używania innych narkotyków, takich jak kokaina i alkohol. Sugeruje to, że w samym leku może być coś, co poprawia funkcje seksualne, mówi dr Eisenberg - lub przynajmniej nie utrudnia tego.
Ogółem około 25% mężczyzn i 15% kobiet biorących udział w badaniu zgłosiło używanie marihuany. Według National Institute on Drug Abuse, ponad 20 milionów Amerykanów używa obecnie marihuany, a narkotyk ten został zalegalizowany do użytku medycznego lub rekreacyjnego w 29 stanach.
Jeśli marihuana faktycznie zwiększa pożądanie ludzi w przypadku seksu może mieć to związek z faktem, że receptory kannabinoidowe w mózgu - które są aktywowane przez lek - są znane jako aktywne podczas aktywności seksualnej, piszą autorzy w swoim artykule.
Ale dr. Eisenberg mówi, że wpływ marihuany na funkcje seksualne może się różnić w zależności od osoby. W swoim artykule autorzy cytują przegląd badań z 2003 roku, w którym 51% użytkowników marihuany zgłosiło zwiększone podniecenie seksualne, podczas gdy 26% zgłosiło spadek. (Jednak w tych samych badaniach 74% ludzi stwierdziło, że uważa, że marihuana zwiększa przyjemność seksualną.)
Cytują również badania sugerujące, że małe ilości marihuany mogą poprawiać funkcje seksualne, podczas gdy większe mogą je hamować. Wskazują, że ich nowe badanie dotyczyło jedynie tego, jak często ludzie uprawiają seks - a nie jak dobrze. Mówią, że potrzebne są dalsze badania, aby określić wpływ marihuany na takie rzeczy, jak erekcja, częstotliwość orgazmu, nawilżenie pochwy i płodność.
Dr Eisenberg mówi, że są inne powody, dla których lekarze mogą zniechęcać do stosowania marihuany. palenie - podobnie jak jego szkodliwy wpływ na płuca. Ale mówi, że warto wiedzieć, że ogólnie rzecz biorąc, prawdopodobnie nie jest to również bezpośrednia przyczyna problemów seksualnych.
„Powiedzmy, że mam pacjenta, który pali marihuanę i ma 40 funtów nadwagi, i narzeka na swoje sprawność seksualną ”- mówi dr Eisenberg. „To badanie sugeruje, że skupienie się na używaniu marihuany prawdopodobnie nie będzie tak pomocne, jak skupienie się na innych możliwych strategiach, takich jak utrata wagi”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!