Octuplet Mom: Gdzie nakreślamy granicę w IVF?

Na początku nie wierzyłem Nadyi Suleman, niesławnej matce ośmiornic. Żaden lekarz nie miałby czelności przenieść więcej niż dwa zarodki 33-letniej kobiecie, prawda?
Początkowo przypuszczałem, że wyciągnęła Bobbi McCaughey. Próbując zajść w ciążę, McCaughey wzięła Pergonal i została matką siedmiorga dzieci urodzonych w 1997 roku. Nie wykonała USG, aby określić, ile jaj czekało na nasienie.
W rezultacie McCaughey miała siedem wcześniaki, jedno z hipotoniczną porażeniem czterokończynowym i jedno z porażeniem spastycznym. Sytuacja wydawała się możliwa do uniknięcia, gdyby była pod opieką odpowiedzialnego endokrynologa reprodukcyjnego, który mógłby ją ostrzec przed próbami zajścia w ciążę w tym konkretnym miesiącu.
Od tego czasu dowiedziałem się, że Pergonal nie jest winny Sulemana koncepcja. Rzeczywiście miała sześć zarodków wszczepionych w procesie zapłodnienia in vitro (IVF), z których dwa rozszczepiły się, tworząc ośmiu wcześniaków, które mogą cierpieć na wiele problemów (w tym wady serca i mózgu).
Jeśli celowo stworzysz więcej niż jedno dziecko w łonie matki, istnieje duża szansa, że będą musiały wcześnie wyjść. Kto na świecie życzyłby swoim dzieciom wcześniactwa? A jaki lekarz zgodziłby się na masowy transfer zarodków?
Rodzice w mojej społeczności omawiają tę sytuację niemal bez przerwy, odkąd ta historia się rozpadła. Chociaż wszyscy zgadzają się, że Suleman podjął straszną decyzję i jej współwinny lekarz powinien zostać ukarany, nikt nie może zgodzić się, jakie powinny być wytyczne. Oto kilka sugestii:
„Co powiesz na brak zapłodnienia in vitro po trójce dzieci?”
Brzmi odpowiedzialnie. Ale potem myślę o zamożnej matce, której czwarte dziecko (dziecko in vitro) bierze lekcje pływania z moją córką. Czy odmówiłbym jej prawa do czwartego dziecka tylko dlatego, że ma ponad 35 lat, a jej system rozrodczy przestał współpracować?
„Musisz pokazać, że możesz wesprzeć finansowo swoje embriony, zanim je stworzysz”.
Ale gdyby tak było w przypadku naturalnego poczęcia, tak wielu dzieci nie byłoby tu dzisiaj. A rachunki związane z technologią wspomaganego rozrodu (ART) zwykle wyczerpują konta oszczędnościowe nawet najbardziej odpowiedzialnych fiskalnie rodziców. Większość firm ubezpieczeniowych nie obejmuje ART, działając jako sztuczna bariera zapobiegająca zajściu w ciążę przez kobiety o niskich dochodach poprzez in vitro.
Następna strona: Czy lekarz powinien płacić? „Lekarz, który przeniósł te zarodki, powinien zapłacić za rachunki medyczne tych dzieci”
Moja przyjaciółka przeniosła pięć embrionów w ramach zabiegu IVF. Jej powody? Jakość embrionów była niska, miała ponad 35 lat, aw przeszłości nie powiodła się. Ten cykl zapłodnienia in vitro również się nie powiódł, ale co by było, gdyby wszystkie pięć zadziałało - i rozdzieliło się? Czy osądziłbym ją tak, jak osądzam Nadię Suleman? Jaka jest różnica? Czy to dlatego, że moja przyjaciółka jest mężatką?
Suleman wyjaśnia, że do każdego z jej zabiegów in vitro przeniesiono sześć embrionów. To po prostu nie ma sensu. Tylko jeden czy dwa z tych embrionów zrobiły to z sześciu u zdrowej kobiety poniżej 35 roku życia? Co klinika zrobiła tak słabo kilka pierwszych razy, tylko po to, aby wyrzucić ją z parku za siódmą próbą? Podtrzymuję swój sceptycyzm w tej kwestii.
„Nie ma mowy, żeby samotna kobieta mogła mieć 14 dzieci z dawcą nasienia”.
Tak! Ale poczekaj - gdzie zamierzamy wyznaczyć granicę? Czy na przykład odmówimy lesbijkom z Kalifornii prawa do używania nasienia od dawcy, ponieważ nie są one małżeństwem?
Potem dowiedziałem się, że Suleman doświadczyła wielu strat w ciąży podczas swojej podróży i zapaliła się lampka mnie. Dla mnie moja definicja embrionu zmieniła się dramatycznie po utracie dwóch z nich. Stali się ludźmi; to były moje dzieci. Zgadzam się z Sulemanem, że pomysł po prostu pozbycia się nieużywanych embrionów wydaje mi się całkowicie nie do przyjęcia. Ale przeniesienie całego gangu na raz wydaje się błędnym rozwiązaniem.
Wygląda na to, że Nadya Suleman ma najgorsze obawy co do użycia ART. Żaden element jej życia nie byłby szokujący, ale połączenie - jedno, sześcioro starszych dzieci, bez pieniędzy - stwarza kumulatywny moralny znak zapytania.
Nie wyobrażam sobie świata, w którym endokrynolodzy zajmujący się reprodukcją są zmuszeni do wydawania sądów moralnych przed przystąpieniem do IVF lub innego leczenia. California Medical Board dokonuje przeglądu dokumentacji kliniki, ale nie jest niezgodne z prawem - po prostu wbrew „zawodowym wytycznym” - przenoszenie więcej niż dwóch zarodków wykonanych z jaj kobiety poniżej 35 roku życia.
Nikt chce wkroczyć z tym na mroczne terytorium legislacyjne, ale jednocześnie nie możemy odwrócić wzroku. Kontynuacja działania bez standardów prawnych wydaje się niesprawiedliwa dla embrionów i niesprawiedliwa dla społeczeństwa, które musi się nimi opiekować, gdy ART jest używany nieodpowiedzialnie.
Czy uważasz, że powinny istnieć normy prawne? Jakie powinny być?
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!