Nie, koronawirus nie został spowodowany przez „zupę nietoperza” - ale oto, co zdaniem naukowców może być winne

Kiedy wiadomości o jakimkolwiek nowym, szybko rozprzestrzenianym wirusie zaczynają krążyć, zdarzają się dwie rzeczy: panika społeczna i dezinformacja zaczyna się rozprzestrzeniać - a nowy koronawirus wywołał jedno i drugie.
W grudniu 2019 r. wybuch nowego koronawirusa - znanego obecnie jako SAR-CoV-2 (początkowo nazwany 2019-nCoV) - został wykryty w Wuhan, mieście w prowincji Hubei w środkowych Chinach. Od tego czasu infekcja rozwinęła się u ponad 9,6 miliona ludzi na całym świecie, a co najmniej 490 000 osób zmarło, według narzędzia do śledzenia w czasie rzeczywistym Uniwersytetu Johna Hopkinsa, który mapuje potwierdzone przypadki choroby, którą znamy teraz jako COVID-19. Stany Zjednoczone odpowiadają za ponad 2,4 miliona tych przypadków i prawie 125 000 zgonów.
Podczas gdy urzędnicy ds. Zdrowia na całym świecie - i szczerze mówiąc, ogólnie na całym świecie - próbują dowiedzieć się, czym dokładnie jest nowy koronawirus (Gdzie to się zaczęło? Jak się przenosi? Co sprawia, że jest tak zaraźliwy?), Jedna rzecz z pewnością nie pomaga nikomu: twierdzi, że w jakiś sposób powstała ona od jednej kobiety jedzącej coś, co ludzie nazywają „zupą nietoperzy”. (Poważnie - liczba wyszukiwań hasła „zupa nietoperzy” w Google Trends naprawdę wzrosła).
Według Foreign Policy niedawno pojawił się film przedstawiający Chinkę trzymającą cały nietoperz pałeczkami, która najwyraźniej zjada stworzenie w zupa. The Daily Mail również poinformował o nagraniu, a kanał YouTube RT udostępnił materiał. Klip spotkał się podobno z oburzeniem użytkowników Twittera, którzy szybko zaczęli nazywać chińskie zwyczaje żywieniowe jako przyczynę epidemii.
Ale oto rzecz, zgodnie z polityką zagraniczną: ten film podobno nie był nakręcony w Wuhan lub ogólnie w Chinach - kobieta w filmie, którą w mediach zidentyfikowano jako Wang Mengyun, prowadzi internetowy program podróżniczy, który faktycznie jadł danie na Palau, wyspiarskim kraju położonym na zachodnim Pacyfiku. Film podobno został również nakręcony w 2016 roku - na długo przed wybuchem koronawirusa w Wuhan. Mengyun podobno również przeprosił za nagranie. „Przepraszam wszystkich. Nie powinnam była zjeść nietoperza - powiedziała według South China Morning Post. „Podczas kręcenia nie miałam pojęcia, że istnieje taki wirus” - kontynuowała. „Dopiero niedawno zdałem sobie z tego sprawę”.
W tym miejscu sytuacja staje się trudna: ogólnie koronawirusy to duża rodzina wirusów, które mogą atakować wiele różnych gatunków zwierząt, w tym wielbłądy, bydło i nietoperze, zgodnie z Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC). W rzadkich przypadkach wirusy te są również odzwierzęce, co oznacza, że mogą przenosić się między ludźmi i zwierzętami - tak jak miało to miejsce w przypadku bliskowschodniego zespołu oddechowego (MERS) i ciężkiego ostrego układu oddechowego (SARS), dwóch poważnych koronawirusów u ludzi.
Początkowo sądzono, że ten nowy koronawirus pojawił się na dużym rynku owoców morza lub na mokrym rynku, co sugeruje, że według CDC przenosi się on ze zwierzęcia na człowieka. Jednak duża liczba osób, u których zdiagnozowano wirusa, podobno nie miała kontaktu z mokrym rynkiem, a teraz jest jasne, że wirus przenosi się głównie z osoby na osobę, mówi CDC.
Czy tak jest? możliwe, że nowy koronawirus rozpoczął się od zarażonego zwierzęcia na rynku - a następnie przeszedł do przenoszenia z osoby na osobę, gdy ludzie zostali zarażeni? Chociaż eksperci nadal nie określili rzeczywistego źródła, nowe badanie opublikowane w Internecie przez CDC 21 kwietnia wykazało, że SARS-CoV-2 „jest prawdopodobnie nowym rekombinowanym wirusem” - takim, który ma cechy ściśle związane z koronawirusami występującymi u nietoperzy i łuskowców (ssaki o łuskowatej skórze).
Jednak żaden z istniejących koronawirusów nie reprezentuje jego bezpośredniego przodka, zauważa Susanna KP Lau, MBBS, MD, kierownik mikrobiologii na Uniwersytecie w Hongkongu, i współpracownicy, którzy przeanalizowali genom nowego koronawirusa.
„Chociaż początkowo podejrzewano, że rynek Wuhan jest epicentrum epidemii, bezpośrednie źródło pozostaje nieuchwytne” - piszą dr Lau i współpracownicy. Gdyby źródłem był rynek w Wuhan, możliwe jest, jak mówią, że nietoperze przenoszące koronawirus nietoperzy były mieszane na rynku, umożliwiając rozwój nowego wirusa złożonego. „Jednak żadne próbki zwierząt z rynku nie były pozytywne” - podkreśla zespół. Co więcej, ani pierwszy zidentyfikowany przypadek u człowieka, ani innych wczesnych pacjentów nie odwiedził rynku, co „sugeruje możliwość alternatywnego źródła”.
Dr. Badanie Lau i współpracowników, opublikowane przed publikacją w czasopiśmie CDC Emerging Infectious Diseases, również rzuca zimną wodę na plotkę internetową, że wirus mógł powstać w laboratorium: `` obecnie nie ma dowodów na to, że SARS-CoV-2 jest sztucznym rekombinantem. ”
Podkreśla to inny artykuł opublikowany niedawno w Nature Medicine. „Porównując dostępne dane o sekwencji genomu znanych szczepów koronawirusa, możemy jednoznacznie ustalić, że SARS-CoV-2 powstał w wyniku procesów naturalnych” - mówi dr Kristian Andersen, profesor nadzwyczajny immunologii i mikrobiologii w Scripps Research i odpowiadający mu autor w artykule , powiedział w oświadczeniu. Badania Andersena i współpracowników wskazują na nietoperze i prawdopodobnie łuskowce.
Ogólnie rzecz biorąc, pochodzenie nowego koronawirusa jest nadal pełne `` co, jeśli '' i może, ale nawet jeśli nietoperze są częściowo winne, prawdopodobieństwo, że Zupa „odegrała rolę, to po prostu bardzo źle poinformowana (i potencjalnie ksenofobiczna) plotka.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!