Mój problem z tarczycą sprawił, że poczułem się bezwartościowy. Podnoszenie ciężarów dało mi prawdziwą siłę

Niedługo po tym, jak skończyła 30 lat, Andrea Imafidon zaczęła mieć niewiarygodnie ciężkie miesiączki, które sprawiały, że była tak oszołomiona i oszołomiona, że ledwo mogła wyjść z domu na tydzień lub dwa każdego miesiąca. Ale kiedy poszła do swojego lekarza pierwszego kontaktu, wzruszył ramionami jak zwykle. Drugi lekarz powiedział jej, że ma chroniczne zaparcia. Ginekolog powiedział jej, że miała niedoczynność tarczycy, ale jej poziom hormonu tarczycy nie był wystarczająco niski, aby ją leczyć. Inny ginekolog przepisał tabletki antykoncepcyjne, aby „zrównoważyć jej hormony”.
„Nic, co mi powiedzieli, nie było pomocne i zacząłem wpadać w głęboką depresję” - mówi Andrea, teraz 34 lata. „Nie byłem w stanie wykonując proste prace domowe, takie jak gotowanie i sprzątanie, bez przerw, budziłem się rano zmęczony - i często potrzebowałem kilku drzemek, aby przetrwać dzień. Po prostu zrezygnowałem z kontaktów towarzyskich i musiałem rzucić dwie prace z rzędu - byłem marketerem w organizacji non-profit, a potem dyrektorem usług społecznych - ponieważ miałem tyle dni, że nie mogłem pracować. Całe to doświadczenie zaczęło podważać moją samoocenę. Czułem, że nie jestem w stanie być normalnym człowiekiem i miałem dużo wątpliwości. Pomyślałem, że może zwariowałem. ”
Wreszcie Andrea spotkała się z nowym lekarzem, który ostatecznie zdiagnozował u niej niedoczynność tarczycy - niski stan tarczycy, który może powodować zmęczenie - i podejrzewał, że może mieć mięśniaki. USG potwierdziło rozpoznanie. „Jeden mięśniak był wielkości grejpfruta, a badania krwi wykazały, że ja też mam niebezpieczną anemię” - mówi. „Mój lekarz zalecił mi leki na tarczycę i suplementy żelaza, a to ogromnie pomogło mojej energii”.
Czując się lepiej, rozpoczęła bardziej intensywny trening siłowy z osobistym trenerem. „Ćwiczenia jeszcze bardziej zwiększyły moją energię i dały mi poczucie spełnienia, które zaczęło powoli odwracać moje poczucie niskiej samooceny” - mówi.
Nadal potrzebowała leczenia jej mięśniaka - a jej ginekolog powiedział jej, że jedyną opcją jest histerektomia. „Miałam zaledwie 33 lata i nadal chciałam mieć dzieci” - mówi. "Byłem zdewastowany." Ale teraz, kiedy była silniejsza fizycznie, czuła się na tyle pewna siebie, by zająć stanowisko.
„Powiedziałam swojemu lekarzowi, że nie zastosuję się do jego zaleceń, dopóki nie zbadam innych alternatyw” - mówi. Wraz z mężem zaczęli badać metody leczenia mięśniaków i dowiedzieli się, że operacja laparoskopowa, która pozwoliłaby jej zachować macicę, jest opcją. W Bostonie, gdzie mieszkają, znaleźli chirurga, który powiedział jej, że jest dobrym kandydatem.
Zanim Andrea przeszła operację pod koniec marca tego roku, Andrea ćwiczyła sześć dni w tygodniu— włączenie jogi i zumby, a także kilka dni w tygodniu na podnoszenie ciężarów. „Moja wytrzymałość wzrosła, moje emocje ustabilizowały się i poczułam się na tyle silna, by znów nawiązać kontakty towarzyskie” - mówi.
„Ćwiczenia pomogły mi stać się bardziej nieustraszonym i dokonywać trudnych wyborów zdrowotnych, które były dla mnie odpowiednie” - dodaje Andrea . „W szczególności podnoszenie ciężarów pomogło mi dostrzec, że jestem znacznie silniejszy niż to, o czym mówiłem. Tak bardzo wierzę w siłę ćwiczeń, że postanowiłem zostać trenerem fitness ”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!